Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zbychu 1977

SULBUTIAMINA (Arcalion)

Czy sulbutiamina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

3 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy sulbutiamina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      3
    • Nie
      0
    • Zaszkodziła
      0


Rekomendowane odpowiedzi

....brałem , niewielki lub prawie żaden pożytek z tego .

Ostatnio w Polsce pojawiła się bez recepty inna odmiana lipofilnej witaminy B1 . Napewno nie zaszkodzi ,,, i nie ucieka z organizmu tak szybko jak zwykła forma tiaminy .Bierze się 2 tabletki na tydzień .

http://alergia.org.pl/lek/index.php?option=com_content&task=view&id=382&Itemid=78

Jeśli genezę depresji ( są takie modele ) określimy jako stan zapalny układu nerwowego wtedy taka BenfoT. + Omega 3 mogłyby polepszyć funkcjonowanie chorych w depresji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sulbutiamina (Arcalion) jest syntetyczną pochodną tiaminy (witamina B1). Jako dimer dwóch zmodyfikowanych cząsteczek tiaminy, jest związkiem lipofilowym, który przechodzi przez barierę krew-mózg łatwiej niż tiamina i zwiększa poziomy tiaminy oraz fosforanowych estrów tiaminy w mózgu. Sulbutiaminę odkryto w Japonii jako pokłosie badań, których celem było zsyntetyzowanie bardziej użytecznych pochodnych tiaminy, ponieważ żywiono nadzieję, że zwiększenie lipofilności tiaminy poskutkuje polepszeniem właściwości farmakokinetycznych cząsteczki.

 

Mimo, że skuteczność kliniczna sulbutiaminy jest niejasna, jest to jedyny związek zarejestrowany do leczenia astenii (przewlekłego zmęczenia), który przez swą selektywność koncentruje się na obszarach, które są zaangażowane w tym zaburzeniu. Oprócz leczenia przewlekłego zmęczenia, sulbutiamina poprawia pamięć, zmniejsza psycho-behawioralne zahamowania (redukuje strach, nieśmiałość, wstydliwość, unikanie nowych bodźców, poprawia pewność siebie) i pozytywnie wpływa na erekcję. W dawkach terapeutycznych, posiada mało działań niepożądanych. Jest dostępna na receptę pod nazwą Arcalion, a w niektórych krajach bez recepty jako suplement diety.

 

W badaniu z udziałem pacjentów cierpiących na zaburzenia depresyjne z towarzyszącymi psycho-behawioralnymi zahamowaniami, leczonych sulbutiaminą przez cztery tygodnie (600 mg dziennie) zahamowania psycho-behawioralne były znacznie mniejsze niż w grupie placebo na wszystkich płaszyzcznach (afektywnej, poznawczej, emocjonalnej , behawioralnej).

 

W badaniu z udziałem 1772 pacjentów z chorobą zakaźną i współistniejącą astenią, podawano sulbutiaminę jako dodatek do leków wymierzonych przeciwko zakażeniu przez 15 dni. Liczba pacjentów u których całkowicie ustąpiły wszystkie objawy asteniczne wyniosła 916.

 

Niektóre badania wykazały, że sulbutiamina polepsza pamięć poprzez nasilenie cholinergicznej, dopaminergicznej oraz glutaminergicznej transmisji.

 

Wiadomo, że sulbutiamina upreguluje pobudzającą część układu siatkowatego, która odpowiada za pobudzenie i wzrost motywacji. Ponadto sulbutiamina nasila transmisję cholinergiczną w hipokampie i glutaminergiczną w korze przedczołowej poprzez downregulację KARs. Sulbutiamina zmniejsza uwalnianie dopaminy w PFC co w odpowiedzi wywołuje upregulację receptorów dopaminowych D1. Sulbutiamina zwiększa stężenie trifosforanu tiaminy, który jest integralną częścią synaptosomów, bierze udział w fosforylacji białek i aktywuje kanały chlorkowe.

 

Zalecane dawkowanie- 12,5mg / kg masy ciała. Dla osoby o masie 70kg- 875mg. Chociaż producent Arcalionu nie zaleca przyjmować więcej niż 600mg/dobę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są dwie szkoły zażywania sulbutiaminy. Jedna zaleca zażywania na stałe w maksymalnej dawce dobowej 600mg. Druga zaleca przyjmowanie tylko doraźnie w dawce 12.5mg / kg masy ciała / dobę. Osobiście stosuję się do schematu nr. 2. Ten środek zawsze mnie zadziwia, działa bardzo subtelnie ale czuć go. Przypływ energii, delikatnie zwiększona motywacja, większa pewność siebie, przy tym jakaś taka jasność w głowie. Co ciekawe sulba w znacznym stopniu zwiększa u mnie odporność na alkohol. Wypiłem sporą ilość, po której normalnie już bym odpadł z gry. Tymczasem po uprzednim załadowaniu sulbutiaminy kompletny gamechanger- tzn. alkohol się "przyjął", czuć było niektóre efekty upojenia, ale przy tym zdecydowanie większa kontrola nad ciałem i taki 'glow' bym powiedział- w pełni opanowana sytuacja. W przeciwieństwie do oryginalnej witaminy B1 sulba jest fat-soluble, więc trzeba ją koniecznie przyjmować w trakcie posiłku. Oryginalną sulbę można poznać po tym, że proszek jest biały jak śnieg, bardzo lekki i puszysty, i ma ochydny smak, którego nie da się pomylić z niczym innym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam :)

