Skocz do zawartości
Nerwica.com

Objawy somatyczne


kot.11

Rekomendowane odpowiedzi

47 minut temu, Karola 1981 napisał(a):

Dziś już jest o niebo lepiej jeśli chodzi o gardło. Antybiotyk działa . Ale psychicznie jestem zdołowana. Zepsol mi się samochód więc dziś musiałam pożyczyć od mojego mena. I wiesz co nastąpiło? Przywalilam w słupek na przystanku🫣a całą drogę jechałam skupiona na tym żeby się tylko coś nie stało. Tak się uryczalam że jechać nie mogłam.  Bok obdarty i wgnieciony. A on obejrzał i mówi że nie jest tak źle. Ale generalnie wiesz o co chodzi. On sobie dba o to auto i nigdy go nawet nie przytarła a ja tylko wsiadłam i mu je uszkodziłam. Jest mi przykro poprostu. Mam doła i aż mnie w klacie dusi

A Ty jak samopoczucie ? Odpoczales ?

Wtrącę się. Z tym samochodem to zrobiłam kiedyś podobnie. Najpierw wpadłam w poślizg i skasowałam swój samochód, kolejnego dnia do pracy podwiózł nie chłopak, a jeszcze następnego wzięłam jego bmw i obtarłam o słupek przydrożny, bo znowu wpadłam w poślizg. On miał go prawie 20 lat, pewnie nie zrobił wtedy na nim żadnej rysy, a ja wzięłam i już. Dobrze, że chociaż drugiego auta nie skasowałam. Nie wiem, czy Cię to pocieszy, bo wiadomo, że się z tym źle czujesz, ale twój facet wie, że to po prostu samochód, a ty jesteś ważniejsza. Przecież nie zarysowałaś mu specjalnie tego samochodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, bei napisał(a):

Wtrącę się. Z tym samochodem to zrobiłam kiedyś podobnie. Najpierw wpadłam w poślizg i skasowałam swój samochód, kolejnego dnia do pracy podwiózł nie chłopak, a jeszcze następnego wzięłam jego bmw i obtarłam o słupek przydrożny, bo znowu wpadłam w poślizg. On miał go prawie 20 lat, pewnie nie zrobił wtedy na nim żadnej rysy, a ja wzięłam i już. Dobrze, że chociaż drugiego auta nie skasowałam. Nie wiem, czy Cię to pocieszy, bo wiadomo, że się z tym źle czujesz, ale twój facet wie, że to po prostu samochód, a ty jesteś ważniejsza. Przecież nie zarysowałaś mu specjalnie tego samochodu.

Pocieszył  mnie twoj wpis bo miło wiedzieć że nie tylko ja jestem(bez obrazy)takim gamoniem. No nie jest nawet zły na mnie ale wiesz został mi taki niesmak

4 minuty temu, Maat napisał(a):

Drogie panie,ja też jeżdżę obdartym autem,szkoda go dla mnie 😉

@Karola 1981, rozumiem cię, też bym się pewnie poryczała.

Będzie dobrze.Aby zdrowie było.

No łzy się lały strumieniem. Ale przynajmniej nos oczyszczony😂Już trochę przetrawilam przez noc tą sytuację. Masz rację zdrowie najważniejsze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Karola 1981 napisał(a):

Dziś już jest o niebo lepiej jeśli chodzi o gardło. Antybiotyk działa . Ale psychicznie jestem zdołowana. Zepsol mi się samochód więc dziś musiałam pożyczyć od mojego mena. I wiesz co nastąpiło? Przywalilam w słupek na przystanku🫣a całą drogę jechałam skupiona na tym żeby się tylko coś nie stało. Tak się uryczalam że jechać nie mogłam.  Bok obdarty i wgnieciony. A on obejrzał i mówi że nie jest tak źle. Ale generalnie wiesz o co chodzi. On sobie dba o to auto i nigdy go nawet nie przytarła a ja tylko wsiadłam i mu je uszkodziłam. Jest mi przykro poprostu. Mam doła i aż mnie w klacie dusi

A Ty jak samopoczucie ? Odpoczales ?

Oj tam,dobrze że Tobie się nic nie stało...🙂 I że to był słupek a nie jakiś pasażer oczekujący na busa 

Wiadomo niektórzy traktują auta jak swoje dzieci no,ale specjalnie tego nie zrobiłaś.

