Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Radioaktywna

Nawracające lęki

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Jestem nowa tutaj na forum, więc nie wiem, czy w dobrym miejscu zamieszczam wpis.

 

Od lat choruję na nerwicę lękową + zaburzenia odżywiania.

Przeszłam kilka terapii grupowych, które w pewnym stopniu pomogły; nie mam myśli samobójczych (w przeszłości kilka razy próbowałam się zabić).

Moim największym problemem w tym momencie jest bardzo niska samoocena i chyba to ona właśnie powoduje lęki... Ciągle czuje się beznadziejna, nic nie warta, do niczego...

 

Ktoś coś? Jak to zmienić?

Będę wdzięczna za odpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radioaktywna, Witaj, a myślałaś o kontynuacji terapii? Indywidualnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie odnajduję się w terapii indywidualnej - próbowałam podejmować ją kilkukrotnie, z różnymi terapeutami. Nie wiem dlaczego, rozmowa sam na sam wywołuje we mnie agresję, złość, mam ochotę wyjść i więcej nie wrócić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie odnajduję się w terapii indywidualnej - próbowałam podejmować ją kilkukrotnie, z różnymi terapeutami. Nie wiem dlaczego, rozmowa sam na sam wywołuje we mnie agresję, złość, mam ochotę wyjść i więcej nie wrócić...

 

Spróbuj więc terapii grupowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radioaktywna, moze to jakas postawa obronna, boisz sie zranienia i dlatego jestes agresywna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Spróbuj więc terapii grupowej.

Byłam trzy razy na terapii grupowej. Pomogły, owszem, ale tylko do pewnego stopnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Radioaktywna, moze to jakas postawa obronna, boisz sie zranienia i dlatego jestes agresywna?

Możliwe. Ja w ogóle odpycham od siebie ludzi - w obawie, że to oni odepchną mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×