Skocz do zawartości
Nerwica.com
sinister

Kości jak z betonu - uczucie ciężkości

Rekomendowane odpowiedzi

Mieliście lub macie coś takiego przy nerwicy/depresji? Ja cierpię na coś takiego od około 2 miesięcy.

Czuję się momentmai jakbym miał ciało z betonu ( tu chodzi o samo ciało , a nie smutek i nie możność wyjśćia z łóżka ) nie bardzo wiem co z tym zrobić. Pisałem w dziale o hipochondrii na ten temat, i to mnie nakręca, że to może rak kości albo białaczka :/, a że łatwo robią mi się siniaki i bolą mnie od wysiłku czy ciężkich zakupów kości/mieśnie to lęk się napędza ( wczoraj troche przysiadów ciężkie zakupy i dziś bolą mnie mieśnie ). Cholernie się martwię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mieliście lub macie coś takiego przy nerwicy/depresji? Ja cierpię na coś takiego od około 2 miesięcy.

Czuję się momentmai jakbym miał ciało z betonu ( tu chodzi o samo ciało , a nie smutek i nie możność wyjśćia z łóżka )

 

Owszem. Niestety niektórzy lekarze lub terapeuci wiążą to ze smutkiem depresyjnym, poczuciem beznadziejności, niechęci do działania i braku motywacji. A jest tak jak piszesz, że ciężar i trudności z podniesieniem się z łóżka odczuwane są tylko jako ściśle cielesne niedomaganie, nie ma ono nic wspólnego z samopoczuciem; czasem nawet zastanawiam się skąd się to bierze, skoro w danym dniu nie czuję się zdołowana a mimo to, brakuje sił na zwykłe czynności i męczy nawet chodzenie :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to efekt braku dopaminy i żelaza, czasami B1 ( benfotiamina ) . Miałem podobnie ,najczęściej pod koniec dnia , ale często i z rana . Zaleczylem to tymi trzema suplami ( pirybedyl + chelat żelaza + benfotiam.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to efekt braku dopaminy i żelaza, czasami B1 ( benfotiamina ) . Miałem podobnie ,najczęściej pod koniec dnia , ale często i z rana . Zaleczylem to tymi trzema suplami ( pirybedyl + chelat żelaza + benfotiam.)

 

A jakiś pomysł, jak podwyższyć poziom dopaminy? Albo jak przekonać lekarza, że problem może tkwić w niskim jej poziomie, a nie tylko w serotoninie? :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to efekt braku dopaminy i żelaza, czasami B1 ( benfotiamina ) . Miałem podobnie ,najczęściej pod koniec dnia , ale często i z rana . Zaleczylem to tymi trzema suplami ( pirybedyl + chelat żelaza + benfotiam.)

 

A jakiś pomysł, jak podwyższyć poziom dopaminy? :hide:

---przeciez podałem Ci jeden z patentów na tę dolegliwość. Problem możesz mieć tylko z wyrwaniem od lekarza / lub nie-lekarza Pirybedylu .

Co do przekonywania lekarza "co jest co" nie mam ostatnio chęci pisać .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
---przeciez podałem Ci jeden z patentów na tę dolegliwość. Problem możesz mieć tylko z wyrwaniem od lekarza / lub nie-lekarza Pirybedylu .

Co do przekonywania lekarza "co jest co" nie mam ostatnio chęci pisać .

 

Tak, już wszystko jasne :) a przekonywanie lekarza - temat tabu. Rozumiem :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×