Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Od jakiegoś czasu nie mogę jeść prawie nic. Zaczęło się od myśli że mógłbym mieć alergie na jedzenie. Teraz po praktycznie każdym od razu po jedzeniu czuje spinanie się mięśni (lub czegokolwiek co tam jest) pod brodą, chyba żuchwy i czasem przechodzi to na gardło. Jak wezmę tabletkę antyhistaminową (rupatadyna) zazwyczaj przechodzi w 20min. Jeśli nie to męczę się godzinę. Dodatkowo pod brodą i przy gardle mam powiększone węzły chłonne. Refluks też jest. Możliwe że to od tego?

Tylko czemu akurat jak coś zjem, czasem od razu łapie, czasem powoli sie nasila. Po każdym jedzeniu ide teraz sprawdzać w lustrze czy cokolwiek mi nie puchnie w gardle. Miałem taki epizod 2 lata temu, jednak po testach wyszła mi tylko alergia na pyłki i zacząłem jeść większość rzeczy z powrotem. Teraz znowu zaczęło wracać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak najbardziej może to być spowodowane nerwicą. Bywają i takie przypadki że po zjedzeniu czegoś czujemy się dziwnie. Brak apetytu jak i dziwne odczucia po spożyciu posiłku mogą być spowodowane właśnie tym że nasza głowa nam podpowiada że ,,na pewno jak coś zjemy to będziemy się źle czuli'', a moc psychiki jest na tyle silna że faktycznie realnie czujemy że coś nam dolega. Przede wszystkim przyjacielu pilnuj posiłków, do jedzenia się nie zmuszaj ale przynajmniej te trzy posiłki na dzień zjedz, najlepiej jakby to nie było coś przetworzonego czy słodzonego, raczej odradziłbym też słodycze mimo że czasem poprawiają nam humor, ale w tym przypadku lepiej będzie przerzucić się na jakieś warzywa, jogurty etc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tylko to jest o tyle dziwne, że pojawia mi sie tylko po jedzeniu, jakby to była alergia. Czasem uścisk po bokach gardła i przechodzi na inne mięśnie szyi. Najczęściej obecnie to cała część pod brodą. Dodatkowo (chyba przez refluks i alergie na pyłki) mam zjechane gardło i podniebienie. 

Możliwe że teraz wszystko tak podrażnia mi mięśnie szyi żeby spinały się? Są pokarmy po których nie mam tego uczucia, typu buraki, papryka. 

Nie potrafię do końca rozgryźć na ile to jest objawy somatyczny nerwicy a na ile być może alergia. I czemu po tabletce antyhistaminowej jest lepiej za jakis czas, czuję jak mnie puszcza. 

Tylko też sie kupy nie trzyma, że nagle alergia na wszystko, a jadłem do tej pory i było ok.

Do tego wszystkiego dochodzą powiększone węzły, które po jedzeniu sa bardziej wyczuwalne i ostatnio dość często mnie kłują lub bolą

Edytowane przez IDunno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie za milion punktów - przebadałaś się?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No więc jak to się zaczęło (z rok temu) to mialem testy z krwi, bralem tabletki ale to ponoc nie ma wplywu i wyszla tylko alergia na pylki trwa i roznych innych drzew.

A refluks mam krtaniowo gardlowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy myślałeś o wizycie u psychiatry?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Serio myślisz, że psychika daje takie objawy? Jak zjem np pomarańcze to nie jest najgorzej. Bardziej wydaje mi się, że niektore pokarmy drażnią mi przełyk i dlatego tak jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, IDunno napisał:

Serio myślisz, że psychika daje takie objawy?

Oczywiście. I to nie tylko takie. PSychika bardzo wiele potrafi narozrabiać, że tak to określę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ten ucisk wędruje, ściska czasem gardlo, czasem mięśnie wokoło, gardła, pod żuchwa, dziwne uczucie na podniebieniu, czasem zatkany nos. I wiem, że jak wezme tabletkę to przejdzie za moment.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, IDunno napisał:

Ale ten ucisk wędruje, ściska czasem gardlo, czasem mięśnie wokoło, gardła, pod żuchwa, dziwne uczucie na podniebieniu, czasem zatkany nos. I wiem, że jak wezme tabletkę to przejdzie za moment.

A ja mimo wszystko stawiam na psychikę. Podejrzewam, że równie dobrze mogłbyś wziąć witaminę C i jeśli byś nie wiedział, że to ona, to też by Ci pomogło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz mieć rację. Wczoraj postanowiłem, że muszę się przełamać bo z głodu umrę. I po jedzeniu oczywiście ścisk gardła. Po godzinie przeszło mniej wiecej i później było już prawie okej, a jadlem więcej więc gdyby to była alergia to powinno być gorzej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, IDunno napisał:

gdyby to była alergia to powinno być gorzej

Dokładnie. Dlatego przemyśl kwestię wizyty u psychiatry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×