Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Purpurowy

Dzisiaj czuję się paskudnie. Myślę o mojej byłej, z którą byłem kilka lat, tylko dlatego, że żadna inna mnie nie chciała. No bo tak jest. Z jednej strony, po co się trzymać osoby, z którą więcej mnie dzieli niż łączy, ale z drugiej strony... Tyle lat trzymałem ją przy sobie, tylko dlatego że źle czuję się sam ze sobą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
1 godzinę temu, Maat napisał(a):

@Purpurowy,kiedy idziesz do lekarza?

2 stycznia 

 

Dzisiaj mnie urwica bierze. Siostra miała wrócić dzisiaj, a wróci dopiero jutro. Niepoważna. Ma mnie totalnie w dupie i sra na to jak się czuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
4 godziny temu, Maat napisał(a):

@Purpurowy,wcale nie jest dobrze.

Manipulujesz swoją siostrą.Masz obsesję na jej punkcie.

Tak nie może być.☹️

Masz rację. W ten sam sposób straciłem swoją byłą. Na zdjęciu to, co jej siostra o mnie napisała. Nie mogę dopuścić, żeby to się powtórzyło. 1 stycznia wywalam dalej na wschód. Odwalę się od siostry, zanim doprowadzę do powtórki z "rozrywki".Untitled7_20241230235540.thumb.jpg.c275b3ee23916e35e71bd27a143ad48a.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
2 godziny temu, Verinia napisał(a):

Masz borderline? To by chyba wszystko tłumaczyło.

 

Tu znowu jakbym usłyszał siostrę swojej byłej kiedy się o tym dowiedziała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
13 godzin temu, acherontia styx napisał(a):

Tylko, że na to lekarz niewiele pomoże. Potrzebna jest psychoterapia.

Psychoterapię się ogarnie. Zacząłem niedawno (ciul wie który to już raz) terapeutka mnie pogoniła (okazało się że chodzi do niej siostra mojej byłej, z byłą też poszło o obsesję, a z jej siostrą jeszcze inny temat) później poszedłem do nowego terapeuty, dwie sesje i musiałem się przeprowadzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość katrin123

@Ladyboy świetnie ,trzymaj tak

Wiem jak trudno utrzymać dyscyplinę 

Ja staram się codziennie robić kilometry ,taka aktywność regularna nie ważne co to jest byleby codziennie.więc bez względu na nastrój i samopoczucie trzymam się tej zasady ,że codziennie wychodzę. Póki Się ruszam czuje ze żyje.

Nowy rok wczoraj zaczęłam od długiej trasy ,wcale nie czułam się dobrze ,ale co postanowiłam to zrobiłam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, katrin123 napisał(a):

@Ladyboy świetnie ,trzymaj tak

Wiem jak trudno utrzymać dyscyplinę 

Ja staram się codziennie robić kilometry ,taka aktywność regularna nie ważne co to jest byleby codziennie.więc bez względu na nastrój i samopoczucie trzymam się tej zasady ,że codziennie wychodzę. Póki Się ruszam czuje ze żyje.

Nowy rok wczoraj zaczęłam od długiej trasy ,wcale nie czułam się dobrze ,ale co postanowiłam to zrobiłam. 

no jakieś łażenie to troche nudne sie wydaje sam bym sie nie zmusil do tego ;) to raczej by mi obnizylo nastrój a nie polepszylo xd 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
3 minuty temu, Grouchy Smurf napisał(a):

@Purpurowy uo matko, a jak, za co???

Aj tam, jak zwykle coś głupiego odwaliłem. Wolę się nie chwalić. W każdym razie, zasłużyłem żeby oberwać.

Edytowane przez Purpurowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
3 minuty temu, Maat napisał(a):

@Purpurowy,u Ciebie to się dzieje a dzieje ...

A daleko teraz znów wyjedziesz?

Planowałem Lubartów (jakieś 30km od poprzedniego miejsca zamieszkania) ale chyba coś jeszcze dalej wybiorę. Nie jestem ograniczony kwestią lokalu mieszkalnego, więc w zasadzie mogę pojechać gdzie tylko chcę.

IMG_20241228_221900.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Verinia Moi kuzyni mają dzieci, jedno starsze ode mnie :P ale ci młodsi mają z roczników 00s i 2010s i ogólnie mam dobry kontakt mimo, że jestem generalnie nudny i zamknięty w swoim świecie ale mimo wszystko wielu ludzi mnie lubi. No i mam przyszywaną młodszą siostrę choć rodzeństwa nie mam, ale zawsze miałem takie pragnienie je mieć i jakoś tak spontanicznie wyszło, że się siostra znalazła. Jest 2 razy młodsza ode mnie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość katrin123

@Ladyboy  na silowni stawy zniszczczylam,dlatego teraz chodzenie i jest ok ,w domu mam orbitrek, stepper ,i od czasu do czasu dreptam ale tylko trochę. Musiałam przearanżowac cały styl co nieco pozmieniać.

Dopiska

to zn. nie zniszczyłam ale szkodziło mi na stawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Kiepsko. Dzisiaj naszedłem siostrę swojej byłej w pracy. Skończyło się aferą. Później byłem u psychiatry. Chciałem pojechać do siostry, bo już dłużej nie wytrzymam rozłąki, ale nie mam do tego fizycznej możliwości. Odwala mi totalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×