Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lusesita Dolores

Poczta Polska

Rekomendowane odpowiedzi

Hej

co mam zrobić w sytuacji jak moja przysłka utkneła gdzies na poczcie.

 

to jest jej numer - 00259007731897679288

 

co sie robi w takiej sytuacji?

 

Została wysłana priorytetowo we wtorek o 17 a dalej nie ma jej u mnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, standard. Prawdopodobnie nie aktualizują. Podejdź na pocztę i poproś, żeby sprawdzili w swoim systemie, gdzie przesyłka się znajduje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith,

ale na która poczte?

Na ta gdzie wydaja przesyłki listonoszowi czy na ta gdzie zostawiaja paczki jak nie ma nikogo w domu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, do tej, która jest najbliżej Ciebie. W razie czego powiedzą Ci, gdzie masz się zgłosić po przesyłkę lub, w którym dokładnie miejscu / mieście się aktualnie znajduje. Może być tak, że powiedzą, iż przesyłkę już wydano listonoszowi do doręczenia. Podchodzisz po prostu do okienka, mówisz, jaka jest sytuacja i prosisz, żeby to sprawdzili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith,

Ok podjade

ale nie wiem czy jest sens.. bo jak wpisuje numer listu na stronie sledzenie przesyłek to cały cza jest napisane - NADANIE PRZESYŁKI i tyle :///

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, też tak często mam. Ostatnio ponad 24 h wisiało wysłanie przesyłki i nic więcej. Podeszłam na pocztę i okazało się, że przesyłka już jest mimo, że w systemie dostępnym przy śledzeniu przesyłek nie było takiej informacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, bo był odbiór w punkcie. Ostatnio listonosz zaniósł moją paczkę zupełnie gdzieś indziej i całe szczęście, że na paczce był mój numer, a kobieta okazała się na tyle uprzejmą osobą, że do mnie zadzwoniła i powiedziała, że moja paczka trafiła do Niej. Właśnie dlatego teraz proszę o adresowanie na Punkt Pocztowy, bo poczta w moim mieście daje potężnego ciała jeśli chodzi o listy i paczki. Nigdy się nie zdarzyło, żeby listonosz doręczył list, przesyłkę, paczkę - po prostu wrzucał awizo. Skargi nic nie dały. Zaczęłam więc korzystać z droższych usług, gdzie paczki rozwozi ktoś inny i powinien najpierw zadzwonić. No to zaczęły się dziać dziwne rzeczy - przesyłki u kogoś innego, niby nie odbierałam telefonu lub nie było nikogo w domu ( co jest po prostu ściemą ). I tak się skończyło odbiorem w Punkcie. Raz, że szybciej, a dwa - mimo wszystko bezpieczniej. Pozostaje niestety odwieczny problem aktualizacji w systemie - niemal za każdym razem muszę iść na pocztę i pytać, czy paczka już dotarła, bo mimo, że płacę za informację sms, która ma mi dać znać, że przesyłkę można odebrać, to i tak nigdy jej nie dostaję. Wieczne pytania o przesyłki. Kiedyś paczka utknęła we Wrocławiu na tydzień :mrgreen: A była to Paczka24. Myślałam, że zjem Ich tam żywcem :mrgreen: Poczta Polska to bardzo wesoły twór, z którym nazbyt często mam niestety do czynienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, zawsze warto zapytać. Przynajmniej będziesz wiedziała, na czym stoisz i czy przesyłka jest już blisko / u listonosza, czy gdzieś utknęła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pracowałam kiedyś na poczcie, wiecie? 8) roztargnieni i/lub leniwi doręczyciele to tylko namiastka ich prawdziwych problemów ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cheiloskopia, można się domyśleć ;)

 

Lusesita Dolores, czyli po prostu nie aktualizowali w systemie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith,

Tak. Dopiero zaktualizowali jak juz paczke odebralam z poczty. Nastepnym razem poprosze o wyslanie kurierem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores to też nie zawsze jest bezpieczne - kiedyś kurier zostawił mi paczkę na schodach (!), bo nikogo nie było w domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×