Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, Grouchy napisał(a):

Czyli musisz słabo spać w tygodniu. Bierzesz coś na sen?

Dobrze spie. Nie mam żadnych problemów ze snem, nie budzę się w nocy. Mój lek od psychiatry (Anafranil) moze powodować senność, ale na tygodniu daje sobie radę. 

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo ja wiem, terapeutka zawsze pytała jak ja się czuję. „Jak się pan dziś czuje, panie indorze?” a skąd ja mam to wiedzieć… „Myślę, że…” niech pan nie myśli panie indorze, ja się pytam co pan czuje.

 

Nic nie czuję, pani terapeutko. Czyli to co zwykle. Nawet nie mogę powiedzieć, że czuję pustkę, bo pustka to też jest uczucie, a ja nie czuję nic.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ogólnie dobrze, trochę wydrenowana psychicznie - trudna sprawa w pracy mnie dobija i jeśli odpowiednie instytucje szybko się tym nie zajmą, skończy się zapewne tragicznie.

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, shadow_no napisał(a):

Zmarznięty jak eskimos. Nawet spotkanie z @Doktor Indor mnie nie rozgrzało. Zimni ludzie chyba już tak mają

Weź, mi gorąco było w samej bluzie :D Ptaszyska tak mają – pióra, te sprawy :D

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, MicMic napisał(a):

Przecież tu nie trzeba analizować. To tak jakby ktoś Ci napluł na twarz a Ty postanowisz sobie tego nie analizować. Przynajmniej ja to tak subiektywnej odczuwam. 

Jednak da się nie słuchać czyichś rozmów jak się człowiek zamysli. Zdrowa dysocjacja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boże, znowu nie wziąłem rano leków (zapomniałem), więc czuję się tak jak się można czuć, jak się nie weźmie rano leków. Jak wezmę teraz to nie zasnę. Jak nie wezmę to może będzie OK, a może znów będą paraliże przysenne (ale to raczej się zaczyna jak nie biorę z 4 dni). No a teraz czuję się jak gówno, i tak do jutra rana, bo wtedy już wezmę.

 

Itakcałeżycie.

 

2 godziny temu, MicMic napisał(a):

Po terapii grupowej jeszcze chujowiej niż wcześniej. Czuję się bezradny. I że wszyscy są bezradni i słabi. Nikt nad niczym nie panuje. 

Raz byłem na kwalifikacji do terapii grupowej i zgodnie obaj (ja i prowadzący) doszliśmy do wniosku, że to jest w moim przypadku zły pomysł. Może i lepiej.

Edytowane przez Doktor Indor

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Spoko, może mnie wyjebią niedługo.

Już mnie większość osób wkurwia tam. Terapeutki też mnie wkurwiaja. Już się chyba mnie trochę boją.

Może mi się nie da pomóc? Chciałbym to kiedyś na piśmie dostać, żeby mieć spokojne sumienie, że zrobiłem wszystko co można. Ale oczywiście nikt mi takiego zaświadczenia nie napisze, bo na chuj. 

 

Otaguje tu @johnn widzisz 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×