Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Nie znalazłam wątku o wypadkach. Wszelkiego rodzaju, z narażeniem życia.

Ja miałam wypadek na paralotni, dostałam czubkiem sosny w twarz, ogólnie prawie zginęłam, miałam multum szczęścia, że mały powiew wiatru wziął mnie trochę do góry. Na kursie znikłam z oczu wszystkim, byłam pozostawiona sama sobie. Tak w skrócie :)

A co było po tym można się domyślać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naemo, czy wskutek tego wydarzenia doznałaś stresu traumatycznego? Czy nadal latasz na paralotni, czy jednak od tamtego momentu nie jesteś w stanie przezwyciężyć lęku i latać jak wcześniej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znam definicji stresu traumatycznego... Miałam koszmary, flashbacki, przez miesiąc nie byłam w stanie patrzeć na czubki drzew - od razu się zapowietrzałam, byłam bliska zemdlenia.

Nie latałam, bo nie miałam okazji. Ale wydaje mi się, że byłabym w stanie tylko nad otwartą przestrzenią, ale nie nad drzewami. Myślę, że jakbym znalazła się w powietrzu nad drzewami dostałabym ataku paniki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×