Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego


Priscilla_126

Rekomendowane odpowiedzi

Wreszcie udało mi się doczyścić kabinę prysznicową. Po przetestowaniu miliona różnych środków chemicznych i technik. Poza tym standard: sprzątnęłam jedną łazienkę (drugą wczoraj), kuchnię, pranie, zmywanie, opieka nad dzieckiem. A jeszcze będę robić rosół i być może upiekę ciasto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem kierowcą dla mojej mamy dziś. 

I to tyle. Patrzę co tutaj wymieniacie i trochę mi dziwnie, bo ja tak nie potrafię. Dla mnie chyba coś naprawdę wielkiego i złożonego musiałoby być żebym uznał taką sprawę za coś "dobrego". Wszystko jest niewystarczające. Zwykłe przeczytanie książki, posprzątanie w domu, itd. często przynosi ogromne wyrzuty sumienia i wewnętrzny głos, że to nic nie warte, straciłem czas bo nie poprawiłem swojego życia, a inni wtedy robili ważne rzeczy. Nie tak jak ja. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Happyandsad napisał(a):

Patrzę co tutaj wymieniacie i trochę mi dziwnie, bo ja tak nie potrafię. Dla mnie chyba coś naprawdę wielkiego i złożonego musiałoby być żebym uznał taką sprawę za coś "dobrego".

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Przynajmniej ja tak to odbieram. Ja wielu często tu wymienianych czynności nie nazwałabym w swoim przypadku konstruktywnymi, bo są dla mnie czynnościami naturalnymi, które i tak robię regularnie, bo albo muszę, albo chcę i lubię (np. czytanie książki dla przyjemności), ale też rozumiem, że np. dla osoby mającej problemy chociażby z koncentracją i skupieniem może to być konstruktywne bo jeśli jest w stanie skupić się na książce na dłużej to znaczy, że jest jakiś progres.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dziś jest jesień leje zimno i w ogóle niefajnie
ale się zawziąłem i porobiłem nieco na zwenatrz
jestem zmarznięty przemoczony ale zadowolony

ps. nie ciągnijcie mokrej trawy na plandece - jest ciężka i można się wypierdzielić bo ślisko
sprawdzone info 😜

W dniu 23.10.2025 o 16:03, którędy_do_lasu napisał(a):

Drobne porządki na półce z kosmetykami, połowa oczywiście przeterminowana..

to jest zagadka że się te specyfiki przeterminowują tak szybko 
mam krem do golenia który kupił jeszcze mój Ojciec - pewnie w latach 70 i hmm nadal jest ok
a te współczesne to szkoda gadać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Przemek_Leniak napisał(a):

to jest zagadka że się te specyfiki przeterminowują tak szybko 
mam krem do golenia który kupił jeszcze mój Ojciec - pewnie w latach 70 i hmm nadal jest ok
a te współczesne to szkoda gadać

Nooo, podobnie jak nowoczesny sprzęt AGD, psuje sie tydzień po gwarancji, jak w zegarku..

 

***

 

Ja dzis konstruktywnie oddałam sie poobiedniej drzemce, tylko to wydało mi sie słusznym zajęciem, biorąc pod uwagę pluchę za oknem..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×