Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pochwalcie się co sobie ostatnio kupiliście


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

16 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Krany są ciekawe. Estetyczne do wyboru są, wgl zakupy po Leroy to przyjemność xd

Też lubię chodzić po takich sklepach, ale kupiłam przez internet. Mam nadzieję, że będą ok. Jeden do wanny, drugi do umywalki.

Screenshot_20260731-001254.png

W sumie nie wiem, który jest do czego 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Też lubię chodzić po takich sklepach, ale kupiłam przez internet. Mam nadzieję, że będą ok. Jeden do wanny, drugi do umywalki.

Screenshot_20260731-001254.png

W sumie nie wiem, który jest do czego 🤔

Ładne bardzo, nowoczesne 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, lily was here napisał(a):
 
 

Ja bym zdechła 😛 nie wiem czy byłabym w stanie 1 dzień tak przeżyć 😅

Ja już przeżyłem tak jeden dzień na tym, i gdy głód to się to pije i nawet spoko. Rano obudziłem się na twarzy taki wypoczęty i młodo wyglądałem, to ciekawe co będzie po 5 dniach :D 

Bardziej dlatego to robię, żeby sobie odpocząć psychiczne od babć i ich zawracania mi gitary o jedzeniu, przez 5 dni będę miał labę nareszcie.

 

A tabletki na spalanie extra, biorę po kilka dziennie, wczoraj pływałem i już coś tam czuje, że jest lepiej :D W internecie pisali, po tygodniu już 2.5 kg ktoś schudnął czy że to dobre też na pozbywanie się nadmiaru wody z organizmu, ale podczas głodówki nie będę brał tych tabletek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Żaba Monika napisał(a):

I jeszcze kupiłam lustro do łazienki, szafkę pod umywalkę, prysznic i krany. Same nieciekawe, ale niezbędne rzeczy.

 

9 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Krany są ciekawe. Estetyczne do wyboru są, wgl zakupy po Leroy to przyjemność xd

Ooo taaak, oglądanie kranów, kafelków i tapet jest dla mnie przyjemne jak oglądanie produktów u jubilera 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, lily was here napisał(a):

Klapki na przecenie. Przesłodkie ale nie wiem, czy nie będą cisnąć/obcierac z przodu, bo trochę nie rokują i waham sie czy nie oddac.

Jak już używane to pewnie zyskały na wartości

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Ładne bardzo, nowoczesne 

Dzieki, planuje miec w miare minimalistyczna lazienke, zobaczymy jak to wyjdzie. Troche trudno tak zaprojektowac "na czuja", a program do projektowania ze sklepu jest beznadziejny.

Podobaly mi sie czarne krany i pryszynice, ale one potrafia sie zle zestarzec, wiec wybralam bezpieczniejsza opcje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Dzieki, planuje miec w miare minimalistyczna lazienke, zobaczymy jak to wyjdzie. Troche trudno tak zaprojektowac "na czuja", a program do projektowania ze sklepu jest beznadziejny.

Podobaly mi sie czarne krany i pryszynice, ale one potrafia sie zle zestarzec, wiec wybralam bezpieczniejsza opcje.

Czarny mat taki niby to może i szybciej ma osad choć nie wiem. A jakie kolory płytek? 

Lub kolor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Czarny mat taki niby to może i szybciej ma osad choć nie wiem. A jakie kolory płytek? 

Lub kolor

Taki jasny niby kamien, ale to nie jest prawdziwy kamien.

Czarne ladnie by przy tym wygladalo, ale jak patrzylam na stare czarne krany gdzies to niekoniecznie dobrze juz wygladaly, plus ja czyszcze wszystko dosyc agresywnie w lazience wiec pewnie by mi sie zniszczyly.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Taki jasny niby kamien, ale to nie jest prawdziwy kamien.

Czarne ladnie by przy tym wygladalo, ale jak patrzylam na stare czarne krany gdzies to niekoniecznie dobrze juz wygladaly, plus ja czyszcze wszystko dosyc agresywnie w lazience wiec pewnie by mi sie zniszczyly.

A na podłodze też? Ładny. Ja mam czarne płytki na podłodze i niestety kurz widać to już lepsze jasne 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Dalila_ napisał(a):

A na podłodze też? Ładny. Ja mam czarne płytki na podłodze i niestety kurz widać to już lepsze jasne 

Na podlodze tez, kurcze, mam nadzieje, ze nie beda za ciemne. W sklepie widzialam i wydawaly sie dosyc jasne, ale teraz mam biale wiec pewnie beda ciemniejsze niz biale.

