Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lifehack, gamechanger - rzeczy, które nam pomagają w codziennym życiu


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Brakowało mi jednego zbiorczego tematu na nasze odkrycia które zmieniły komfort życia.

Szukam polskich odpowiedników tych słów w tytule: lifehacki i gamechangery ale chyba po prostu wkleję krótką definicję dla osób, które mogły się wcześniej nie spotkać z tymi określeniami:

 

"Lifehack – ogólna nazwa sposobów i trików używanych do ułatwiania sobie życia. W szczególności są to pomysły programistów, którzy próbują przenosić idee i koncepcje informatyczne na codzienne życie" (c) Wikipedia

 

"gamechanger - coś, co gwałtownie zmienia okoliczności sytuacji i wpływa na radykalną zmianę dotychczasowego postępowania w jakimś zakresie" (c) WSJP

 

Mogą to być przedmioty codziennego użytku ale również np. książka, narzędzie, strona, usługa, technologia, idea. Wszystko co wpływa korzystnie na nasze życie i co realnie je polepsza. Coś co sprawdziliśmy i możemy polecić innym.

 

Mamy wiele wątków, które trochę zahaczały o ten temat, ale brakuje mi jednego, zbiorczego, który będzie zawierał tylko najbardziej wyselekcjonowane odkrycia.

 

Jako pierwsze wrzucam 3 rzeczy z różnych obszarów. Resztę pozostawię na podbicie wątku w przyszłości :d

 

Dokładajcie swoje 🖤

 

Ksiażka

Get Things Done - David Allen

Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności. Wydanie II (Wydanie ekskluzywne + Audiobook mp3) - książka drukowana

 

Jeśli miałbym polecić komuś jedną książkę o produktywności i zarządzaniu zadaniami to byłaby ta. Dużo mi pomogła i stosuję te techniki tam opisane na co dzień

 

 

Przedmiot

Switch box USB Ugreen

Przełącznik Switch Box UGREEN 30768B, USB 3.0

Jeżeli ktoś pracuje z wieloma komputerami i chce mieć szybki sposób na przełaczanie urządzeń pomiędzy nimi (np. klawiatura/myszka/pendrive/kamera itp.) to polecam takie ustrojstwo powyżej. Podłączamy usb do jednego i drugiego kompa a później przyciskiem sterujemy który aktualnie jest używany

 

 

Idea itp.

Kwestionariusz MBTI (wiki: https://pl.wikipedia.org/wiki/Test_Myers-Briggs)

Test Myers-Briggs – Wikipedia, wolna encyklopedia

Odkąd zrozumiałem, że ludzie mogą być od siebie bardzo różni ale mniej więcej da się ich wszystkich pogrupować, to moje życie się mocno zmieniło. Do określenia swojego typu osobowości polecam ten test: https://sakinorva.net/functions

Mamy też na forum wątek na ten temat jeśli ktoś się wkręci w to podobnie jak ja i jeszcze pare osób: https://www.nerwica.com/topic/26314-jakim-jestes-typem-osbowosci-mbti/#comments

 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajny temat. Jesli chodzi o książki to mogę polecić "Factfulness" Hansa Roslinga. Pomaga nieco zweryfikować to, jak widzimy świat i uczy krytycznego myślenia, zwłaszcza w stosunku do własnych poglądów (choć momentami w łopatologiczny sposób, ale może czasem tak trzeba).

image.jpeg.abeb83c80ed4ba3713f9b11c17809599.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam żadnych life hackow. Raczej sobie utrudniam rzeczy niz ułatwiam 😛

 

o może lenistwo. Im później sie za coś wezmę tym większa szansa, ze nie będę musiała tego robić, bo np. Coś anulują 😛 to mogę polecić. Czyli co masz zrobić dzisiaj zrob jutro. Serdecznie polecam Żaneta Kaleta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, lily was here napisał(a):

Nie mam żadnych life hackow. Raczej sobie utrudniam rzeczy niz ułatwiam 😛

 

o może lenistwo. Im później sie za coś wezmę tym większa szansa, ze nie będę musiała tego robić, bo np. Coś anulują 😛 to mogę polecić. Czyli co masz zrobić dzisiaj zrob jutro. Serdecznie polecam Żaneta Kaleta