Tu się wyklepie,tu się wygubi ,teraz mechanika jak medycyna robi cuda 😉

Także na spokojnie 🫠

 

Za godzinę kończę nockę i do domu a samopoczucie zmienne,źle się czułem przed północą,ale jakiś minęło ta pogoda też daje do wiwatu,ciśnienie i puls wariuje.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Tomi77 napisał(a):

Oj tam,dobrze że Tobie się nic nie stało...🙂 I że to był słupek a nie jakiś pasażer oczekujący na busa 

Wiadomo niektórzy traktują auta jak swoje dzieci no,ale specjalnie tego nie zrobiłaś.

Tu się wyklepie,tu się wygubi ,teraz mechanika jak medycyna robi cuda 😉

Także na spokojnie 🫠

 

Za godzinę kończę nockę i do domu a samopoczucie zmienne,źle się czułem przed północą,ale jakiś minęło ta pogoda też daje do wiwatu,ciśnienie i puls wariuje.

 

 

 

 

Szkoda,że kobiety nie da się tak wyklepac😂 nie no dzięki Wam trochę mi lepiej. 

 

Masz rację pogoda strasznie na nas działa. Ale nie dajemy się idziemy do przodu. 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Karola 1981 napisał(a):

Szkoda,że kobiety nie da się tak wyklepac😂 nie no dzięki Wam trochę mi lepiej. 

 

Masz rację pogoda strasznie na nas działa. Ale nie dajemy się idziemy do przodu. 😉

😃😄😅 za dużo tego  klepania z rana....😉

Dziś chyba z tego powodu dywan wytrzepie a nawet poklepie 🙂 

 

Jesteśmy nerwometeo u Mnie teraz deszcz,wiatr czuje się jakbym tydzień nie spał a oczy jak po spawaniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Tomi77 napisał(a):

😃😄😅 za dużo tego  klepania z rana....😉

Dziś chyba z tego powodu dywan wytrzepie a nawet poklepie 🙂 

 

Jesteśmy nerwometeo u Mnie teraz deszcz,wiatr czuje się jakbym tydzień nie spał a oczy jak po spawaniu

Trzeba trzepać dywany jak już wyszedł ten temat😂

Najpierw się wyspij dopiero trzep😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 20.12.2024 o 15:23, Karola 1981 napisał(a):

Hahaha 

Karolino...

 

Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę Ci
wielu głębokich i radosnych przeżyć,
wewnętrznego spokoju,
zadumy nad płomieniem świecy,
zwolnienia oddechu,
nabrania dystansu do tego, co wokół,
chwil roziskrzonych kolędą,
śmiechem i wspomnieniami.

 

 

Wszystkim na forum,życzę Wesołych a przede wszystkim Zdrowych Świąt aby Nasze problemy ustały,choć w ten szczególny okres świąteczny 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Tomi77 napisał(a):

Karolino...

 

Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę Ci
wielu głębokich i radosnych przeżyć,
wewnętrznego spokoju,
zadumy nad płomieniem świecy,
zwolnienia oddechu,
nabrania dystansu do tego, co wokół,
chwil roziskrzonych kolędą,
śmiechem i wspomnieniami.

 

 

Wszystkim na forum,życzę Wesołych a przede wszystkim Zdrowych Świąt aby Nasze problemy ustały,choć w ten szczególny okres świąteczny 🙂

Dziękuję Ci aż mi się łezka zakręciła w oku😘myślę ,że tego mi właśnie potrzeba. Tego dystansu i śmiechu. 

 

Ja też życzę Ci aby te święta były radosne, spokojne i dobre tak poprostu. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 23.12.2024 o 22:59, Karola 1981 napisał(a):

Dziękuję Ci aż mi się łezka zakręciła w oku😘myślę ,że tego mi właśnie potrzeba. Tego dystansu i śmiechu. 

 

Ja też życzę Ci aby te święta były radosne, spokojne i dobre tak poprostu. 

 

 

Witaj

Mam nadzieję,że święta minęły bez dolegliwości.

Ja teraz wróciłem z pracy,zaraz cosik zjem I odpalam za 5 godzin szampana marki Hellena o smaku truskawkowym...

 

Karolino Wszystkiego Najlepszego w tym nadchodzącym 2025 roku aby był lepszy psychicznie jak i fizycznie przede wszystkim zdrowy szczęśliwy, rodzinny,bo resztę można kupić na allegro.

 

kartki-nowy-rok-zyczenia-noworoczne-453.jpg.7fe08df11d79c3168afaf80c600f8002.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Tomi77 napisał(a):

Witaj

Mam nadzieję,że święta minęły bez dolegliwości.

Ja teraz wróciłem z pracy,zaraz cosik zjem I odpalam za 5 godzin szampana marki Hellena o smaku truskawkowym...

