Skocz do zawartości
Nerwica.com

Siostro pasy!


kamysto

Rekomendowane odpowiedzi

Rozumiem, że Wasze doświadczenie potrafiły być traumatycznę. Ja to może z jakimś humorem napisałem, bo mam to zapamiętane jako rodzaj przygody. Też miał dużo urojeń podczas tych zdarzeń. Na korytarzu zobacyzłem jakiegoś dziadka i zacząłem krzyczeć "Dziadek Ty Krwo!. Ale nie krzyczalem do niego, tylko do mojego prawdziwego dziadka. No nie wazne.

Za 1 razem gdy byłem w pasach, to nad ranem błagałem Boga o to, żeby zesłał na mnie ból fizyczny, bo tego psychicznego już znieść nie mogłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.01.2026 o 20:00, cynthia napisał(a):

Jak pielęgniarka do mnie przyszła, to zamiast spytać co się dzieje to mnie zjebała, że mam wstać i nie wymyślać.

W drugim szpitalu pielęgniarka stwierdziła, że jak potrafię się uśmiechać to tak naprawdę nie mam depresji. Bo przecież każdy z depresją powinien leżeć w łóżku, nie myć się i płakać. 

Te pielęgniarki powinny były być o wiele lepiej wyedukowane i przeszkolone. Pytanie, kto je w ogóle dopuścił do pracy z pacjentami.

 

Widziałem kilka reportaży i relacji o złym traktowaniu pacjentów przez personel szpitali psychiatrycznych. To naprawdę przykre, i należy z tym coś zrobić. Pytanie, do kogo najlepiej się tu zwrócić.

W dniu 10.01.2026 o 20:26, Lusesita Dolores napisał(a):

To co Ty podajesz za przykład to jakieś ekstremum

Mnie właśnie takie coś się przytrafiło, jak napisałem. Psychiatrze nie chciało się ze mną porządnie porozmawiać, to skierowała mnie na obserwację do szpitala psychiatrycznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×