Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Mam taki problem otóż moje preferencje seksualne są hm. nietypowe. Otóż zakochałem się w pewnym koledze ze studiów (przyjaźnimy się od podstawówki) już dawno temu. Kolega tak jak ja lubi pokemony i jest nałogowym graczem. Poza tym jest akustykiem o czym ja marzyłem ale nie mogłem nosić ciężkich paczek. On może jest silniejszy. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to że czuję coś do niego - on też taki jest - tylko proszę nie komentować że wszyscy pokemonowcy to geje. Po prostu nie czuję tego czegoś do dziewczyn tylko kręci mnie ten kolega. On sam mieszka i parę razy robiliśmy to i było bardzo fajnie. Tylko nie wiem co zrobić żeby się otoczenie z nas nie śmiało i wytykało palcami. Bo już się śmieją że chodzimy razem na animacje do kina itp. Ogólnie to lubimy się miziać przytulać ale oral i na pieska się zdarza. Udajemy miziające się pokemony. Lubię też jego zapach szczególnie jak ponosi sprzęt i się spoci lubię te jego sztywne skarpetki bo zmienia je raz na tydzień - taki fetysz. Do tego mam problem moja babcia i ojciec chcą bym sobie znalazł dziewczynę i nie akceptują tego że taki jestem i mi nie wierzą w to - jak ich przekonać? Nagrać filmik jak się kochamy czy co? Dodam że psycholog to akceptuje i uważa że nic złego nie robimy i to żadna choroba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z ciekawosci: na co ci psycholog? chcesz "leczyc" swoje upodobania?

a znalezc sobie dziewczyne zawsze mozesz - kto powiedzial, ze kazda para musi sie szturchac

jak zobacza ze jej nie mozesz utrzymac przy sobie to ze wstydu przestana gadac ;>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny mnie nie kręcą tylko ten kolega. Od podstawówki coś do niego czułem i on do mnie. Przytulaliśmy się w szczęśliwych i tych mniej szczęśliwych chwilach. Spotykaliśmy się i spotykamy codziennie. Pamiętam jak na studniówce starzy znaleźli mi dziewczynę do pary a on był sam. Chcieli mnie na siłę zrobić hetero a ja jestem inny. Tylko że my na studniówce interesowaliśmy się nagłośnieniem zespołu który grał. Mam nadzieję że kiedyś zalegalizują takie związki i weźmiemy ślub. I ja i on - nawet wołam samiczko moja na niego będziemy razem. A nie będziemy się chować w magazynku ze sprzętem i szturchać na paczce estradowej albo u niego w domu i to po cichu by nikt nie słyszał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w sumie nie odpowiedziales na moje pytanie ani troche; z twojej wypowiedzi wynika, ze sie pogodziles ze swoim stanem;

nielegalne to wszystko tez nie jest, tyle tylko ze mamy bardzo matriarchalna organizacje spoleczenstwa - mocny dowod na to ze to nadal nie jest cywilizacja - mezczyzna musi zyc w celu zaspokojenia potrzeb finansowych jednej kobiety, inaczej malpoludy czuja, ze przegraly swoje zycie a mloda generacja ma lepiej;

 

Chcieli mnie na siłę zrobić hetero

kazdego mozna publicznie ponizyc i zniechecic ;]

 

starzy znaleźli mi dziewczynę do pary

no i co? upominala sie o cos?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U psychologa nie chciałem tego leczyć tylko chciałem by przekonał ich do mojej orientacji.

A ta ze studniówki była zajęta kolegami z klasy nie mną a ja macałem wzmacniacze czy się grzeją z moim kolegą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
U psychologa nie chciałem tego leczyć tylko chciałem by przekonał ich do mojej orientacji.

to tak nie dziala :) oni sa przekonani ze to ty musisz sie dac naprawic, a nie oni pozwolic sobie troche horyzonty poszerzyc; rozmowa pomaga otwartym, nie zamknietym;

 

była zajęta kolegami z klasy

wierna do pierwszego zgonu?

