Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam mam 28 lat i jestem z partnerem od 3 lat mamy roczną córkę. Ogólnie będę pisać to tak jak w tym momencie się czuje i nie będę zwracać uwagi na poprawność pisania. Czuje się źle bardzo źle przez własną ciekawość odkryłam w telefonie partnera coś co nie daje mi spokoju. Mój partner ma przyjaciółkę od początku mówił mi o niej i zgodziłam się na tą przyjaźń bo mówił że jest dla niego bardzo ważna powiedział też że nigdy nic ich nie łączyło zawsze tylko przyjaźń a ja właśnie w wiadomościach znalazłam że raz się przespali i on był w niej zakochany ona w nim nie i powiedziała że to nic dla niej nie znaczyło. Zabolało mnie to że na początku naszej znajomości mnie okłamał mówiąc że nic nie zaszło wiem dlaczego to zrobil bo bał się że mu zabronię z nią kontaktu innego powodu nie znalazłam. I teraz tak ja nie chcę mu o tym mówić że to odkryłam bo wiem że się domyślić że czytałam jego wiadomości i straci do mnie zaufanie a związek bez zaufania nie przetrwa gdyby nie było mojej córki pewnie bym mu o tym powiedziała .nie wiem jak sobie z tym poradzić nie wiem czy on coś jeszcze może do niej czuć. Spotykają się raz na jakiś czas bo ona też założyła rodzinę i nie mają tyle czasu dla siebie. W wiadomościach nie było nic podejrzanego odkąd jest ze mną powodów do niepokoju też mi nie daje przytula mnie całuje troszczy... Nie może mi to wyjść z głowy że on z nią spał i się z nią widuje nie robi tego sam na sam z nią ale jak ja ją teraz widze to mam obraz ich w łóżku potrzebuje porady specjalisty nawet może nie porady tylko potwierdzenia że dobrze robię nie mówiąc mu o tym co odkryłam i że szarpią mną takie uczucia nie chce stracic swojej rodziny przez jego przeszłość i jego jedno kłamstwo proszę pomóżcie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Wiolonczella nie przypadkiem się mówi, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Swoją drogą... rzadko się zdarza, że ktoś ma tylko jednego partnera seksualnego przez całe życie. Po prostu pewne rzeczy przestają się liczyć. To co zobaczyłaś będzie Cię teraz dręczyć, ale pamiętaj, że to się dzieje tylko w Twojej głowie. Więc im szybciej przestaniesz to wałkować tym lepiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dryagan Bardzo dziękuję za odpowiedź czytałam ją chyba że 150 razy i pomogła teraz pozostaje mi się zmierzyć ze spotkaniem jego przyjaciółki i zobaczę jak będę się wtedy czuła 

Edytowane przez Wiolonczella
Dodanie szczegółu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Wiolonczella pamiętaj "to wszystko dzieje się tylko w Twojej głowie". Faceci trochę inaczej myślą, także jeśli chodzi o sprawy łóżkowe. Pozdrawiam i życzę Ci wszystkiego naj... Nie zepsuj sobie związku głupim myśleniem, bo to nie ma sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×