Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Od kilku ostatnich miesięcy dzieje się ze mną coś dziwnego. Mam od kilku lat piękną i kochaną dziewczynę. Dobrze nam się rozmawia i żyje ze sobą, również jeśli chodzi o sprawy intymne to nie ma nic do zarzucenia. Aż pewnego razu nagle we mnie coś pękło. Dosłownie poczułem takie uczucie jakbym się wyłączył i zanikły we mnie wszelkie emocje. Również popęd seksualny spadł mi do zera, jak nie niżej. Wątpię, że chodzi tu o moją kobietę, gdyż - teoretycznie - nawet gdybyśmy się rozeszli to nie szukałbym nikogo innego, a moje libido jest tak nisko, że oglądając - brzydko mówiąc - pornola, siedzę niewzruszony i znudzony.

 

Nie wiem co to może być, ale mi się nie podoba. Straciłem jakiekolwiek chęci do życia i robienia czegokolwiek (kiedyś sportowiec, codziennie z motywacją do ćwiczeń, a teraz najchętniej bym leżał cały dzień na kanapie). Również nie potrafię już być czuły do mojej kobiety, tak jak dawniej. Kiedyś ciągle ją tuliłem, całowałem, mówiłem miłe rzeczy, byłem skory dać jej gwizdkę z nieba i nagle czuję, że jak komplementuje, albo tulę, to robię to siłowo - wbrew sobie. Również jeśli chodzi o sex, to jest bardzo słabo. Zacząłem go unikać bo "przyrząd" nie chce działać jak trzeba, bo nie czuję podniecenia, a jak już się uda, to po chwili opada.

 

Fakt, że mam trochę stresu, ale nie więcej niż wcześniej gdy było dobrze. Chciałbym wrócić do poprzedniego stanu gdy byłem pełen życia i miłości, a teraz przez to co jest, mam wrażenie że zaraz rozwali mi się wspaniały związek i ogólnie życie bo jestem w stanie z którego nie mogę wyjść.

 

Miał ktoś tak podobnie? Jakieś pomysły co z tym zrobić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedz dziewczynie, że źle się czujesz, żeby nie zostawić pola do popisu jej wyobraźni odnośnie tego co się z Tobą dzieje :P

I idź z tym do lekarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarz? jaki? Psycholog?

 

Będąc na badaniach u kardiologa, odkrył on coś co odpowiada - jak to tłumaczy - za dobre i złe emocje, no i jedno z nich mam za dużo w porównaniu do drugiego. Zapisał mi Coaxil czy jakoś tak, ale z tego co widze to taki antydepresant, że ani prowadzić auta, ani nic innego i ludzie podobno wyciszają się po nim jeszcze bardziej, a nie tego mi potrzeba :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, do psychologa[ale potrzebujesz skierowania od rodzinnego]. Do tego poprosilbym od razu skierowanie na badania tarczycy[TSH], by wykluczyc mozliwa przyczyne.

 

Ja bym nie bral antydepresantow od kardiologa, to nie jego specjalizacja i latwo moze Ci spieprzyc psychike jeszcze bardziej, jezeli sie nie zna. Sam osobiscie jestem nieco uprzedzony do serotoninowcow, stad na Twoim miejscu zastanowilbym sie dwa razy[wystarczy wklepac w google "anhedonia po SSRI" - to nie SSRI, ale rowniez dziala na serotonine].

 

A problemy ze snem? Problemy z apetytem? Wystepuja? Napisz jeszcze jak reagujesz w sytuacjach stresowych, np. jak sie nie wyspisz, albo kilka godzin po wypiciu kawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A problemy ze snem? Problemy z apetytem? Wystepuja? Napisz jeszcze jak reagujesz w sytuacjach stresowych, np. jak sie nie wyspisz, albo kilka godzin po wypiciu kawy.

 

Ze snem problemu nie mam raczej. Śpię długo, około 10h. Z apetytem się pogorszyło. Kiedyś byłem bardziej głodny i mogłem jeść wiele, a teraz 3 posiłki mi wystarczają do przeżycia.

Jak się nie wyśpię to chce mi się cały dzień spać, jestem bez energii i łatwiej się denerwuje. Po kawie jestem niewzruszony, mogę się położyć spać bez problemu. Tak samo nie działają na mnie suplementy przedtreningowe, zerowe pobudzenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

davidero69, coaxil powinien pomóc jak nie to badania czy to coś innego czy depresja i psychiatra

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do psychiatry najlepiej i TSH też, bo albo hormony, albo depresja wg mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jutro idę TSH badać, jak się na 10tą dobudzę :P

 

Powiem, że zdarzają się przebłyski, że mam ochotę na wszystko i jestem mega napalony, ale to tak 1 dzień na miesiąc może jest.

Testosteron zawsze miałem ponad norme, ale jutro tez zbadam. Chciałem skierowanie na poziom hormonów żeńskich, bo one również występują u facetów, a ich nadmiar zaburza męskość, ale lekarz mnie wyśmiał tylko, że chce sobie poziom estrogenu zbadać :/

 

-- 03 gru 2014, 01:23 --

 

moje wyniki dostępne do wglądu:

 

https://dl-web.dropbox.com/get/Diagnostyka_%E2%80%93_Twoje_wyniki_on-line_-_Karta_zlecenia_-_2014-12-03_00.35.26.png?_subject_uid=156526483&w=AAAd5rX0gWyBkyzXLDgfxsEz4gWZUZPmSkSkxw50FegUrQ

 

-- 03 gru 2014, 14:36 --

 

Aktualizacja - zły link:

 

https://www.dropbox.com/s/ug598o435asdbqc/Diagnostyka_%E2%80%93_Twoje_wyniki_on-line_-_Karta_zlecenia_-_2014-12-03_00.35.26.png?dl=0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm, ja mam podobny problem z nagłym zanikaniem uczuć, jednak przed fazą zakochania... Objawy bardzo podobne do Twoich...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×