Ha ha, no, albo żyć na kredyt i wydać w życiu więcej niż się zarobiło. Może śmierć nas dogoni wcześniej niż wierzyciele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Z chęcią bym coś dodała ale nie posiadam ani nie umiem takich mądrych rzeczy 😬

 

17 minut temu, lily was here napisał(a):

Nie mam żadnych life hackow. Raczej sobie utrudniam rzeczy niz ułatwiam 😛

 

Każdy coś znajdzie co robi dobrze a inni mogą o tym sposobie nie wiedzieć.

 

Dam jeszcze dwa przykłady bardziej przyziemne i uniwersalne:

 

Używanie do zmywarki nie tylko kapsułek ale i proszku

 

Ludwik 5 funkcyjny proszek do zmywarek 1,5 kg x2 Marka Ludwik

Raz, że można łatwiej "dawkować" jego ilość a dwa - gdy mam mocno zaschnięte albo jakieś niepewne naczynia to dodaję ekstra z łyżeczkę albo dwie tak luzem poza pojemnikiem z kapsułką. Wtedy pierwsze płukanie jest już od razu z detergentem i zawsze super to pomaga

 

 

Palenie w piecu "od góry"

 

Osoby mające piece starego typu na węgiel często nie wiedzą, że dużo bardziej wydajne i mniej problematyczne jest palenie "od góry". Można o tym znaleźć sporo informacji, polecam się zapoznać

 

image.png.203623bf1aee46d8f737c3a07a3a8309.png

 

 

 

 

 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam sposób na czyszczenie pleśni w szparach w łazience (np. na silikonie między wanną a ścianą). Trzeba polać wybielaczem i na to przycisnąć np. papier toaletowy, który będzie namoczony tym wybielaczem. Ten papier sprawi, że wybielacz pozostanie w miejscu i nie splynie. Może być też wacik.

To zostawić najlepiej przez noc, ładnie czyści wszelką pleśń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, shadow_no napisał(a):

 

 

Każdy coś znajdzie co robi dobrze a inni mogą o tym sposobie nie wiedzieć.

 

Dam jeszcze dwa przykłady bardziej przyziemne i uniwersalne:

 

Używanie do zmywarki nie tylko kapsułek ale i proszku

 

Ludwik 5 funkcyjny proszek do zmywarek 1,5 kg x2 Marka Ludwik

Raz, że można łatwiej "dawkować" jego ilość a dwa - gdy mam mocno zaschnięte albo jakieś niepewne naczynia to dodaję ekstra z łyżeczkę albo dwie tak luzem poza pojemnikiem z kapsułką. Wtedy pierwsze płukanie jest już od razu z detergentem i zawsze super to pomaga

 

 

Palenie w piecu "od góry"

 

Osoby mające piece starego typu na węgiel często nie wiedzą, że dużo bardziej wydajne i mniej problematyczne jest palenie "od góry". Można o tym znaleźć sporo informacji, polecam się zapoznać

 

image.png.203623bf1aee46d8f737c3a07a3a8309.png

 

 

 

 

 

O dzieki za  dopasowanie hackow pode mnie jako kobietę 😛

wpadł mi jeden pomysł - nie prasuje 😛 mocno strzepuje ubrania 😛 99proc nie wymaga prasowania dzieki temu. Nie działa na koszule i jakies delikatne cienkie materiały 

16 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Ja mam sposób na czyszczenie pleśni w szparach w łazience (np. na silikonie między wanną a ścianą). Trzeba polać wybielaczem i na to przycisnąć np. papier toaletowy, który będzie namoczony tym wybielaczem. Ten papier sprawi, że wybielacz pozostanie w miejscu i nie splynie. Może być też wacik.

To zostawić najlepiej przez noc, ładnie czyści wszelką pleśń.

