Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
matisijasz

Cześć

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

ciesze się w końcu odważyłem się napisać na forum, bo zwykle nie odkrywam się w jakikolwiek sposób. Mam nerwice i stany depresyjne, dokładnie sam nie wiem co mi jest dokładnie (co innego mówi psychiatra, co innego psycholog). Choć jestem stosunkowo młody (21lat) nie mogę sobie poradzić ze poczuciem straconego czas i samotnością. Nie mogę sobie poradzić dlaczego ja tylko takiego coś przeżywam, a inni świetnie się bawią. Próbowałem się skupić na studiach ale jest coraz gorzej. Do tego fobie społeczne, przez które mam wrażenie że żyje tylko jakby "za pozwoleniem" innych, bez możliwości kierowania własnym losem. Jak bym coś mówiło że i tak twoje życie jest zmarnowane. O próbach samobójczych nie chce mi już pisać w szczegółach. Mam nadzieje, że pomożemy sobie nawzajem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siemanko,witaj na forum :) Dobrze trafiłeś jest tu dużo osób z podobnymi problemami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za powitanie. Sama do końca nie wiem czy to dobry wątek na opisywanie całej swojej historii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Do tego fobie społeczne, przez które mam wrażenie że żyje tylko jakby "za pozwoleniem" innych, bez możliwości kierowania własnym losem.

 

po raz pierwszy ktoś to tak trafnie ujął

 

u mnie się to przejawia na różne sposoby, nie mam żadnego kręgosłupa moralnego i pewności siebie, chęci walki o własne życie i stawiania siebie na pierwszym miejscu (zdrowy egoizm).

mam m. in. tak, że mówiąc o sobie serwuję rozmówcy dziesiątki informacji pobocznych mających na celu usprawiedliwienie moich wyborów (decyzji/sytuacji życiowej/planów/whatevs) w oczach drugiej osoby. jakbym nie miała prawa do swojego życia, jakbym miała za coś wiecznie przepraszać i dążyła do uzyskania aprobaty i właśnie jakiegoś 'przyzwolenia' na 'bycie mną'. to jest chore i niemalże obsesyjne, nienawidzę siebie samej za to.

 

przepraszam za niepotrzebne uzewnętrznienie się, witaj na forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może własnie dlatego próbuje sie dostosować do otoczenia zamiast go kształtować. Powoduje to niepewność w kontaktach. Wieczne zgadzanie się, pójście wszystkim na rękę, co nie którzy z chęcią wykorzystują

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

można nad tym popracować. ale próby samobójcze brzmią już poważniej, rozumiem, że jesteś pod opieką lekarza i terapeuty, a w rodzinie masz wsparcie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjmowałem leki, ale od dwóch miesięcy nie byłem u mojego psychiatry. Psycholog mi nie pomógł i nie starałem się szukać innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×