 

Karolino Wszystkiego Najlepszego w tym nadchodzącym 2025 roku aby był lepszy psychicznie jak i fizycznie przede wszystkim zdrowy szczęśliwy, rodzinny,bo resztę można kupić na allegro.

 

kartki-nowy-rok-zyczenia-noworoczne-453.jpg.7fe08df11d79c3168afaf80c600f8002.jpg

Dziękuję za życzenia😘 

Tobie też wszystkiego dobrego życzę. Oby było lepiej niż dotychczas😘

 

Święta minęły ok ale teraz po dwóch godzinach snu obudziłam się zlana potem i z pulsem wysokim. Teraz siedzę i zastanawiam się co to było. Już oczywiście jestem załamana że znowu się zaczyna😭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.01.2025 o 05:50, Karola 1981 napisał(a):

Dziękuję za życzenia😘 

Tobie też wszystkiego dobrego życzę. Oby było lepiej niż dotychczas😘

 

Święta minęły ok ale teraz po dwóch godzinach snu obudziłam się zlana potem i z pulsem wysokim. Teraz siedzę i zastanawiam się co to było. Już oczywiście jestem załamana że znowu się zaczyna😭

Hej. Żyjesz tam? Jak w tym Nowym Roku Ci się wiedzie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 3.01.2025 o 22:51, Karola 1981 napisał(a):

Hej. Żyjesz tam? Jak w tym Nowym Roku Ci się wiedzie?

Żyje,Żyje 😊

Witaj w Nowym Roku.

Przepraszam,że zamilkłem,ale trochę w pracy się pozmieniało i głowa mała.

Zmiany niby na lepsze,ale szkoda gadać.

Kurcze to niedobrze,że znów Cię "męczy" może w te dni wolne za dużo o czymś myślałaś,albo znów martwisz się na zapas.

Jak Ci kiedyś pisałem,to Ja śpię przy uchylonym oknie,grzejnik zakręcony,bo zamiast poduszki byłaby gąbka z wodą nie zawsze,ale nie wiem od czego te nocne poty,chociaż w czasie dnia jak zasnę też Mi się przytrafi może od leków,albo reakcja na stres.

Jeszcze te ciężkie powietrze jakby ktoś pod nosem zapałki odpalał,ogólnie słabo się czuje taki rozbity mimo snu.

Niedawno pobudka,bo dziś na 6 zamiast 7 powolne wstawanie na śniadanie 😉

Ciśnienie 125/79 puls 83 

A Ty już wróciłaś do pracy czy jeszcze wolne ? 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, Tomi77 napisał(a):

Żyje,Żyje 😊

Witaj w Nowym Roku.

Przepraszam,że zamilkłem,ale trochę w pracy się pozmieniało i głowa mała.

Zmiany niby na lepsze,ale szkoda gadać.

Kurcze to niedobrze,że znów Cię "męczy" może w te dni wolne za dużo o czymś myślałaś,albo znów martwisz się na zapas.

Jak Ci kiedyś pisałem,to Ja śpię przy uchylonym oknie,grzejnik zakręcony,bo zamiast poduszki byłaby gąbka z wodą nie zawsze,ale nie wiem od czego te nocne poty,chociaż w czasie dnia jak zasnę też Mi się przytrafi może od leków,albo reakcja na stres.

Jeszcze te ciężkie powietrze jakby ktoś pod nosem zapałki odpalał,ogólnie słabo się czuje taki rozbity mimo snu.

Niedawno pobudka,bo dziś na 6 zamiast 7 powolne wstawanie na śniadanie 😉

Ciśnienie 125/79 puls 83 

A Ty już wróciłaś do pracy czy jeszcze wolne ? 

 

No witam, witam. 

Czyni Nowy Rok zaczyna się od zmian. Oby naprawdę były lepsze. 

No to pocenie jest straszne. Człowiek się budzi i nie wie co się  dzieje. Czy się zsikal czy co😂

Czy Ty też taki do dupy jesteś 🫣

Ja już nie wiem jak sobie z tym radzić. Naprawdę tak bym chciała żeby było normalnie😞. Ciągle coś mnie boli jak nie jedno to drugie już do obrzydzenia. 

Teraz walczę z bólem głowy bo w momencie mnie rozbolała nie wiadomo z czego. Aż musiałam tabletke wziasc. 

W pracy byłam czwartek, piątek i znowu wolne😂 idę dopiero w środę bo we wtorek mam psychiatre i neurologa. Już bym chyba wolała iść do pracy niż siedzieć w tych kolejkach🫣

Odzywaj się czasem bo tak jakoś pusto było .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Karola 1981 napisał(a):

No witam, witam. 

