Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
anemon

Dlaczego lepiej ustalać lęki niż cele - Tim Ferriss - polskie napisy

Rekomendowane odpowiedzi

"Trudne decyzje - to, czego zrobić, o co poprosić, o czym powiedzieć boimy się najbardziej - jest bardzo często dokładnie tym, co należy zrobić. Jak przezwyciężyć paraliż i podjąć działanie? Tim Ferriss zachęca nas do unaocznienia sobie i szczegółowego spisania swoich obaw w prosty, ale potężny sposób, który nazywa "ustalaniem lęku". Dowiedz się więcej, jak ta praktyka może pomóc ci rozwijać się nawet pod presją i oddzielać to, co można kontrolować, od tego, czego kontrolować się nie da." 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałem to, bo mi to poleciłaś. Ale nie czuję tego. Tzn. czuję to w jakichś 15%. Pozostałe 85% to jak dla mnie nadmierne przeintelektualizowanie i skupienie się wyłącznie na jednej stronie medalu, z pominięciem szkodliwych aspektów proponowanego rozwiązania; sprofilowanie rozwiązania pod osoby podobne do autora.

 

Ja wychodzę z 2 podstawowych założeń:

1) Nie chcę utykać w paraliżu

2) Nie chcę kierować się impulsywnością

Oscyluję między tymi dwoma. Nie chcąc utykać w paraliżu, popadam w impulsywność. Nie chcąc działać impulsywnie, popadam w paraliż. Z reguły przełączanie się między tymi trybami dzieje się stopniowo.

Szukam jakiejś drogi środka - pomiędzy paraliżem a impulsywnością - ale na razie nie potrafię wytyczyć sobie takiej drogi. Raz mam poczucie, że działałem za mało odważnie i przez to straciłem flow oraz popadłem w tchórzliwy paraliż i stagnację. Biorę więc poprawkę  - po czym stwierdzam, że popadłem w pochopność i impulsywność. Biorę więc kolejną poprawkę. I cykl się powtarza...

 

Można by to nazwać korektą kursu, ale dochodi kolejny problem: nie wiem jaki jest kurs wzorcowy. Operują wyłącznie na jakichś intuicyjnych poczuciach, a moja ich ocena może zmieniać się w czasie i wciąz jestem skłonny eksperymentować z nią w te lub we wtę  - co może z kolei powodować regres.

Edytowane przez nvm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do tego dochodzi kwestia natrętnego żalu do siebie, który próbuje mnie skłonić do kompulsji (zwłaszcza myślowych). A to, że postąpiłem zbyt pochopnie, a to że postąpiłem zbyt zachowawczo/asekurancko.

W szczególności boleję: "Przez nadmierną pochopność straciłem/wpakowałem się w X"; "Przez nadmierną asekuracyjność straciłem Y".

Edytowane przez nvm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę kierować się impulsywnością, ale też nie chcę się hamować. Mam problem z takim działaniem, bo gdy postępuję beztrosko, mam wrażenie, że kieruję się impulsywnością. Gdy natomiast próbuję być nie-impulsywny, czuję (mniej lub bardziej wyraźnie), że się hamuję/powstrzymuję. Chciałbym być w naturalnym flow. Chciałbym też umieć autentycznie przestać cokolwiek robić - w tym przestać się hamowac i powstrzymywać. Z tym mam właśnie problem.

Dopóki nie potrafię się zatrzymać, nie potrafię spojrzeć "obiektywnie" i mam wrażenie, że wszystko co zrobię  - w tym wszelkie analizy - będą skażone moją impulsywnością, bo patrzę przez krzywe zwierciadło swoich emocji. Aby wiedzieć czego chcę, potrzebowałbym najpierw się zatrzymać, ale nie wiem jak. Bo gdy przestaję działać, jednocześnie włączam jakąś blokadę, więc nie jest to prawdziwe zatrzymanie. A gdy zwalniam blokadę, jednocześnie wchodzę w tryb beztroskiego działania i wówczas mam wrażenie, że jestem trochę impulsywny. Potrafię oscylować wokół prawdziwego zatrzymania, ale nie wiem jak się całkowicie zatrzymać. Nie wiem jak przestać ingerować. Nie wiem jak przestać ciągle coś robić (w tym jak przestać powstrzymywać robienie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponoć LSD mogłoby mi w tym pomóc. Zastanawiam się czy istnieje jakaś metoda bez substancji psycho-aktywnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×