Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2


Lord Cappuccino

Rekomendowane odpowiedzi

Aranjani, jak to się mówi nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Tacy ludzie zawsze byli, są i będą i nic na to nie poradzimy. Poza tym, myslę, że jeszcze nie raz na swojej drodze takie osoby napotkamy. Dlatego ja osobiście do każdego człowieka podchodzę z ogromnym dystansem ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artemizja, także dupa ze słoneczka ;).

 

Argish, do UK/Irlandii wyjedź tam są nawet specjalne programy imigracyjne dla Polaków z Twoim wykształceniem ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artemizja, Argish, po japońsku: jako tako :P .

 

Siedziałem do późna i wstało mi się 15 minut temu. Miałem iść na miasto, ale dupska mi się nie chce ruszyć 8) .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Argish, no co zrobisz. Jak się po nocy nie śpi to potem trzeba 8) .

 

-- 18 mar 2015, 12:32 --

 

Artemizja, oooo dokładnie :mrgreen: .

 

A jak tam głowa po wczorajszym? ;)

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artemizja, wizja przyszłości ;). Ja niezaleznie od sytuacji zawsze myślę pozytywnie (w granicach rozsądku oczywiście) więc szybko sobie nastrój poprawiam ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, oj tam, różnie może być. Mnie się zdarzyło ostatnio przesadzić jakiś rok temu, ale to tylko dlatego, że kupiłam sobie słodkiego cin-cina, którego miałam wypić na pożegnanie ze współlokatorką. Coś Jej wypadło i popijałam sama, a że to dziadostwo było tak słodkie, to okazało się, że powinnam była skończyć na trzech lampkach. Wypiłam połowę i kaca, którego po tym miałam w życiu nie zapomnę :hide: Od tamtej pory się pilnuję.

Haha, to prawda - ja tak miałam z Somersby albo z dobrymi drinkami bo w ogóle nie czuć w nich smaku alkoholu więc człowiek nawet niechcący może się załatwić. A już tym bardziej, gdy siedzi się w gronie zajomych i rozmawia to człowiek w ogóle uwagi nie zwraca ile wypił :D.

 

-- 18 mar 2015, 12:51 --

 

Artemizja, dziekuję ;). Tobie również życzę jak najwięcej dobrego nastroju ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×