Czyni Nowy Rok zaczyna się od zmian. Oby naprawdę były lepsze. 

No to pocenie jest straszne. Człowiek się budzi i nie wie co się  dzieje. Czy się zsikal czy co😂

Czy Ty też taki do dupy jesteś 🫣

Ja już nie wiem jak sobie z tym radzić. Naprawdę tak bym chciała żeby było normalnie😞. Ciągle coś mnie boli jak nie jedno to drugie już do obrzydzenia. 

Teraz walczę z bólem głowy bo w momencie mnie rozbolała nie wiadomo z czego. Aż musiałam tabletke wziasc. 

W pracy byłam czwartek, piątek i znowu wolne😂 idę dopiero w środę bo we wtorek mam psychiatre i neurologa. Już bym chyba wolała iść do pracy niż siedzieć w tych kolejkach🫣

Odzywaj się czasem bo tak jakoś pusto było .

Witaj 😊

Uważaj na mafię kolejkową podobno od 1 stycznia 2025 ma większe uprawnienia 😉🙂 

Ja też jestem "chory" jak mam odwiedzić lekarza ten ścisk i tłok,oraz opowieści z krypty pacjentek po 70.

Wiesz co ta aura jeśli chodzi o pogodę jest taka-nijaka niby wolne,człowiek odpoczywa a czuje się zmęczony jakby jechał pociągiem z Kołobrzegu do Katowic w...WC.

Jedyny plus że już z nosa nie leci,bo to był dobry składnik na kisiel,albo klej do tapet 🙂

Dziś spałem 6 godzin,chociaż potem miałem leżakowanie z 3 godziny.

A u Ciebie jak sytuacji jeśli chodzi o sen ? 

Śpisz dłużej czy dalej męczy Cię bezsenność?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Tomi77 napisał(a):

Witaj 😊

Uważaj na mafię kolejkową podobno od 1 stycznia 2025 ma większe uprawnienia 😉🙂 

Ja też jestem "chory" jak mam odwiedzić lekarza ten ścisk i tłok,oraz opowieści z krypty pacjentek po 70.

Wiesz co ta aura jeśli chodzi o pogodę jest taka-nijaka niby wolne,człowiek odpoczywa a czuje się zmęczony jakby jechał pociągiem z Kołobrzegu do Katowic w...WC.

Jedyny plus że już z nosa nie leci,bo to był dobry składnik na kisiel,albo klej do tapet 🙂

Dziś spałem 6 godzin,chociaż potem miałem leżakowanie z 3 godziny.

A u Ciebie jak sytuacji jeśli chodzi o sen ? 

Śpisz dłużej czy dalej męczy Cię bezsenność?

Hahaha mafia kolejkowa😂

Też mi się wydaje że ta pogoda dobija dodatkowo. Ja uwielbiam śnieg a to co jest teraz to jakaś masakra. 

Z moim spaniem jest różnie. Jak jest parę dni że śpię jak człowiek to pozniej jest jeszcze więcej tych bez spania. Najlepiej mi się śpi rano jak trzeba wstawać🫣 ale wczoraj i dziś też długo leżakowałam . Kocham takie dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Karola 1981 napisał(a):

Hahaha mafia kolejkowa😂

Też mi się wydaje że ta pogoda dobija dodatkowo. Ja uwielbiam śnieg a to co jest teraz to jakaś masakra. 

Z moim spaniem jest różnie. Jak jest parę dni że śpię jak człowiek to pozniej jest jeszcze więcej tych bez spania. Najlepiej mi się śpi rano jak trzeba wstawać🫣 ale wczoraj i dziś też długo leżakowałam . Kocham takie dni.

Ale już chyba więcej śpisz niż miesiąc temu 🙂

Ja jak mam iść do pracy,to mój sen zaczyna się 2-3 godziny przed wstaniem potem cały dzień czy nocka w pracy działa na Mnie źle,chodzę jak pijany,rozdrażniony teraz jeszcze zmienili system zmianowy,to już w ogóle będę rozregulowany...

Dziś rano ciśnienie/puls jak po maratonie a teraz spokój.

Z natury jestem zimnolubny no i masz rację,brakuje śniegu choćby dla rozjaśnienia otoczenia.

