Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
LostStar

Totalna niezdolność do stworzenia związku/małżeństwa

Rekomendowane odpowiedzi

24 minuty temu, Illi napisał:

Jejku... rozumiem... ale ten świat niesprawiedliwy. Tzn nie. Przepraszam. Ale te kobiety niesprawiedliwe. Zależy im tylko na idealnych facetach (jaki to idealny facet? ). Macie przerąbane w dzisiejszych czasach... ewidentnie kobiety rządzą facetami, wybierają w nich jak w paluszkach lajkonika... krzywdzą, odpychają ich od siebie, gwałcą i wymagają nie wiadomo czego... teraz juz to rozumiem. 

 

Co znaczy że potrafisz wyczuć? 

A co nie jest tak z wieloma kobietami, które mają wysokie oczekiwania, a jak jacyś faceci tego nie spełniają, to są olewani przez kobiety? Myślisz, że ja tego w kobietach nie zauważyłem? Nie twierdzę, że wszystkie kobiety takie mają oczekiwania, ale coraz więcej kobiet, tak.

Biedny facet, ze skromnym życiem nie pasuje wielu kobietom, bo po co kobietom biedak, który ma mało albo za mało kasy?

Nie taki wygląd, nie takie włosy... nie te centymetry, to czego oczekują te kobiety w takim razie?

 

To jest: wybrzydzanie facetami, a to też może wkurzać niektórych facetów, bo to utrudnia właśnie relacje i znajomości z takimi kobietami.

Niech One popatrzą najpierw na siebie, na to, jak one myślą i jakie mają rozumowanie, a potem dopiero niech oceniają facetów i niech wytykają błędy facetów.

 

Bo tak jest z wieloma kobietami, w dzisiejszych czasach.

 

One też się, a może nawet bardziej wycwaniły niż faceci.

 

Ja miałem różne relacje, więc coś mogę na ten temat powiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Bonus napisał:

Biedny facet, ze skromnym życiem nie pasuje wielu kobietom, bo po co kobietom biedak, który ma mało albo za mało kasy?

Nie taki wygląd, nie takie włosy... nie te centymetry, to czego oczekują te kobiety w takim razie?

Znowu kasa... znam bardzo dużo osób, które na początku znajomości nie miały nic. Okrągłe zero. Tylko swoją pracą, zaangażowaniem i chęcią się czegoś dorobiły... a nie mówiły jak to jest im ciężko, jak to trudno znaleźć pracę i że nikt im nie daje gwarancji zatrudnienia. Czasami łatwiej jest coś osiągnąć we dwoje. Nie zawsze na starcie musisz być milionerem, aby znaleźć drugą połówkę... 

Kryteria wyglądu działają w obie strony. Ile jest facetów, którzy nie chcą z kimś być bo nie taki wygląd, nie takie włosy, nie te centymetry... to czego oni wymagają? 

Tak sobie myślę, że każda ze stron wymaga tego samego. Zwlaszcza na początku znajomości. Zaradności życiowej, ciekawej osobowości... No ale co ja tam wiem... przecież na pewno nie byłam w wielu różnych relacjach tak jak Ty. 

33 minuty temu, Bonus napisał:

Niech One popatrzą najpierw na siebie, na to, jak one myślą i jakie mają rozumowanie, a potem dopiero niech oceniają facetów i niech wytykają błędy facetów

Odbije piłeczkę. Najpierw popatrz na siebie, a potem wytykaj błędy kobiet.

36 minut temu, Bonus napisał:

Ja miałem różne relacje, więc coś mogę na ten temat powiedzieć

Sluchaj, to może zmień obiekty swoich zainteresowań. Sam piszesz, że nie wszystkie kobiety takie są. Dlaczego Ty biedny zawsze trafiasz na takie ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Illi napisał:

Znowu kasa... znam bardzo dużo osób, które na początku znajomości nie miały nic. Okrągłe zero. Tylko swoją pracą, zaangażowaniem i chęcią się czegoś dorobiły... a nie mówiły jak to jest im ciężko, jak to trudno znaleźć pracę i że nikt im nie daje gwarancji zatrudnienia. Czasami łatwiej jest coś osiągnąć we dwoje. Nie zawsze na starcie musisz być milionerem, aby znaleźć drugą połówkę... 

