Skocz do zawartości
Nerwica.com

DUBEL


Klaudynaana

Rekomendowane odpowiedzi

Hej. Pytanie jak wyżej. Ja chyba zwariowalam na tym punkcie. Od siedzenia w domu zaczęłam czytać z nudów i oglądać różne filmy, teorie spiskowe, ze koniec świata się zbliża, ze wirus to przykrywka i pełno tego typu rzeczy. Nie potrafie się na niczym skupić, każdy hałas z ulicy mnie przeraża... wlasnie jestem po ataku... Mój narzeczony mnie kompletnie nie rozumie. Nie wesprze mnie w tych chwilach, ani nie przytuli. Mówi mi ze ja panikuje i nie dochodzi do niego informacja o mojej nerwicy. W trakcie mojego płaczu i rozbicia on wstaje i wychodzi do innego pokoju jakgdyby nigdy nic.Jego obojętność mnie jeszcze bardziej przybija i dodaje stresu i cierpienia. Zauważyłam, ze w jego oczach już nie ma tego co kiedyś kiedy na mnie patrzy to widze obrzydzenie i niechec do mnie... Nie mam z kim o tym pogadać, kogos kto mną otrzasnie a zarazem pocieszy i powie ze jestem bezpieczna i da mi uczucia.. mojej mamy już nie chce tym męczyć i tak codziennie słucha moich nowych rewelacji.  Czy jest ktoś kto mi pomoże ;C. Nie chce użalać się nad sobą tylko nawzajem się wspierać. Przepraszam, ze tak chaotycznie, ale tyle bym chciala napisać wyrzucić z siebie ze nie mogę tego ogarnąć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×