Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
anemon

Bezdomność + alkoholizm

Rekomendowane odpowiedzi

Czy bezdomnemu alkoholikowi można pomóc, czy pozostaje bezradnie obserwować, jak zapija się na śmierć?

Gdzie można taką osobę skierować (albo raczej zaprowadzić)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, gdzie mieszka matka tego chłopaka. Przeszło mi przez myśl, że mogła postawić mu ultimatum: pijesz albo mieszkasz.

Nie rozmawiałam z żadnym z nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W większości ośrodków i schronisk jest zakaz spożywania alkoholu, bezdomny alkoholik nie będzie zainteresowany pomocą, nawet jak byś mu znalazła schronisko, to ze stu procentową pewnością mogę powiedzieć, że nie posłucha.

 

anemonko, jesteś prekursorką, twoje funkcje życiowe polegają na przecieraniu szlaków, odkrywaniu nowych przestrzeni i wyznaczaniu granic poznania.

Dobrze jest też zachowywać ostrożność i nie mieszać się w cudze pola karmiczne bezdomnych alkoholików, ponieważ oni nie będą nią zainteresowani.

Najlepsze co można zrobić to poczęstunek jedzeniem.

 

Gdzie można taką osobę skierować (albo raczej zaprowadzić)?

Masz duże serce chętne do pomocy ale na Twoim miejscu odrzuciłbym pomysł szukania mu ośrodka i kierowania go tam. Bezdomnych alkoholików lepiej zostawić białym siłom porządkowym, przeważnie policja, ochrona, straż, wojsko. oni dobrze wiedzą, że taka osoba nie będzie słuchać, dlatego często stosowane są środki przymusu.

 

 

[attachment=0]1_tabela-kolorow.gif[/attachment]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anemon, watpie abys mogla pomoc w jakis wiekszy sposob. Jest tak jak pisze Liber8. Mozesz kupic chleb i dac adres noclegowni, ale tam go nie przyjma jesli bedzie pil i nie zglosi sie na leczenie odwykowe. W artykule wyjasniaja dlaczego pijacy bezdomny jest wlasciwie poza spoleczenstwem, na skutek swoich wlasnych dzialan.

 

http://www.swiatproblemow.pl/bezdomni-uzaleznieni/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do tego dochodzi nieodłączne bezzębie i inwalidztwo(beznoże) bo jakiego bezdomnego stać na dentyste i ortopede?denaturat nie kosztuje tyle co leczenie i rehabilitacja.wielu bezdomnych się wiesza(za darmo).takim to obojętne czy ćpają herionę brudnymi igłami podniesionymi z ziemi koło śmietnika,zęby wypadną,ktoś pogoni spod mostu to idą pod inny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki za odpowiedzi

 

Liber8, mam wrażenie, że moje i jego pole karmiczne ma już część wspólną.

Pogadać jak z człowiekiem zawsze można... Tylko trzeba zdobyć się na odwagę :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×