Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
BiełyjeRozy

Witaminy z grupy B - na dopaminę, serotoninę i noradrenalinę

Rekomendowane odpowiedzi

Poczytałem trochę o tych witaminach i okazuje się, że każda witamina z grupy B, uczestniczy w produkcji neuroprzekaźników. I teraz pytanie, czy zażywanie tych witamin w większych dawkach, w ogóle może pomóc na stany dystymiczne, zmęczenie? Ciekawi mnie również, czy te witaminy mogą wspomóc antydepresanty.

 

Osobiście biorę te witaminy w większych dawkach i czuję się świetnie. Wydaje mi się, że to zasługa inozytolu, bo kiedy zacząłem go brać, to nastrój zaczął się poprawiać. A może to zwykłe placebo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można wiedzieć jakiej firmy, które te witaminy bierzesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę inozytol Swansona, kupiłem go w zielarskim. Biotyna 5mg Biotebal, niacyna 500mg Pharmovit(również w zielarskim), witamina B5 jako Calcium panthotenicum, a resztę witamin kupiłem jako vitaminum b1, vitaminum b6, kwas foliowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leczę się z bardzo dużego niedoboru b12 (anemia złośliwa) i mój hematolog (który 2 lata bujał się z podaniem mi końskiej dawki zastrzyków) uważa, że zbyt duża dawka witamin z grupy b (w szczególności b12) jest jeszcze bardziej dokuczliwa, niż jej niedobór. Ja niedobór odczułam przy szalenie niskim poziomie i bardzo słabej morfologii, zresztą u mnie to wywołało silne stany depresyjne.

Niacynę (pp) dostałam od lekarza i wystąpił u mnie mini wstrząs anafilaktyczny (zaczerwienienie występuje u wielu osób, ale czasami może się to skończyć dużą nadwrażliwością jak u mnie). Nagłe zaczerwienienie w okolicach dekoltu, ramion, trudności z oddychaniem - bardzo bym uważała na to cudo brane na własną rękę.

Jestem z frakcji, która uważa, że starsze pokolenia sobie radziły bez miliona różnych witamin.... I tak, wiem, że też chorowali, ale nie powiedziałabym, że to ma jakieś szczególne powiązanie z niedoborami.

Chociaż ogólnie, jak czujesz, że Ci to pomaga, to spoko. Popatrzyłabym na to jednak długofalowo, na podstawie samopoczucia przez rok, dwa, trzy.

I jak będziesz robił jakieś badania to oznacz b6, kwas foliowy i b12, mimo że tego akurat nie bierzesz - żebyś sobie nie zrobił jeszcze większej krzywdy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×