Teraz taka typowo jesienna/senna pogoda 😔

Mam nadzieję,że już nie stoisz w kolejce z oddechem gangu na karku 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Tomi77 napisał(a):

Ale już chyba więcej śpisz niż miesiąc temu 🙂

Ja jak mam iść do pracy,to mój sen zaczyna się 2-3 godziny przed wstaniem potem cały dzień czy nocka w pracy działa na Mnie źle,chodzę jak pijany,rozdrażniony teraz jeszcze zmienili system zmianowy,to już w ogóle będę rozregulowany...

Dziś rano ciśnienie/puls jak po maratonie a teraz spokój.

Z natury jestem zimnolubny no i masz rację,brakuje śniegu choćby dla rozjaśnienia otoczenia.

Teraz taka typowo jesienna/senna pogoda 😔

Mam nadzieję,że już nie stoisz w kolejce z oddechem gangu na karku 😉

Stoję😂😂😂ale zaraz będę wchodzić na szczęście. Ufff 

Teraz, Karola 1981 napisał(a):

Stoję😂😂😂ale zaraz będę wchodzić na szczęście. Ufff 

Gang nawet kulturalny dziś bardzo. Tylko jedna awantura była a poza tym luz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Karola 1981 napisał(a):

Stoję😂😂😂ale zaraz będę wchodzić na szczęście. Ufff 

Gang nawet kulturalny dziś bardzo. Tylko jedna awantura była a poza tym luz

😃 Awantura jak na targu rybnym w Japonii,wszyscy mówią a nikt nie wie o co chodzi...😉😀

I jak po wizycie,lekarz coś stwierdził,przepisał ?

No i co tam u syna,lepiej funkcjonuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Tomi77 napisał(a):

😃 Awantura jak na targu rybnym w Japonii,wszyscy mówią a nikt nie wie o co chodzi...😉😀

I jak po wizycie,lekarz coś stwierdził,przepisał ?

No i co tam u syna,lepiej funkcjonuje?

Skierowanie na tomografię głowy 🥴

Już się doczekać nie mogę. 

Młody trochę lepiej ale szału nie ma. Bierze teraz kepilept i więcej śpi. Ale wiesz martwi się teraz o dziadka bo dziadek ma raka płuc i umiera.  W niedzielę tam był to później pół wieczora był płacz. Musi to przeboleć ja mogę tylko wspierać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

52 minuty temu, Karola 1981 napisał(a):

Skierowanie na tomografię głowy 🥴

Już się doczekać nie mogę. 

Młody trochę lepiej ale szału nie ma. Bierze teraz kepilept i więcej śpi. Ale wiesz martwi się teraz o dziadka bo dziadek ma raka płuc i umiera.  W niedzielę tam był to później pół wieczora był płacz. Musi to przeboleć ja mogę tylko wspierać 

Karola, bardzo Wam współczuję... Gdy kilka lat temu umierał mój dziadek, miałem 24 lata. Też bardzo płakałem. Chociaż  byłem już dorosły, a dziadek miał 83 i przeżył wszystkich swoich braci - to jednak niełatwo było pożegnać się z człowiekiem, który był mi bliski emocjonalnie ☹️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Karola 1981 napisał(a):

Skierowanie na tomografię głowy 🥴

Już się doczekać nie mogę. 

Młody trochę lepiej ale szału nie ma. Bierze teraz kepilept i więcej śpi. Ale wiesz martwi się teraz o dziadka bo dziadek ma raka płuc i umiera.  W niedzielę tam był to później pół wieczora był płacz. Musi to przeboleć ja mogę tylko wspierać 

O kurczę....😟

Mój dziadek zmarł tez na raka płuc miał 69lat a Ja wtedy 18 i też bardzo to przeżyłem ze względu,że był dla Mnie jak przyjaciel,pół roku trwała jego walka i widziałem jak cierpiał,morfina już nie pomagała...ech ta niemoc i patrzenie na cierpienie bliskiej osoby...😟😢

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 8.01.2025 o 09:32, Karola 1981 napisał(a):

Skierowanie na tomografię głowy 🥴

Już się doczekać nie mogę. 

Młody trochę lepiej ale szału nie ma. Bierze teraz kepilept i więcej śpi. Ale wiesz martwi się teraz o dziadka bo dziadek ma raka płuc i umiera.  W niedzielę tam był to później pół wieczora był płacz. Musi to przeboleć ja mogę tylko wspierać 

Witaj

I jak tam samopoczucie u Ciebie ?

W końcu śnieg zaczął padać,powietrze rześkie..lekkie zawirowania wczoraj miałem drętwienie/zawroty ale po ok.godzinie przeszło i od czego 😮‍💨😔

Kiedy masz tomograf ? 

Edytowane przez Tomi77

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×