 

ja macałem wzmacniacze czy się grzeją z moim kolegą

jesli moge spytac, czy dla geja seks jest najwazniejszym powodem zeby sobie wybrac faceta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka blachara zwykła co wolała żelusiów co łupanie wolą od metalu jak my. I właśnie nie seks a wspólne zainteresowania - metal, pokemony i sprzęt nas połączyły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sadzisz ze rodzina albo spoleczenstwo maja jakis wklad w to ze wolisz mezczyzn?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiec dlaczego wybrales facetow? skoro wybrales sam to nie o seksualnosc chodzilo przeciez?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lubię te jego sztywne skarpetki bo zmienia je raz na tydzień

fuj!

Homoseksualizmu się nie leczy, bo nie jest ani zaburzeniem, ani chorobą. Dziwi mnie nasze społeczeństwo, które nie umie tego przyjąć do wiadomości. Skoro dobrze Ci z kolegą, to życzę Ci, żebyście byli szczęśliwi. I staraj się nie słuchać głupich komentarzy, bo wypowiadają je ignoranci...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mam taki problem otóż moje preferencje seksualne są hm. nietypowe. Otóż zakochałem się w pewnym koledze ze studiów (przyjaźnimy się od podstawówki) już dawno temu. Kolega tak jak ja lubi pokemony i jest nałogowym graczem. Poza tym jest akustykiem o czym ja marzyłem ale nie mogłem nosić ciężkich paczek. On może jest silniejszy. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to że czuję coś do niego - on też taki jest - tylko proszę nie komentować że wszyscy pokemonowcy to geje. Po prostu nie czuję tego czegoś do dziewczyn tylko kręci mnie ten kolega. On sam mieszka i parę razy robiliśmy to i było bardzo fajnie. Tylko nie wiem co zrobić żeby się otoczenie z nas nie śmiało i wytykało palcami. Bo już się śmieją że chodzimy razem na animacje do kina itp. Ogólnie to lubimy się miziać przytulać ale oral i na pieska się zdarza. Udajemy miziające się pokemony. Lubię też jego zapach szczególnie jak ponosi sprzęt i się spoci lubię te jego sztywne skarpetki bo zmienia je raz na tydzień - taki fetysz. Do tego mam problem moja babcia i ojciec chcą bym sobie znalazł dziewczynę i nie akceptują tego że taki jestem i mi nie wierzą w to - jak ich przekonać? Nagrać filmik jak się kochamy czy co? Dodam że psycholog to akceptuje i uważa że nic złego nie robimy i to żadna choroba.

 

Wszystko jest z tobą w porządku. Po prostu nie jesteś heteroseksualny.

 

A obecnych tu homofobów nie słuchaj. To oni mają problem, nie ty. Jest to szczególnie obrzydliwe, że na forum, gdzie ludzie przychodzą po otuchę w uciążliwych problemach, znajdują się osoby, które nie wstydzą się powiedzieć drugiemu człowiekowi, że powinno się go nabić na pal. Żenada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się, że zmierzyły tutaj się dwa światopoglądy - homofobia, która opiera się na nienawiści, oraz propaganda gejowska, która opiera się na współczuciu. W obu tych postawach brakuje jakichkolwiek rzetelnych argumentów. A więc gdzie tutaj leży prawda? Ano pośrodku.

Argumenty do których odesłałem Was w moim ostatnim poście, są oparte na licznych przeprowadzanych badaniach na temat homoseksualizmu (zwłaszcza pierwszy link). W książkach, które przedstawiłem, jest opisany dokładny rozwój homoseksualizmu.

Ignorancją jest powielanie uprzedzeń bez zagłębiania się w jakąkolwiek wiedzę na temat homoseksualizmu! A prosiłem, aby wypowiadały się tylko osoby, które takową wiedzę posiadają!

