Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


lily was here

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, libed napisał(a):

dzieki specjalnei wylaczylem vpna zeby moc to zobaczyc i bylo warto :D

no zenada na maxa dawno czegos tak glupiego nie widzialem 

 

Mogli jeszcze bardziej spuścić powietrze, to do dzisiaj by z nim walczył. A rodzice laski klaszczą i dopingują 😄

1 minutę temu, libed napisał(a):

poza tym gosc to debil przeciez w to nie trzeba z rozpedu wszystko jedno czy scisnie balona powoli czy nagle. przez chwile cos mu zaswitalo zeby to sciskac a nie uderzac ale instynkt debila wygral :D

 

 

No mógł z dworu się rozpędzić i tak dobrze, że kutangi nie wyciągnął i nie próbował w ten sposób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Malowany_ napisał(a):

No mógł z dworu się rozpędzić i tak dobrze, że kutangi nie wyciągnął i nie próbował w ten sposób.

tym by chociaz jej krzywdy nie zrobil a gosc tak z rozpedu w nia uderzall ze i tak miala duzo szczescia ze nic jej sie nie stalo :D

krowe powinni mu dac by mu tak nie odskakiwala :D i ludzie cos takiego wrzaucaja do internetow. upadek ludzkosci. 

 

 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, libed napisał(a):

tym by chociaz jej krzywdy nie zrobil a gosc tak z rozpedu w nia uderzall ze i tak miala duzo szczescia ze nic jej sie nie stalo :D

krowe powinni mu dac by mu tak nie odskakiwala :D

 

🤣Ja się zastanawiam, czy on w ogóle pomyślał, czy mózg był już w zalewie etanolowej. Na krowę to by chyba ze stodoły wskakiwał.

Dobrze, że na razie żadnego wesela na horyzoncie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, ironella napisał(a):

Chłop w tej zabawie zachowuje jak jakis dzikus który zamiast doprowadzić do pęknięcia balona, ma zamiar znokautować partnerkę. Masakra.

na tym te zabawy polegaja ze sie meneli podpuszcza zeby robili z siebie przedsttawienie

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, lily was here napisał(a):

Ale rozmowa jest o tym dlaczego mu sie nie podoba wiec jak inaczej odpowiedzieć niz jak z doświadczenia?;)

widze ze cie ubodło to ‚nie-wszyscy’ ale naprawdę masę osób odstrasza tego typu sped z wielu wymienionych wyżej powodow i deklarują ze oni zrobia na bank inaczej 😅

sama zadałaś pytanie skad i dlaczego i jak sie moze nie podobać klimat remizy, a teraz odpowiedzi dlaczego ci sie nie podobaja.

Co mnie ubodlo? krejzi za dużo byś chyba chciała osądzać :D to ty z libedem się bawisz nie ja 

17 minut temu, libed napisał(a):

na tym te zabawy polegaja ze sie meneli podpuszcza zeby robili z siebie przedsttawienie

 

Ta czyli też masz meneli w rodzinie skąd wiesz? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Ta czyli też masz meneli w rodzinie skąd wiesz? :D

kazdy ma w polsce zyjemy, tu brak alkoholu jest traktowany jak zbrodnia :D

kiedys znajomi cos mowili o wakacjach ze fajnie by bylo jechac do xx jak im powiedzialem ze tam nie ma alkoholu to w ciagu 10 sekund juz im sie odniechcialo tam jechac :D

 

 

20 minut temu, Malowany_ napisał(a):

Każdy pijący na weselu to menel?😄

nie tylko ten ktory pije wiecej niz powinien albo ten kto po alkoholu zachowuje sie nienormalnie

jak pijesz tyle zeby pozniej z rozbiegu wpadac na babe z balonem to tak znaczy menel jesli na trzezwo tego nie robi :D jesli na trzezwo tez to debil po prostu :D

 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja definicja menela jest nieco inna niz wiekszosci

jak ktos nie moze sie doczekac weekendu bo wtedy wali czteropaka

jak ktos codziennie musi wypic dwa piwka

jak ktos nie wyobraza sobei odpoczynku bez alkoholu albo imprezy 

to menel czyli czlowiek ktorego centralna czescia zycia jest alkohol bo jedzie na wakacje sprawdza gdzie alkohol bedzie i teskni za nim jak nie pije bo musi isc do pracy to znak ze ktos jest alkoholikiem. 

 

dla wiekszosci menel to ten ktory wypije tyle co oni ale lezy w rowie a jak pije codzienie ale ma sile chodzic to juz nie menel. 

swietnym, przykladem menela byl ten stopkarz na kafe on pisal caly tydzien o tym ze nie moze sie doczekac weekendu a jak sie pozniej go pytalo co w ten weekend robi to zawsze bylo to samo czyli picie. on juz we wtorek myslal o tym ze w sobote sie nawali i zyl odliczajac dni ale oczywiscie wg niego nie byl menelem bo pracowal i w pracy nie pil.

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, libed napisał(a):

kazdy ma w polsce zyjemy, tu brak alkoholu jest traktowany jak zbrodnia :D

kiedys znajomi cos mowili o wakacjach ze fajnie by bylo jechac do xx jak im powiedzialem ze tam nie ma alkoholu to w ciagu 10 sekund juz im sie odniechcialo tam jechac :D

 

 

nie tylko ten ktory pije wiecej niz powinien albo ten kto po alkoholu zachowuje sie nienormalnie

jak pijesz tyle zeby pozniej z rozbiegu wpadac na babe z balonem to tak znaczy menel jesli na trzezwo tego nie robi :D jesli na trzezwo tez to debil po prostu :D

 

Nie wiem co on miał w głowie, ale tak szybko bym z niego menela nie robił 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Jedź póki ciepło. Ja właśnie wracam znad jeziorka. Tyle wiary, że ledwo samochód wcisnęliśmy na parking.

Mam dwa dni wolne w tygodniu, więc może się wybiorę jakieś fikołki do wody porobić, tylko właśnie z rana, bo nie lubię tłumów polnagich ludziów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trochę mi się płakać chce, że to już koniec i nie wiem kiedy ich zobacze i kiedy następna wycieczka, ale było ekstra, a nogi mnie już nie bolą, i jutro chyba idę na tripa pieszego, możliwe, że sobie przemaszeruje z 30 km, zobaczymy :D 

1 minutę temu, Malowany_ napisał(a):
 
 
 
 

Ja będę robił do wody.

ja dzisiaj pływałem, na plecach, żabką,  kraulem, grzbietem, w wodzie było super, wypłynąłem na środek wody i głęboko było :P z dwie godziny chyba w wodzie byłem 

 

Kolega Grouchy mi foty robił jak daleko jestem.

Edytowane przez KochamElcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×