Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
czarnobiała mery

Niemożność złapania oddechu

Rekomendowane odpowiedzi

nie sądzę, żeby to były objawy odstawienne. Leki odstawiałam w lipcu. A objawy od tego czasu na jakiś miesiąc zniknęły, a potem wróciły.

Tylko, że ja nie mam nawet nerwicy zdiagnozowanej.

A jakie leki się bierze na nerwicę?

 

-- 01 lut 2015, 21:30 --

 

izaa, ja nigdy nie miałam żadnej alergii na nic. Raczej to jest na tle nerwowym.

Mam ostatnio mnóstwo rzeczy na głowie i pełno stresów, więc to też może to nasilać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

izaa, dokładnie tylko zmieniła bym w twoim poście na świszczący oddech :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czarnobiała mery, być może techniki relaksacyjne zadziałają. Może warto je wprowadzić tuż przed snem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również miewam napady duszności podczas ataków lęku/paniki i mi akurat pomagają leki na astmę, inhalatory.

Działają od razu, wystarczy chwila i oddech wraca do normy. Leki w tabletkach mają dłuższy czas działania.

Tyle, że faktycznie inhalatory są na receptę.

 

Porozmawiaj z lekarzem aby przepisał Ci coś wziewnego na duszności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czarnobiała mery, być może techniki relaksacyjne zadziałają. Może warto je wprowadzić tuż przed snem?

Iza, ja ostatnio kładę się spać, jak już jestem skrajnie zmęczona. Już nie mam wtedy na nic siły, a te relaksacje chyba wymagają czasu... Za dużo sobie wzięłam na głowę i z niczym się nie wyrabiam. :(

 

A te leki na astmę mają jakieś sutki uboczne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czarnobiała mery, każde leki mają skutki uboczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Argish, no ale chodziło mi o to, czy jakieś poważniejsze. Nigdy się nie interesowałam tymi lekami, nie mam o nich pojęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy na to duszenie się są w ogóle jakieś leki? Ktoś z was miał podobny objaw?

Miałam dokładnie to samo na początku mojej przygody z nerwicą. Zaczynało się od uczucia, że nie biorę pełnego wdechu - gdzieś po godzinie uczucie to przeradzało się w atak paniki (a im większa była panika, tym większe realne problemy z oddychaniem). Działo się to zawsze wieczorem i trwało czasem nawet do rana. Dostałam leki na astmę, ale na ogół nie pomagały.

Wydaje mi się, że Twoim przypadku również jest to objaw nerwicy, jednak dla spokoju warto udać się do lekarza ogólnego, opowiedzieć o wszystkim i porobić badania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Argish, weź nie wkręcaj dziewczynie, nie wszystkie leki mają skutki uboczne.

 

czarnobiała mery,

 

Z leki to już indywidualna sprawa.

Każdy na jakiekolwiek lek reaguje inaczej. Jedni będą odczuwać skutki uboczne w dużym/ średnim/małym stopniu a inni w ogóle.

Kwestia dobrania leku i organizmu jak na nie reaguje.

 

Ja. np, przy wziewnych żadnych skutków nie mam.

 

Przykład z innej beczki - wenlafaksyna- wiele się naczytałam, że lek, który uzależnia, ciężko niby zejśc z dużych dawek bo skutki uboczne i trzeba stopniowo zmniejszać.

U mnie było inaczej, 150mg odstawiłam z dnia na dzień i nic.

Dlatego tak jak pisałam wyżej, kwestia indywidualna jak organizm zareaguje na lek.

 

 

Co do leków wziewnych, to nie tylko sa na astmę.

Zapytaj rodzinnego, może coś Ci doradzi na Twoje duszności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja mialem zatkany nos, katar pewnie niedoleczony katar jakis...... i różne takie tam....

A mnie 10 lat temu alergolog przepisała Montelukast (lek antylekotrienowy) a ja astmy nie mam. To jest lek przeciwalergiczny też a nie tylko dla astmatyków. Czytałem ostatnio że może być pomocny w alergicznym zapaleniu przełyku. Mam zapalenie przełyku teraz ale zgagi nie ma i to nie od helikobaktera tylko prawdopodobnie jest to alergiczne od dymu papierosowego. Pamięam że kiedyś jak to brałem to i gardło miałem takie blado rózowe a nie zaczerwienione. Montelukast hamuje reakcje zapalną poprzez blokowanie receptora leukotrienowego w odróżni9eniu od leków opartych na blokadzie histaminowego receptora H1 (co moze otumaniać). https://www.google.com/search?q=chronic+fatigue+syndrom+montelukast

 

Oprucz montelukastu dała mi Aerius (przeciwhistaminowa desloratadyna) i aerozol do nosa Alergodil - silny antagonista H1. Po tych lekach byłem tak otumaniony że czulem sie jakbym mial bańke szklana na głowie załozona i takie psychiczne odcięcie od rzeczywistowści jakbym swiat ogladal przez jakaś szybę....

 

MOntelukast bralem na noc i rano czulem sie dobrze ale po lekach p[rzeciwhistaminowych branych w dzien zaczynała się "jazda"...

Edytowane przez xanonymous

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy lek ma działania uboczne wynikające z właściwości leku. Także montelukast moze mieć:

 

https://leki-opinie.pl/astmodil "Moja córeczka ma 6 lat i od 2 miesięcy podaję jej ten lek i ma bardzo dużo skutków ubocznych które objawiły się dopiero po 6 tygodniach stosowania : ból głowy,ból brzucha a kilka dni temu krew z nosa jej leciała w nocy i w dzień z katarem i tak 3 razy a wczoraj skarżyła się na ból nóg i rąk."

 

https://www.healthrising.org/forums/threads/monteleukast-singulair-reduces-neuroinflammation-too.5197/ ktoś miał palenie w zołądku od tego ale zmniejszył dawkę do 5mg i problem zniknął.

 

Montelukast redukuje także stan zapalmy mózgu - neuroinflamation.

 

ps. W koszach na niepotrzebne leki w aptekach mozna pewnie też znaleść leki z ważnym terminem ważności bo to są pojemniki na niepotrzebne leki a nie tylko na przeterminowane. Ale nie wiadomo jak ktoś przechowywał te leki - bo może leżały na słońcu czy w za wysokiej temperaturze i się popsuły. Teoretycznie leki mozna przyjmować do 3 miesiecy po upływie terminu wazności - tak mi kiedyś mówiła aptekarka. O ile były dobrze przechowywane - w odpowiedniej temperaturze np. w lodówce. Ale lepiej starych leków nie brać bo nie wiadomo do jakiś substancji się dany lek rozkłada w procesie naturalnej degradacji - antybiotyk doxycyklina rozkłada się do toksycznej substancji ktora uszkadza nerki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×