Panowie, bądźmy poważni - to nie jest piaskownica, gdzie można rzucać jedni w drugich mięsem. Osoby homoseksualne mają pełne prawo, aby być w związku z kim tylko chcą. Ja sam, tak jak powiedziałem, mam odczucia homoseksualne i włosy na głowie mi się jeżą, gdy słyszę mowę nienawiści względem nich.

Uczucia nie są złe, ani dobre - mam prawo czuć pociąg względem osób tej samej płci. Jednak tylko ode mnie zależy, co z tym zrobię. Jest spora różnica pomiędzy osobą o skłonnościach homoseksualnych, a byciem gejem.

Można spełniać swoje homoseksualne pragnienia, jednak trzeba wiedzieć, jakie są tego konsekwencje i jak taki świat homoseksualny wygląda. A wygląda nieciekawie, co opisałem w dość prowokacyjny sposób w swoim pierwszym poście. Takim osobom jest bardzo ciężko zwłaszcza, gdy jest się jeszcze osobą religijną. Jednak jest wielu gejów, którzy żyją szczęśliwie.

Proszę zwrócić uwagę na propagandowy charakter tego zdania: ,,Jeśli masz odczucia homoseksualne, to musisz to zaakceptować i zostać gejem". Wcale nie musisz! Jest alternatywa. Proszę nie być ignorantem i przyjrzeć się publikacją, które wysłałem. Badania mówią jasno - jest część osób, która z NIECHCIANEGO homoseksualizmu wychodzi.

Dziękuję za uwagę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozdzieliłabym dwie kwestie:

skłonności, eksperymenty, pożądanie, zachowania seksualne, nietypowe preferencje łóżkowe - można się nad nimi zastanawiać i w wypadku poczucia, że powstały w wyniku jakiś traum - przepracować. to się też tyczy hetero (!!!) i wchodzenia w relacje, które są potem powodem stresu bądź służą jako autoagresywne odreagowania.

 

homoseksualna orientacja = zdolność do zakochiwania się w osobach tej samej płci.

można się zastanawiać nad tym na takich samych zasadach jak rozważać skąd się wziął czyjś heteroseksualizm i szukać elementów rozwojowych...tylko po co? Tu według mnie główną robotą dla psychologów jest umożliwienie pacjentowi akceptacji, przejścia przez proces coming outu i wspieranie jeśli ktoś doświadcza dyskryminacji i przemocy.

 

ja tak rozumiem wspomniane 'odczucia' i 'bycie gejem'.

I komuś kto chce tworzyć relacje z osobą tej samej płci nie wmawiałabym, że są one niemożliwe z zasady, setki partnerów, niezdolność do MIŁOŚCI i wierności itd...tylko radziłabym być cierpliwym w poszukiwaniach i odesłałabym do grupy wsparcia.

 

Poza tym, zapewniam, równie frustrujące jest szukanie sobie faceta na portalach hetero podczas gdy większość panów tam proponuje Ci seks a wiem,bo sama teraz szukam możliwości poznania fajnego chłopaka. Zabawne, że jakoś tak się zdarza, że poznaję głównie fajnych...gejów i to w stałych związkach. może taka moja karma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

raichu,

nie ty jeden jestes gejem, Elton John tez i zyje iwielu innych a ty robisz tragedie jakbys miał raka, jakbys miał raka i umierał to dopiero bys miał stracha i to ze jestes gejem przestało by ci nagle przeszkadzać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Idz na swoje sie wyprowadz z domu to nawet sie mozesz byzkac z dzrewem i bedzie Twoja sprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ogólnie to lubimy się miziać przytulać ale oral i na pieska się zdarza. Udajemy miziające się pokemony. Lubię też jego zapach szczególnie jak ponosi sprzęt i się spoci lubię te jego sztywne skarpetki bo zmienia je raz na tydzień - taki fetysz.