Kryteria wyglądu działają w obie strony. Ile jest facetów, którzy nie chcą z kimś być bo nie taki wygląd, nie takie włosy, nie te centymetry... to czego oni wymagają? 

Tak sobie myślę, że każda ze stron wymaga tego samego. Zwlaszcza na początku znajomości. Zaradności życiowej, ciekawej osobowości... No ale co ja tam wiem... przecież na pewno nie byłam w wielu różnych relacjach tak jak Ty. 

Odbije piłeczkę. Najpierw popatrz na siebie, a potem wytykaj błędy kobiet.

Sluchaj, to może zmień obiekty swoich zainteresowań. Sam piszesz, że nie wszystkie kobiety takie są. Dlaczego Ty biedny zawsze trafiasz na takie ? 

No i ja swoje powiedziałem w temacie.

A Ty możesz myśleć, co Ci się tylko podoba.

 

Masz do tego prawo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heh, w jednym temacie złe 500+ i system, tutaj złe kobiety i ich wybory. Tak, cały świat sprzysiągł się przeciwko Bonusowi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Bonus napisał:

A co nie jest tak z wieloma kobietami, które mają wysokie oczekiwania, a jak jacyś faceci tego nie spełniają, to są olewani przez kobiety?

Jak dla Ciebie wysokie oczekiwania to stała praca i nie  biadolenie  ciągle jak to jest ciężko to nie dziwie się że kobiety Cię odrzucają, kto by chciał faceta na zasiłku( zdrowego fizycznie) które ciągle mówi jak to pokrzywdził go los. Ja sam wiem że większość kobiet odrzuci mnie za to że w wieku 40 lat nie mam prawka i mieszkam z matką i nie mam do nich pretensji że tak  robią, po prostu płacę za swoje lenistwo, brak odwagi  i lęki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale widzę, że na forum są osoby, które lubią się czepiać, pierdółek tak naprawdę i tym przeszkadzają w normalnej dyskusji...

Ten, carlosbeuno to albo jakiś "cwaniaczek", albo "kozaczek", bo widzę po jego wypowiedział, jak się odnosi do moich postów?

Jakieś: zaczepki, co jest denerwujące...

 

To z czasem robi się denerwujące.

 

No a teraz do tematu.

 

Ja zawsze jak poznawałem kobiety/dziewczyny, to do tego podchodziłem z dystansem.

Znałem też taką jedną z Warszawy, która jak się okazało, była nieprzyjemna, nie w porządku, ale na początku sprawiała wrażenie, miłej dziewczyny.

Dużo by o tym mówić, bo ta znajomość z czasem mnie męczyła psychicznie.

 

Ja dlatego zawsze mam dystans do znajomości z dziewczynami, bo nigdy nie wiadomo na jaką się trafi.

A na siłę żadnej nie przymuszam do siebie.

Bez dobrej woli, to można się tylko pogodzić z sytuacją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Bonus napisał:

No i ja swoje powiedziałem w temacie.

A Ty możesz myśleć, co Ci się tylko podoba.

 

Masz do tego prawo.

Dziękuję :D

 

2 godziny temu, Bonus napisał:

Ale widzę, że na forum są osoby, które lubią się czepiać, pierdółek tak naprawdę i tym przeszkadzają w normalnej dyskusji...

 

Słuchaj, a co daje "normalna" dyskusja. Wiadomo, każdy wypowiada swoje zdanie, to co myśli, ale jaki jest tego cel?  Spotykasz się z dziewczyną, rozmawiacie, i jaki jest efekt rozmowy? Tylko kwestia wymienienia się poglądami, czy coś z tego wynosisz dla siebie? 
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Illi napisał:

Dziękuję :D

 

Słuchaj, a co daje "normalna" dyskusja. Wiadomo, każdy wypowiada swoje zdanie, to co myśli, ale jaki jest tego cel?  Spotykasz się z dziewczyną, rozmawiacie, i jaki jest efekt rozmowy? Tylko kwestia wymienienia się poglądami, czy coś z tego wynosisz dla siebie? 
 

