Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
vistula

Przeczytaj, pomóż

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Brałem już chyba większość tabletek antydepresyjnych które lepiej lub gorzej leczyły moje lęki, nerwice, obsesje. Kiedy te wszystkie napady lękowe ustępowały po zażywaniu tabletek to i tak depresja jest cały czas ze mną.

Nie mam pojęcia jak się tego pozbyć z siebie, kiedy tylko czuję lekki prąd w sobie, to że mogę coś działać coś robić ze swoim życiem, już powoli kiełkują marzenia to i tak po chwili włącza się ta niemoc w mózgu jak bym

nie miał już paliwa w sobie ciągnąc w dół.

 

Nigdy żadna tabletka antydepresyjna nie poprawiła mi samopoczucia tak bym był szczęśliwy i radosny. Lata mijają a ja cały czas jestem w tym samym miejscu.

 

Gdzie jest ten prąd gdzie normalni ludzie mają go w sobie?

 

Czy może ktoś polecić tabletki których jeszcze nie brałem które sprawią bym chciał chcieć żyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam,

 

Brałem już chyba większość tabletek antydepresyjnych które lepiej lub gorzej leczyły moje lęki, nerwice, obsesje. Kiedy te wszystkie napady lękowe ustępowały po zażywaniu tabletek to i tak depresja jest cały czas ze mną.

Nie mam pojęcia jak się tego pozbyć z siebie, kiedy tylko czuję lekki prąd w sobie, to że mogę coś działać coś robić ze swoim życiem, już powoli kiełkują marzenia to i tak po chwili włącza się ta niemoc w mózgu jak bym

nie miał już paliwa w sobie ciągnąc w dół.

 

Nigdy żadna tabletka antydepresyjna nie poprawiła mi samopoczucia tak bym był szczęśliwy i radosny. Lata mijają a ja cały czas jestem w tym samym miejscu.

 

Gdzie jest ten prąd gdzie normalni ludzie mają go w sobie?

 

Czy może ktoś polecić tabletki których jeszcze nie brałem które sprawią bym chciał chcieć żyć?

 

niestety,nie wynaleziono jeszcze tabletki ''szczescia''

a chodzisz na psychoterapie?

uprawiasz jakis sport?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nic nie robię ze swoim życiem, nie ma we mnie żadnego motoru napędowego na to więc gdzie tam sport.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

potrzebujesz żywej nadziei - JEZUSA. Potrzebujesz BOGA ZBAWICIELA który odpuszcza winy, daje nowe serce i wieczne obietnice. Wszystko wokół nas przemija, niszczeje, umiera - poza tym zostalismy stworzeni do życia w miłości więc potrzebujemy TEGO który jest pełen miłości. Potrzebujemy przebaczenia z powodu grzechów swoich. Bez JEZUSA i JEGO miłości, przebaczenia, obietnicy życia wiecznego udusimy się w tym świecie beznadziei i coraz większego zła ..... " Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światłość wielką, a siedzącym w krainie i cieniu śmierci wzeszła światłość. " - Ewangelia Mateusza 4:16 ......

" W tym objawiła się miłość Boga do nas, iż Syna swego jednorodzonego posłał Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli. (10) Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze " - 1 list apostoła Jana 4:9-10 Biblia Warszawska .......... żadna tabletka, żaden człowiek nie może dać nam odpuszczenia, poczucia wiecznej obecnosci, nie moze zmienic naszego serca i pomóc w obliczu starzenia sie, umierania itd ....... cudowna wieczność - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/11/zote-miasto-niesamowity-wieczny-dom.html

 

, jakbyś chciał porozmawiać to możesz napisać : charis2007@wp.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×