.

rany moze jeszcze opisz czy goli sie miedzy nogami i jak wyglada jego otworek do krainy czarów...oblesne... :roll::mrgreen:

 

A tak w ogole z tym nagrywaniem dla ojca to chyba Cie kreci tez takie opisywanie, na forum piszesz o intymnych sprawach ojcu chcesz pokazywac swoj film porno, do psychiatry w ogole chodzisz? :lol::hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A teraz powiem coś z innej beczki, ale równie prawdziwego.

Homoseksualnych odczuć nie można się wyzbyć całkowicie, można je jedynie zagłuszyć, lub ,,umieć sobie z nimi radzić". One nie są jak... pasożyt, czy nowotwór, który można wyciąć - są integralną częścią jednostki. I są dobre.

Wyobraź sobie, że pozytywne emocje, czyli dajmy na to sympatię, którą odczuwasz do znajomego - starasz się wyrwać z siebie. To trochę jak aborcja emocjonalna, prawda?

W przypadku męskiego homoseksualizmu raczej źródłem problemów nie jest to, co odczuwasz do innych mężczyzn, ale to, czego nie odczuwasz do kobiet. I tu leży cały problem.

Terapia leczenia homoseksualizmu zakłada, że dana osoba zafiksowała się na pewnym etapie rozwoju - czyli, że jest osobą niedorosłą; nie jest mężczyzną, ponieważ dalej trwa jako chłopiec. Chodzi w tej terapii o to, aby przejść przez ,,Podróż ku pełni męskości" (i taką też nazwę ma jedna z książek). Dana osoba ma przejść powtórnie, tym razem ,,prawidłowo", przez proces dojrzewania, a tym samym dorosnąć do pełni męskości. A wtedy z jakimś prawdopodobieństwem może wystąpić skutek uboczny, którym może być pojawienie się pociągu seksualnego do płci przeciwnej; ale równie dobrze, skutkiem ubocznym może być depresja. Terapia leczenia homoseksualizmu jest o tyle dobra, że po prostu zawiera w sobie elementy terapii - przepracowanie zranień, kompleksów, zaburzeń osobowości itd. Jednak nie zmienia ona istoty homoseksualizmu, nazywanej zakorzenieniem (...) ale za to pozwala osobom, które chcą pójść do Nieba, żyć w zgodzie z wiarą i swoim sumieniem. Jednakże faktem jest, że występują cudowne uzdrowienia i jest ich też całkiem sporo - tak jak już pisałem, według optymistycznych danych 1/3 pacjentów homoseksualnych staje się heteroseksualna. Czyli 33%, ale tak naprawdę nie wiemy, co dalej przyniosło im życie. Literatura mówi, że tak naprawdę dalej występuje u nich pociąg seksualny do mężczyzn, ale ,,lekki i łatwo dać sobie z nim radę"; jednak koniec końców najważniejsze jest to, że są w stanie żyć w związku z kobietą. Ale z tego co mi wiadomo bardzo, bardzo mało ,,byłych gejów" wchodzi w takie związki.

Niestety z tego wynika, że osobom, które wyparły się swojego homoseksualizmu - pisane jest życie w samotności (tu: bez partnera). A nawet jeśli znajdą sobie jakąś kobiecinę, to seks dopiero po ślubie. Bo przecież inaczej to grzech; bo jak nie, to - HALO, PO CO W OGÓLE CAŁE TO ZAMIESZANIE?

A więc dużym wyzwaniem ex-gejów jest tajemny akt seksualny ze swoją upotencjalnioną żoną. Literatura zaleca delikatne i subtelne fantazje erotyczne na temat pierwszego razu z kobietą - w celu rozbudzenia wyobraźni heteroseksualnej; jednak należy być bardzo ostrożnym, żeby nie dopuścić myśli nieczystych (...) a także mówi o tym, że u byłych gejów w stosunku do kobiet nie występuje typowa ,,fizyczna seksualność" (nie spodoba mu się sąsiadka z naprzeciwka), tylko ,,seksualność emocjonalna" - czyli występowanie napięcia seksualnego, wskutek bliskości emocjonalnej.