 

Ja wiem, jakie miałem relacje i kontakty z dziewczynami, bo to przechodziłem.

Ja wiem to najlepiej.

A Ty to możesz sobie tylko pogadać.

Każdy ma prawo do własnego zdania i ja to sam zawsze mówię.

Ale każdy też ma prawo odpierać nieprawdziwe zarzuty i bzdury, jakie inni kierują.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Bonus napisał:

Ja wiem, jakie miałem relacje i kontakty z dziewczynami, bo to przechodziłem.

Ja wiem to najlepiej.

A Ty to możesz sobie tylko pogadać.

Każdy ma prawo do własnego zdania i ja to sam zawsze mówię.

Ale każdy też ma prawo odpierać nieprawdziwe zarzuty i bzdury, jakie inni kierują.

Yyy... dobrze, masz rację. Tylko Ty nie odpowiedziałeś na moje pytania. Czytanie ze zrozumieniem... co wynosisz z dyskusji? Jaki cel ma rozmowa? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Illi napisał:

Yyy... dobrze, masz rację. Tylko Ty nie odpowiedziałeś na moje pytania. Czytanie ze zrozumieniem... co wynosisz z dyskusji? Jaki cel ma rozmowa? 

No to odpowiem Tobie na pytanie.

 

Ja oczekuje dogadania się, zrozumienia i normalnych, dobrych relacji, bo to jest podstawa każdej znajomości.

I tego zawsze oczekuje, w relacji i znajomości. A jeżeli tego nie uzyskuje, bo są trudności w znajomości, w rozmowie, to ja na to nie mam już wpływu.

W jedną stronę nie zadziała nic.

Ja mogę się starać i coś próbować, ale jeżeli to nie wychodzi, to nie robię niczego na siłę i się godzę z sytuacją.

 

Bez porozumienia w rozmowie z drugą osobą nic dobrego się nie uzyska.

 

To jest, jak "walka z wiatrakami... ".

 

Traci to sens. Robi się: błędne koło...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Bonus napisał:

Ja oczekuje dogadania się, zrozumienia i normalnych, dobrych relacji, bo to jest podstawa każdej znajomości.

I tego zawsze oczekuje, w relacji i znajomości. A jeżeli tego nie uzyskuje, bo są trudności w znajomości, w rozmowie, to ja na to nie mam już wpływu.

Teraz prowadzimy dyskusję. Wiesz co w niej jest nie tak? Tylko Ty masz rację. Cała reszta to zło wcielone, tylko Twoja prawda jest dobra. 

 

1 godzinę temu, Bonus napisał:

To jest, jak "walka z wiatrakami... ".

 

Traci to sens. Robi się: błędne koło...

I tutaj podsumowałeś ładnie to co się działo na ostatnich kilku stronach i w tym i w innym temacie. Błędne koło! :] 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Illi napisał:

Teraz prowadzimy dyskusję. Wiesz co w niej jest nie tak? Tylko Ty masz rację. Cała reszta to zło wcielone, tylko Twoja prawda jest dobra. 

 

I tutaj podsumowałeś ładnie to co się działo na ostatnich kilku stronach i w tym i w innym temacie. Błędne koło! :] 

Ja tylko przedstawiłem swoją sytuację w relacjach.

A Ty możesz to odebrać dobrze albo nie.

 

Twoja wola.

 

Co tu można powiedzieć więcej, jak się nikt tutaj nie zna realnie, a widzi się tylko same posty i próbuje się na takiej tylko podstawie oceniać, jakby się znało realnie sytuacje innych na forum?

 

Ocenia się zawsze innych łatwo, jak się nie zna innych ludzi, bo to jest wygodne.

 

I nie zaprzeczaj, że tak nie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×