W sumie to kupilam wszedzie taki sam kolor, ale czesc scian zostawie bez plytek i tam sobie cos powiesze, jakis obrazek i haki na reczniki. Nie podobaja mi sie cale lazienki w plytkach, jakos mi sie kojarza z prosektorium czy czyms takim XD W moim mieszkaniu w Polsce rodzice mi urzadzali lazinke i cala jebneli w plytkach i jakos mi to nie podchodzilo, choc pewnie praktycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Żaba Monika też mnie czeka remont łazienki za jakieś 2-3 miesiące i  też w sumie nie robię całej łazienki w płytkach tylko na 2 ścianach gdzie prysznic będą płytki. 
Toaletę mam tylko całą w płytkach (mam osobno), ale tam uznałam że łatwiej do czyszczenia - przejadę raz w miesiącu, albo i rzadziej, Viledą całe ściany i z bańki :D 

 

A w temacie: kupiłam sobie wizytę u dentysty dzisiaj 🥲

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Noire Panthere napisał(a):

@Żaba Monika też mnie czeka remont łazienki za jakieś 2-3 miesiące i  też w sumie nie robię całej łazienki w płytkach tylko na 2 ścianach gdzie prysznic będą płytki. 
Toaletę mam tylko całą w płytkach (mam osobno), ale tam uznałam że łatwiej do czyszczenia - przejadę raz w miesiącu, albo i rzadziej, Viledą całe ściany i z bańki :D 

 

A w temacie: kupiłam sobie wizytę u dentysty dzisiaj 🥲

No jak jest male pomieszczenie to ma to sens, ze jest cale w plytkach. U mnie lazienka moze nie jest jakas bardzo duza, ale taka srednia, a ta w Polsce jest spora i te plytki wszedzie mi sie nie podobaja. Na szczescie tam nie mieszkam, ale kiedys chcialabym ja tez zmienic.

 

To mamy podobne wydatki, ja tez bylam u dentysty w tym tygodniu, a potem jeszcze na dodatkowym skanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Żaba Monika no toaleta to jest dosłownie metr na metr 😂 no maks 1.10 😅 łazienka już większa, ale nie pamiętam teraz wymiarów (ale coś ok 3x2,5 może?) i uznałam że nie ma sensu całej w płytkach robić. Inna sprawa że nie przeżyję znowu remontu trwającego kilka miesięcy, bo oprócz łazienki jeszcze jeden pokój będzie robiony, także uznałam że bez płytek w całej łazience może ciut szybciej się wyrobią z remontem 🥲

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Noire Panthere napisał(a):

@Żaba Monika no toaleta to jest dosłownie metr na metr 😂 no maks 1.10 😅 łazienka już większa, ale nie pamiętam teraz wymiarów (ale coś ok 3x2,5 może?) i uznałam że nie ma sensu całej w płytkach robić. Inna sprawa że nie przeżyję znowu remontu trwającego kilka miesięcy, bo oprócz łazienki jeszcze jeden pokój będzie robiony, także uznałam że bez płytek w całej łazience może ciut szybciej się wyrobią z remontem 🥲

Wspolczuje, tez mam w planach sporo do wyremontowania i tez mi sie nie chce. Poza tym to sa spore wydatki.

Nie strasz mnie, ze lazienka zajmuje pare miesiecy, ja mam nadzieje, ze facet wyrobi sie w tydzien, taki przynajmniej ma cel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Wspolczuje, tez mam w planach sporo do wyremontowania i tez mi sie nie chce. Poza tym to sa spore wydatki.

Nie strasz mnie, ze lazienka zajmuje pare miesiecy, ja mam nadzieje, ze facet wyrobi sie w tydzien, taki przynajmniej ma cel.