Ciesz sie ze widmok tego nie czyta 😛 siurek jak opisał jak czyści łazienkowego grzyba i nie miał zycia 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Ja mam sposób na czyszczenie pleśni w szparach w łazience (np. na silikonie między wanną a ścianą). Trzeba polać wybielaczem i na to przycisnąć np. papier toaletowy, który będzie namoczony tym wybielaczem. Ten papier sprawi, że wybielacz pozostanie w miejscu i nie splynie. Może być też wacik.

To zostawić najlepiej przez noc, ładnie czyści wszelką pleśń.

Sprawdzę bo mam w paru miejscach na silikonie pod prysznicem takie czorne gówna. Tylko wybielacza nie mam pod ręką. A na ciemny silikon myślisz że będzie spoko? Czy rozwali

 

4 minuty temu, lily was here napisał(a):

wpadł mi jeden pomysł - nie prasuje 😛 mocno strzepuje ubrania 😛 99proc nie wymaga prasowania dzieki temu. Nie działa na koszule i jakies delikatne cienkie materiały 

Hahah też nie używam żelazka prawie w ogóle xd pare strzepów i na wieszak albo suszarke:P

Ale chyba @Noire Panthere wspominała gdzieś, że jej gamechangerem było żelazko parowe?

 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, shadow_no napisał(a):

 

Hahah też nie używam żelazka prawie w ogóle xd pare strzepów i na wieszak albo suszarke:P

Ale chyba @Noire Panthere wspominała gdzieś, że jej gamechangerem było żelazko parowe?

 

Parownica, ale game changerem bym jej nie nazwała. Ułatwia prasowanie, ale game changerem będzie jak wymyślą coś żeby rzeczy bez prasowania nie były wygniecione :P 

Edytowane przez Noire Panthere

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, shadow_no napisał(a):

Sprawdzę bo mam w paru miejscach na silikonie pod prysznicem takie czorne gówna. Tylko wybielacza nie mam pod ręką. A na ciemny silikon myślisz że będzie spoko? Czy rozwali

 

Hahah też nie używam żelazka prawie w ogóle xd pare strzepów i na wieszak albo suszarke:P

Ale chyba @Noire Panthere wspominała gdzieś, że jej gamechangerem było żelazko parowe?

 

Ja to wogle słyszałam o żelazku w spreju se wyobraz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, shadow_no napisał(a):

Sprawdzę bo mam w paru miejscach na silikonie pod prysznicem takie czorne gówna. Tylko wybielacza nie mam pod ręką. A na ciemny silikon myślisz że będzie spoko? Czy rozwali

 

Zarówno Tobie, jak i @Żaba Monika polecam dedykowany preparat do czyszczenia silikonu. Wybielacz może rozjaśnić pleśń, ale nie rozwiązuje problemu u źródła, a przy częstym stosowaniu może przyspieszać starzenie silikonu.

 

Jeśli macie pleśń w łazience, to znak, że utrzymuje się zbyt duża wilgoć. Warto sprawdzić wentylację, po kąpieli używać ściągaczki do wody i nie zostawiać jej stojącej na powierzchniach.

 

Jeżeli pleśń wrosła w silikon, to najskuteczniejszym rozwiązaniem jest usunięcie starego silikonu i położenie nowego. W przeciwnym razie problem będzie wracał, a wilgotne warunki będą sprzyjały rozwojowi pleśni również na fugach.

 

Nie używaj wybielacza na ciemne powierzchnie 😁

I fajny temat.

Edytowane przez Nie lubię świtu

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, shadow_no napisał(a):

 

 

Każdy coś znajdzie co robi dobrze a inni mogą o tym sposobie nie wiedzieć.

 

Dam jeszcze dwa przykłady bardziej przyziemne i uniwersalne:

 

Używanie do zmywarki nie tylko kapsułek ale i proszku

 

Ludwik 5 funkcyjny proszek do zmywarek 1,5 kg x2 Marka Ludwik

Raz, że można łatwiej "dawkować" jego ilość a dwa - gdy mam mocno zaschnięte albo jakieś niepewne naczynia to dodaję ekstra z łyżeczkę albo dwie tak luzem poza pojemnikiem z kapsułką. Wtedy pierwsze płukanie jest już od razu z detergentem i zawsze super to pomaga

 

 