Nie znalazłem wątku konkretnie o sulbutiaminie, dlatego postanowiłem założyć oddzielny.

Na początku kilka słów o tej substancji.

 

"Właściwości sulbutiaminy mają charakter nootropowy – oznacza to, że jej głównym zastosowaniem jest stymulowanie metabolizmu w obrębie ośrodkowego układu nerwowego. Efektem takiego działania jest aktywizacja rozmaitych procesów psychicznych, łagodzenie stanów powszechnie uważanych za anomalie oraz usprawnienie funkcjonalności układu nerwowego ukierunkowanego na zarządzanie pozostałymi narządami.

 

Dzięki zwiększonemu potencjałowi energetycznemu mózgu oraz poprawie funkcji poznawczych, sulbutiamina jest z powodzeniem stosowania w leczeniu stanów lękowych i depresyjnych oraz ogranicza poczucie nieśmiałości i wycofania." - źródło http://www.fabrykasily.pl/suplementy/sulbutiamina-czyli-o-pochodnej-witaminy-b1

 

Głównie chodzi mi o ten wytłuszczony fragment.

Czy ktoś może już zażywał? Jakie odczucia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha :D

Teraz sobie przypomniałem, że szukając informacji o sulbutiaminie znalazłem nawet ten wątek, ale zapomniałem o nim.

Chcąc założyć nowy szukałem w spisie i nie było ;)

 

W każdym razie, jeśli jest ktoś jeszcze kto może podzielić się odczuciami będę wdzięczny za każdą informacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzięki zwiększonemu potencjałowi energetycznemu mózgu oraz poprawie funkcji poznawczych, sulbutiamina jest z powodzeniem stosowania w leczeniu stanów lękowych i depresyjnych oraz ogranicza poczucie nieśmiałości i wycofania." - źródło http://www.fabrykasily.pl/suplementy/sulbutiamina-czyli-o-pochodnej-witaminy-b1

 

Głównie chodzi mi o ten wytłuszczony fragment.

 

Zasadniczo to sulbutiaminę stosuje się przy astenii (przewlekłe zmęczenie pochodzenia nerwowego) i przy zahamowaniach psychobehawioralnych (tj. strach, nieśmiałość, wstydliwość, unikanie nowych bodźców, obniżona pewność siebie), jako środek stricte przeciwdepresyjny czy anksjolityczny(przeciwlękowy) raczej się nie sprawdzi.

 

Jeżeli znasz angielski to przeczytaj ten rozdział- http://examine.com/supplements/Sulbutiamine/#summary2

 

Co do dawkowania są dwie szkoły- jedna zakłada max. 600mg/dobę, a druga 12,5 mg na każdy kg masy ciała. Supla raczej do stosowania przewlekłego. Działanie b. subtelne, aczkolwiek zauważalne.

 

Aha- kategorycznie odradzam kupna sulbutiaminy w proszku o ile ktoś nie dysponuje kapsułkarką/ nie zamierza tego poupychać do kapsułek/opłatków! Sulbutiamina w smaku jest po prostu t-r-a-g-i-c-z-n-a. Choć pewnie istnieją gorsze rzeczy. Na nic się zdaje szybkie przełknięcie prochu i przepicie napojem, bo ten (nie)smak pozostaje w całej jamie ustnej. Jak kupować to tylko oryginał- Arcalion/ Enerion albo proch w postaci pre-kapsułkowanej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy stosowanie podjęzykowe też wchodzi w grę?

Oczywiście będąc w stanie przetrwać ten "smaczek"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A czy stosowanie podjęzykowe też wchodzi w grę?

Oczywiście będąc w stanie przetrwać ten "smaczek"

 

Hmm, raczej czarno to widzę. Pomijając "smaczek" jest to mimo wszystko zbyt duża ilość prochu- 0,6g albo 1g (dla osoby ważącej przykładowo 80kg przy #2 sposobie dawkowania).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Racja :)

 

Ostatnie dwa pytanka mam :D

Ile przed/po posiłku najlepiej spożyć?

Około kiedy zaczyna działać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×