Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ku lepszemu


Sigrid

Rekomendowane odpowiedzi

6 minut temu, Patryssia Noctis napisał(a):

Dają lorafen przez Twoje pogorszenie. Pewnie jak leki zaczną działać, to będą chcieli odstawić. U mnie tak było. Brałam relanium i inne też, a gdy leki po 3 tygodniach zaczęły działai go zaczynali odstawiać, co też wiązało się z cierpieniem. Z czasem było lepiej i jest dobrze do teraz.

 

Mam nadzieję, że nowe leki ogarną Twój stan. Nie poddawaj się! I bądź szczera z lekarzami,bo po to tam jesteś 🩷

Jestem szczera bo jestem tu z własnej woli i chce pomocy. Ale nie wiedziałam że będzie tak źle.. 

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Sigrid napisał(a):

Jestem szczera bo jestem tu z własnej woli i chce pomocy. Ale nie wiedziałam że będzie tak źle.. 

Może to chwilowe. U mnie też było długo tragicznie na początku. 

W nastroju była zawsze szampańskim albo podłym. Same skrajności, nic pośredniego. Niektórzy mówili, że jest stuknięta. Drętwusy tak mówiły.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Patryssia Noctis napisał(a):

Może to chwilowe. U mnie też było długo tragicznie na początku. 

Jutro będę gadac z lekarzem co dalej. Moduł mi że coś mi dołożyli ale nie wiem co. 

 

Teraz czekam na odwiedziny będzie mama i siostra.

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Sigrid napisał(a):

Jutro będę gadac z lekarzem co dalej. Moduł mi że coś mi dołożyli ale nie wiem co. 

 

Teraz czekam na odwiedziny będzie mama i siostra.

No właśnie. Dużo mów i pytaj o wszystko. Serio, musi być dobrze. Jakaś kombinacja leków Ci pomoże, a jak już wyjdziesz, to podziękujesz sobie, że odważnie prawdę mówiłaś, walczylas i dzięki temu możesz czuć się ok.

W nastroju była zawsze szampańskim albo podłym. Same skrajności, nic pośredniego. Niektórzy mówili, że jest stuknięta. Drętwusy tak mówiły.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Patryssia Noctis napisał(a):

No właśnie. Dużo mów i pytaj o wszystko. Serio, musi być dobrze. Jakaś kombinacja leków Ci pomoże, a jak już wyjdziesz, to podziękujesz sobie, że odważnie prawdę mówiłaś, walczylas i dzięki temu możesz czuć się ok.

Dziękuję ci za te słowa nawet nie wiesz jak są ważne dla mnie 🥺🥺🥺

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Sigrid napisał(a):

Dziękuję ci za te słowa nawet nie wiesz jak są ważne dla mnie 🥺🥺🥺

Pewnie tęsknisz za domem i mamą. Pomyśl sobie, że czas minie. Czasem się dłuży. Jeden dzień bywa wiecznością. Jednak każdy z tych dni jest Twoją walką dla swojego zdrowia. 

 

Ja mam taki plus, że nawet w najczarniejszym okresie w swoim życiu nam w sobie taki optymizm, że zawsze wierzę w to, że w końcu pojawi się słońce, że będę czuła się normalnie i dobrze. Ta wiara pozwoliła mi przetrwać te straszne dni i fazy. Najgorsze są psychozy,.gdy tracisz kontrolę a mózg wręcz jest po wszystkim "spalony". Cieszę się, bo od ponad roku jakoś nie doświadczam urojeń ani psychoz. To dla mnie mega osiągnięcie. Moja głowa wręcz odpoczęła od umysłowych baśni. 

 

Liczę na Ciebie. Wiem, że się u Ciebie poprawi. To wszystko minie i będzie spokój 🩷🍒

W nastroju była zawsze szampańskim albo podłym. Same skrajności, nic pośredniego. Niektórzy mówili, że jest stuknięta. Drętwusy tak mówiły.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×