Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Thelistener

dubel

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie! 
Mam 39 lat i chyba coś w rodzaju PSSD. 

Przeraził mnie ten wątek! Nie wiem na ile mogę traktować te dane poważnie, ale trudno mi uwierzyć, że lek może na zawsze zniszczyć naturalne libido czy zdolność do erekcji. Oby nie!

 

Moja historia jest taka, że nie miałem depresji, ale moja neurolog „zdiagnozowała” u mnie fibromialgię. Niewtajemniczonym powiem, że jest to zespół silnych bóli, ale w ramach fibro nie ma problemów z erekcją czy libido. 
Na fibro otrzymałem leczenie DULOKSYTYNĄ (lek z grupy SNRI), którą przyjmowałem od lata 2019 do maja 2020 (w tym przez polowe tego czasu maksymalną dopuszczalną dawkę). 
Na początku problemy ze zasypianiem, które ustąpiły po około miesiącu. Następnie problem z osiągnięciem orgazmu. Po około 2-3 miesiącach pierwsze w życiu problemy z erekcją, po pół roku - problemy regularne, libido coraz niższe. 
Kobsultacja z neurolog - zmniejszenie dawki leku. Bez poprawy. Po miesiącu stopniowo odstawiłem lek. 
 

Czekalem na poprawę, ale ona nie zaszła. Dziś jestem już około 4 i pół miesiąca i moje libido jest 10 razy słabsze niż przed kuracją. Mam problemy ze wzwodem, gorsze czucie genitaliów i zdarza się, że brak przyjemności podczas seksu czy masturbacji. Mój związek się rozpada, ja zaczynam się frustrować. O PSSD usłyszałem 3 dni temu. Proszę pomóżcie! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×