Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ferdynand k

tematy zastępcze

Rekomendowane odpowiedzi

Mam takie pytanie leki, które leczą depresje lekooporne są uznawane za "niskiego zastosowania"

polska psychiatria jest zacofana, "służba zdrowia" (powinienem napisać słószba)

żeruje na nas, za podatki na nfz chorzy stoją w kolejkach, w szpitalach na łeb za dzienne wyrzywienie przypada 2,80zł

gdy tymczasem więzień w pier...lu może sobie diety wybierać, a wy zajmujecie się bzdurnymi tematami zastępczymi

kolejne bzdurne ideologiczne tematy gdzie mohery i lewacy mogą się pokłócić gratuluję odpowiedzialności za swoje państwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Polskie leczenie wku*wia i mnie. Kiedyś poszedłem na NFZ po receptę, to usłyszałem, że 30mg paroksetyny i 60 mianseryny to już są bardzo duże dawki i że najlepiej gdybym szedł na oddział dzienny skoro "AŻ TAKIE DAWKI" brać muszę. Nie dziwię się, że tyle osób leczących depresje ląduje w szpitalach albo podcina sobie żyły. Ludziom daje się dawki jakie dostają szczury w trakcie testowania leków. Niektórzy lekarze boją się dołączenia drugiego leku, bo w końcu jeszcze by było za dobrze jakiemuś pacjentowi. Polska jest krajem mocno zacofanym. 90% społeczeństwa traktuje ludzi chodzących do psychiatrów jak osoby niepoczytalne, świrów, czubków czy jak to jeszcze inaczej nazwać. Mózg człowieka to najbardziej złożonym i najbardziej niezbadanym organ człowieka, więc ma największe prawo defektować.

Piłkarze zarabiają milion złotych miesięcznie, za sport który jest na żenująco niskim poziomie i w którym każdy kraj kopie nam dupy w trakcie meczów. Państwo nie da 1500zł miesięcznie na leczenie i rehabilitację ciężko chorego dziecka i rodzice muszą żebrać, podczas gdy tak jak wspominał wykończony, utrzymanie jednego więźnia tyle kosztuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marian_Paździoch, a metylofenidat unają za lek na adhd i ma wg nich niskie zastosowanie

a selegilina czy agoniści dopaminowi to przecież "leki na Parkinsona tylko"

a ssri nie ma uboków, oprócz myśli samobójczych pssd po odstawieniu czy też nasilenia depresji z powodu spadku dopaminy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wykończony, polskich pacjentów traktuje się niepoważnie. Psychiatria stoi na żenująco niskim poziomie. Mózg człowieka jest tak skomplikowanym narządem, że pomóc mu mogą leki o zupełnie innym zastosowaniu. Lekarze mają profity za przepisywanie konkretnych zamienników, więc o czym my tu mówimy, w życiu nie przepiszą leków spoza psychiatrii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ale my jesteśmy zacofani, a w dużym stopniu możemy zawdzięczać to czerwonej zarazie ze wschodu :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w cheroic combos zamiast psychostymulantu można podać agonistę dopaminowego i agoniści są używani też w chad jako że nie dają tak dużej szansy na wywołanie manii

 

-- 26 kwi 2014, 16:56 --

 

I co ma pacjent powiedzieć?

innym

Ze nie robi nic żyć nie umie bo ma zaburzenie?

potraktują go jak "świra" a co chory nie ma potrzeb, marzeń?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
detektywmonk, nie chcę nawet pytać czym się interesujesz :time::blabla:

Na pewno polityka nie jest tym,co mnie interesuję.No może w małym ułamku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×