Tydzień prawie to u mnie robili toaletę która ma metr kwadratowy, raczej na to bym nie liczyła, bo pewnie jeszcze po drodze powyskakują jakieś nieplanowane rzeczy do zrobienia jak zwykle przy remontach (a to jakąś rurę wymieńmy jak już rozgrzebane bo stara już nie taka itp.) xD u mnie ostatni remont trwał 2 miesiące ponad, ale to 3 pomieszczenia były robione, z czego w dwóch była wylewana podłoga, dlatego tak długo bo to było zimą/wczesną wiosną to też schło dłużej, a i tak muszą mi sufit w korytarzu poprawić jeszcze bo spaprali baranka xD no i ja na korytarzu starotynk sobie wymyśliłam także no xD 

Edytowane przez Noire Panthere

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Noire Panthere napisał(a):

Tydzień prawie to u mnie robili toaletę która ma metr kwadratowy, raczej na to bym nie liczyła, bo pewnie jeszcze po drodze powyskakują jakieś nieplanowane rzeczy do zrobienia jak zwykle przy remontach (a to jakąś rurę wymieńmy jak już rozgrzebane bo stara już nie taka itp.) xD u mnie ostatni remont trwał 2 miesiące ponad, ale to 3 pomieszczenia były robione, z czego w dwóch była wylewana podłoga, dlatego tak długo bo to było zimą/wczesną wiosną to też schło dłużej, a i tak muszą mi sufit w korytarzu poprawić jeszcze bo spaprali baranka xD 

Ech, no czytam teraz o tym i rzeczywiscie w tydzien to trudno zeby sie wyrobil. Ale w sklepie mowili, ze max 3 tygodnie, wiec trzymam ich za slowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

57 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Na podlodze tez, kurcze, mam nadzieje, ze nie beda za ciemne. W sklepie widzialam i wydawaly sie dosyc jasne, ale teraz mam biale wiec pewnie beda ciemniejsze niz biale.

W sumie to kupilam wszedzie taki sam kolor, ale czesc scian zostawie bez plytek i tam sobie cos powiesze, jakis obrazek i haki na reczniki. Nie podobaja mi sie cale lazienki w plytkach, jakos mi sie kojarza z prosektorium czy czyms takim XD W moim mieszkaniu w Polsce rodzice mi urzadzali lazinke i cala jebneli w plytkach i jakos mi to nie podchodzilo, choc pewnie praktycznie.

Tak to stara moda już że wszędzie płytki teraz to modne sztuczne krzaki itp na ścianach 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Ech, no czytam teraz o tym i rzeczywiscie w tydzien to trudno zeby sie wyrobil. Ale w sklepie mowili, ze max 3 tygodnie, wiec trzymam ich za slowo.

No 3 tygodnie realne jak najbardziej jeśli żadnych udziwnień nie planujesz :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Noire Panthere napisał(a):

No 3 tygodnie realne jak najbardziej jeśli żadnych udziwnień nie planujesz :D 

Za bardzo sie nawet nie da z moim ukladem lazienki, bo wanna sie miesci tylko tam, gdzie jest.

No nic, zobaczymy, najgorsze jest to, ze mamy tylko 1 lazienke wiec bedziemy musieli zamieszkac w hotelu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

No nic, zobaczymy, najgorsze jest to, ze mamy tylko 1 lazienke wiec bedziemy musieli zamieszkac w hotelu.

Yyyy, ja też mam jedną łazienkę i zarówno przy remoncie toalety mieszkałam normalnie w mieszkaniu, przy remoncie łazienki tak samo będzie. No przy łazience być może dla własnej wygody wyniosę się ale to na max 2-3 dni. Przecież wymiana wanny to jest kilka h roboty, nie musi być obudowana żeby można było z niej korzystać 🤔 następnego dnia jak będą chcieli coś przestawić to po prostu odłączą sam syfon co trwa 3 minuty. Toaleta tak samo, wystawiana na czas prac a później podłączana z powrotem - to też trwa 5 minut.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Noire Panthere napisał(a):

Yyyy, ja też mam jedną łazienkę i zarówno przy remoncie toalety mieszkałam normalnie w mieszkaniu, przy remoncie łazienki tak samo będzie. No przy łazience być może dla własnej wygody wyniosę się ale to na max 2-3 dni. Przecież wymiana wanny to jest kilka h roboty, nie musi być obudowana żeby można było z niej korzystać 🤔 następnego dnia jak będą chcieli coś przestawić to po prostu odłączą sam syfon co trwa 3 minuty. Toaleta tak samo, wystawiana na czas prac a później podłączana z powrotem - to też trwa 5 minut.

Aha, ok, dobrze wiedziec. Ja pracuje z domu wiec ciagle chodze siku, ale moge pojechac do biura, a wieczorem to juz nikogo nie bedzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×