 

A z drugiej strony można wybrać tożsamość geja. W sprzeczności z religią, z własnym sumieniem; często wbrew rodzinie, czy społeczeństwu. Bardzo często również w samotności, bo, nie oszukujmy się, związki homoseksualne są zazwyczaj krótkotrwałe. Jest to, jak już pisałem, ,,szczenięca miłość". Życie geja jest z wiekiem coraz to smutniejsze, bo w świecie geja - liczy się najczęściej fizyczność. Umiera się, bez założenia własnej rodziny, bez potomstwa.

Ale... może to naiwne, jednak ja wierzę, że gdzieś tam można spotkać prawdziwą miłość - może to będzie ktoś wrażliwy, może bardzo opiekuńczy, zabawny, czy inteligenty. Może będzie na tyle wspaniałą osobą, że spędzi się z nim resztę życia - pomimo nieporozumień i sprzeczności, nieprzerwanie trwając w miłości.

Jedynie, szkoda, że bez ślubu...

 

...ale i z tym można sobie poradzić, prawda? 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
W sprzeczności z religią,
Są wyznania na świecie(nie tylko chrześcijańskie) i nawet w Polsce, które akceptują gejów u siebie...

 

Ciągle mówisz o tych terapiach dla gejów i jedno mnie ciekawi. Dlaczego zawsze są one silnie powiązane z religią? Po drugie już była taka jedna organizacja(oczywiście religijna), która "leczyła" gejów i szczyciła się jaki ma wysoki poziom "wyleczalności". Co się okazało po czasie? Że skuteczność wynosiła... 0% i sam dowodzący tą "lecznicą" przyznał się do manipulacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
. Ogólnie to lubimy się miziać przytulać ale oral i na pieska się zdarza. Udajemy miziające się pokemony. Lubię też jego zapach szczególnie jak ponosi sprzęt i się spoci lubię te jego sztywne skarpetki bo zmienia je raz na tydzień - taki fetysz.

 

kto kasuje moje komentarze . powtarzam , geju lecz się , jesteś psychicznie chory i to fest , powinni cię wykastrować , jesteś zwyrolem i śmierdzącym zboczeńcem .

nadajesz się do utylizacji , zabrudzasz społeczeństwo . i jeszcze nie chcesz się leczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ogólnie to lubimy się miziać przytulać ale oral i na pieska się zdarza. Udajemy miziające się pokemony. Lubię też jego zapach szczególnie jak ponosi sprzęt i się spoci lubię te jego sztywne skarpetki bo zmienia je raz na tydzień - taki fetysz.

.

rany moze jeszcze opisz czy goli sie miedzy nogami i jak wyglada jego otworek do krainy czarów...oblesne... :roll::mrgreen:

 

A tak w ogole z tym nagrywaniem dla ojca to chyba Cie kreci tez takie opisywanie, na forum piszesz o intymnych sprawach ojcu chcesz pokazywac swoj film porno, do psychiatry w ogole chodzisz? :lol::hide:

 

 

dokładnie , mówie ze jakiś zwyrol . geje są ale się z tym nie panoszą to jest ok , a ten tu opisuje że lubi spoconego kolege i jego smierdzące skarpetki i mizia sie jak pokemon . no kurwa sorry, a inni jeszcze go bronią i pocieszają haha , gdzie ja żyje. lecz się zjebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fakt, że opis jest szokujący. ja w tym wątku odnosiłam się jedynie do wypowiedzi sugerujących, że wszyscy geje są rozwięźli i zaburzeni 'z natury' czy też w wyniku traumy. w ogóle nie odnoszę się do wypowiedzi rozpoczynającej tę rozmowę, bo też uważam że kolega pojechał za bardzo z opisami i albo robi sobie żarty, albo ma problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×