Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lęk przed sztuczną inteligencją (AI) i postępem technologicznym


shadow_no

Czy obawiasz się "sztucznej inteligencji" (AI) i tego w jakim kierunku rozwija się technologia z nią związana?  

4 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy obawiasz się "sztucznej inteligencji" (AI) i tego w jakim kierunku rozwija się technologia z nią związana?

    • Tak!
      1
    • Raczej tak
      0
    • Nie mam zdania
      0
    • Raczej nie
      1
    • Nie!
      2


Rekomendowane odpowiedzi

Jestem bardzo blisko branży nowych technologii, którą w ostatnim czasie opanowuje AI. Proces ten jest tak szybki, że ciężko jest nadążyć za tym co każdego dnia się pojawia. Każda gałąź biznesu jest już przynajmniej częściowo wspomagana tzw. sztuczną inteligencją (upraszczam nomenklaturę mówiąc o AI tak jak mówimy o niej w potocznym języku).

 

Dla mnie jest to coś niezwykle ciekawego, dającego wiele możliwości i wpływającego na realny postęp w tempie prawie że wykładniczym. No ale... Jest też druga strona.

 

Nawet w najbliższej rodzinie zdania są podzielone. Powiedziałbym nawet, że skrajnie różne. Tu na forum też w różnych tematach opinie były podzielone.

O ile ja (osoba dotknięta nerwicą) uważam obecny stan rzeczy za coś wspaniałego i dającego "przewagę" każdemu kto ma otwartą głowę, to dużo ludzi jest realnie wystraszonych i zaniepokojonych o przyszłość, swoją pracę i to w jakim kierunku zmierzamy. I obawy te mają często ludzie... zdrowi z natury i nie-lękliwi.

 

I tu chciałbym zapytać jakie podejście do tej technologii oraz masowego "przyspieszenia" rzeczy macie Wy. Najchętniej usłyszałbym te argumenty "przeciw" tej technologii :D lubię debatować a najlepiej by się debatowało z kimś z kim się nie zgadzam :D

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam trochę ambiwalentny stosunek. Korzystam, nie będę kłamać, że nie. Korzystam od prawie trzech lat - na początku była fascynacja, chociaż teraz narzędzia tego typu są lepsze niż wtedy. Pomagają mi w pracy, nie powiem. Wiele rzeczy przyspieszają. Jednak trochę mnie to przeraża. Ludzie czasem korzystają bezmyślnie i to na najwyższym szczeblu. Raport pani Mróz Gorgoń obnażył to na całej linii. Boję się też osobowego traktowania AI - wśród osób z problemami czy samotnych może zaistnieć taka potrzeba. Boję się co zrobi z naszymi dziećmi - czy będą umiały widzieć w tym tylko narzędzie, czy całą wiedzę o świecie. Czasem mam taką myśl, że jeśli można stworzyć coś takiego, co doskonale naśladuje człowieka, ale nie ma granic poznania i robi analizę szybko, to czym to się stanie? Czy TO może uzyskać świadomość? Wizje jak w serialu Westworld. 

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się nie tyle utraty pracy przez ludzi, dlatego bo mieliśmy już rewolucję przemysłową i nic się nie stało. A wiadomo, że za każdą maszyną stoi człowiek, który musi ją obsługiwać/ zaprogramować. 

To, czego się obawiam, to martwy internet. AI już powoli wypiera treści pisane przez ludzi. Jeśli nic się w tej kwestii nie zmieni, za chwilę będziemy mieć pusty, wyludniony internet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój mąż robi magisterkę z informatyki i jest na profilu programowania sieci neuronowych, czyli AI. Zapytałam go raz, czy AI może chorować psychicznie. To nie jest do końca tak jak z ludźmi. Natomiast jeśli podczas tresury podamy AI sprzeczne informacje, to zgłupieje. Na przykład pokażemy jej 1000 zdjęć psów tłumacząc, że tak wygląda pies. A potem wrzucimy zdjęcie słonia i to też będzie pies.

Poza tym AI kłamie, kiedy nie może znaleźć właściwej odpowiedzi.

Edytowane przez sailorka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Dryagan napisał(a):

Boję się też osobowego traktowania AI - wśród osób z problemami czy samotnych może zaistnieć taka potrzeba.

Są już pierwsze "śluby" i "związki" z takimi cyfrowymi bytami. Ja akurat nie do końca rozumiem korzystanie z tego w formie towarzyskiej. Gdyby tu się kończyła cała ta potęga to pewnie bym ten temat pominął w swoim życiu.

 

3 godziny temu, Dryagan napisał(a):

Boję się co zrobi z naszymi dziećmi - czy będą umiały widzieć w tym tylko narzędzie, czy całą wiedzę o świecie.

No właśnie... z perspektywy rodzica (mogę się tylko domyślać) że pojawiają się teraz pytania jakich wcześniej się nie zadawało tzn. jak to wszystko dawkować i przekazywać, żeby nie zrobić krzywdy. Bo widać na każdym kroku jak zbyt częste korzystanie może ogłupiać. Z drugiej strony przypomniał mi się taki mem:

Screenshot_20260805-125825.thumb.png.4d1

 

 

 

 

2 godziny temu, sailorka napisał(a):

To, czego się obawiam, to martwy internet.

 

Ciężko czasem odróżnić co jest fejkiem a co prawdą i kto jest żywy a kto "z farmy" botów. Takie portale jak fb już dawno temu trochę z innych powodów zaczęły być coraz mniej aktywne, ale teraz jest tam już jeden wielki ściek. Fora wiadomo, że wymarły już dawno temu. Ja się obawiam, że wejdzie w końcu przez to wszystko forsowana od wielu lat "cyfrowa tożsamość" i całe to KYC, że nie będzie można publikować/wchodzić/pobierać itp. bez wylegitymowania się. I ten aspekt już jest fatalny. 

Mimo samych problemów jakie są np. z trolami, hejterami i innymi szkodnikami, to nigdy nie będę popierał prawa likwidującego prawo do anonimowości. A w tym kierunku chyba zmierzamy.

 

2 godziny temu, sailorka napisał(a):

Poza tym AI kłamie, kiedy nie może znaleźć właściwej odpowiedzi.

Dawniej popularne było też "halucynowanie" AI które nadal występuje ale jednak już to wszystko zrobiło się na tyle złożone i skomplikowane, że dojrzałe modele i systemy w których działają mają trochę bezpieczników na to zjawisko

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, shadow_no napisał(a):

Są już pierwsze "śluby" i "związki" z takimi cyfrowymi bytami.

Ludzie potrafią wziąć ślub z cegłą albo wieżą Eiffla to tym bardziej mogą się zakochać w czymś, co do nich gada. Nie wiem czy to jakiś fetysz czy paniczna samotność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×