Palenie w piecu "od góry"

 

Osoby mające piece starego typu na węgiel często nie wiedzą, że dużo bardziej wydajne i mniej problematyczne jest palenie "od góry". Można o tym znaleźć sporo informacji, polecam się zapoznać

 

image.png.203623bf1aee46d8f737c3a07a3a8309.png

 

 

 

 

 

Nie wybielacz na ciemny silikon to nie pomoże xD wlasnie pomyślałam o poleceniu słuchawek wygluszających żeby sobie kupić ale to nawet nie life hack :D to chyba nie każdy  

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Nie lubię świtu napisał(a):

Zarówno Tobie, jak i @Żaba Monika polecam dedykowany preparat do czyszczenia silikonu. Wybielacz może rozjaśnić pleśń, ale nie rozwiązuje problemu u źródła, a przy częstym stosowaniu może przyspieszać starzenie silikonu.

 

Jeśli macie pleśń w łazience, to znak, że utrzymuje się zbyt duża wilgoć. Warto sprawdzić wentylację, po kąpieli używać ściągaczki do wody i nie zostawiać jej stojącej na powierzchniach.

 

Jeżeli pleśń wrosła w silikon, to najskuteczniejszym rozwiązaniem jest usunięcie starego silikonu i położenie nowego. W przeciwnym razie problem będzie wracał, a wilgotne warunki będą sprzyjały rozwojowi pleśni również na fugach.

 

Nie używaj wybielacza na ciemne powierzchnie 😁

I fajny temat.

A co to za preparat? Masz jakąś przykładową nazwę?

Niestety wilgoć i słaba wentylacja to zmora angielskich łazienek. Zresztą innych pomieszczeń też często.

I tutaj mi się przypomina inna pożyteczna rzecz dla wilgotnego mieszkania - elektryczny osuszacz powietrza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, libed napisał(a):

tak jakas 5 generacja czy jakos tak te mozna miec

to tez zalezy moze od tego gdzie mieszkasz sa miasta jak krakow ze w ogole nie mozna palic weglem i drewnem nie mozesz miec np. kominka

 

nastepnym razem szukaj domu z oknem w lazience bo widzialem po balkonie kiedys ze chyba w domu jakims mieszkasz

 

No tak najlepiej, ale jak na razie nie zamierzam się wyprowadzać. A balkon to stary widziałeś jeśli to był ten z wiewiórka, bo chyba innych zdjęć nie wstawiłam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Ja mam okno w łazienkach i pleśń i tak się robi z biegiem lat raczej tego się nie uniknie jak masz ileś lat ten silikon. Ale to że od wilgoci no to prawda pewnie 

Nie wiem od czego to zależy. Nie wiem czy nie od sposobu wykończenia / wieku. Nie zdarzyło mi sie mieć pleśni na silikonie w mieszkaniach w ktorych byłam / byliśmy 1 lokatorami, nawet mieszkając tam długo, zdarzyło mi sie jak mieszkałam w 100 letnim domu, w którym z oczywistych wzgledow nie byliśmy 1 lokatorami ;) da sie jej nie mieć moze

to jest kwestia wykończeniowki. Aha i tam gdzie ona była to akurat okno w łazience było 😅 ale wentylacja była do dupy.

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, lily was here napisał(a):

Nie wiem od czego to zależy. Nie wiem czy nie od sposobu wykończenia / wieku. Nie zdarzyło mi sie mieć pleśni na silikonie w mieszkaniach w ktorych byłam / byliśmy 1 lokatorami, nawet mieszkając tam długo, zdarzyło mi sie jak mieszkałam w 100 letnim domu, w którym z oczywistych wzgledow nie byliśmy 1 lokatorami ;) da sie jej nie mieć moze

to jest kwestia wykończeniowki. Aha i tam gdzie ona była to akurat okno w łazience było 😅 ale wentylacja była do dupy.

Ale przecież silikon można zedrzec i nowy nanieść, ja myślę że mam i stu letni dom i stary silikon i okno i wilgoc. Pytanie czego nie ma Zaba

W domu stu letnim to pewnie ktoś wymieniał ten silikon 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×