Skocz do zawartości
Nerwica.com

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?


Gość ona1993

Rekomendowane odpowiedzi

Nie nie pomyliły mi się strony....

 

-- 03 wrz 2014, 13:10 --

 

a co do tych linków,co wstawiłeś,to proszę nie rozśmieszaj mnie,bo doskonale wiem jacy ludzie się tam rejestrują i czego szukają,także daruj sobie.Co do tych tematów to jestem doświadczona i wiele więcej wiem od ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

warto się spotkać,i pogadać z osobą która ma problem podobny do ciebie.Pisanie przez neta a rozmowa w cztery oczy to zupełnie co innego.

 

oczywiście, ale najpierw rozejrzył się porzadnie po forum, zobacz, jaki jest rozkład siły i start pośród bywalców stałych i nie-stałych, nie rzucaj się od razu, będziesz się czuła bezpieczniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

warto się spotkać,i pogadać z osobą która ma problem podobny do ciebie.Pisanie przez neta a rozmowa w cztery oczy to zupełnie co innego.

 

Warto spotykać się ze zdrowymi ludźmi i to od nich uczyć się zdrowych reakcji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm szukanie kogoś normalnego, na forum dla ludzi z problemami, zagubionymi etc etc.... raczej mija się troszku z celem

 

A czy to nie jest tak, że jak już się (nie czarujmy się) dotknięty w życiorysie jakimś piętnem zaburzenia, to właśnie zrozumienie znajdzie tylko u osób podobnych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj są zdrowi ludzie tylko zagubieni.To właśnie przez otoczenie ci właśnie ludzie znajdują się tutaj w takim stanie.Ja to doskonale rozumiem.I zazwyczaj piszą tu ludzie bardzo intelgentni,którzy mają zasady w swoim życiu,a czują się samotni przez to tępe otoczenie które ich otacza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, hmm tak sądziłem że znajdę tu wsparcie u osób podobnych sobie.... no hope for now

 

jak narazie wróciłem do rozumiejącej butelki

Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

Albert Einstein

Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

 

>>

<<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i don't know... może po prostu nie nadaje się do kontaktów między ludzkich i umre sam gdzieś zaćpany w rynsztoku

Czasami, jest ok potem jest źle i znowu jestem sam...

Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

Albert Einstein

Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

 

>>

<<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, jakoś nie potrafię zaakceptować tego że od kiedy pamiętam byłem traktowany jak gówno więc ciężko to będzie zmienić... mam nadzieje że kiedyś będę szczęśliwy (hahaahaha fizli gupek)

Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

Albert Einstein

Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

 

>>

<<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×