Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Purpurowy, E dałbyś radę z tym Paryżem, w końcu już Ci tu wszelką pomoc i instrukcje zaoferowaliśmy.

Wg tego co piszesz, to lepiej nie samolotem, bo Twoja obecność może spowodować blokadę ruchu powietrznego w Europie. :D

 

 

Padlam :lol::lol::lol::lol::lol::lol:

 

 

Witajcie wszyscy :):***********

Ja juz zapizamowana i siadlam na chwilke do lapcia polookac po necie .

Generalnie miewam sie niezgorzej . Obsmialysmy sie z kosmo telefonicznie i mi natroj od r azu w gore polecial . :mrgreen:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, to musisz nam dac swoj telefon bo my tak przez telefon sie chichramy :D:D:lol:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Tak Kochana, dziękuję, trochę odwróciłaś moją uwagę od złoszczenia się. :D

 

No ale ja naprawdę się nie naśmiewam z Purpurowego, chyba wiesz o tym Marcin nie?, tylko doceniam jego moce. :angel:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ale Purpurowy ma dystans do swojej osoby i rozumie na pewno ze to zart . :)

Ja cenie tosi i Purpurowego dystans i traktowanie siebie z ironia. To fajna cecha .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, No ba, dystans do siebie to podstawa.

 

W tym temacie sprawdzałam siebie również na forum, m.in. dlatego jestem wdzięczna losowi, że tu trafiłam, bo teorie teoriami, ale parę ćwiczeń terapeutycznych tu miałam... ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, a ja sie ciesze bo poznalam tu kilka fajnych ludziow :angel::angel:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, :lol::lol::lol: ano moglam to doprecyzowac

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, zlosci sie? Szkoda bo czasami mozna naprawde s ie w ten sposob odstresowac .

 

kosmostrada, a ja miedle w rekach to serducho i jakos mi sie micha cieszy do niego. :pirate:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, E dałbyś radę z tym Paryżem, w końcu już Ci tu wszelką pomoc i instrukcje zaoferowaliśmy.

Wg tego co piszesz, to lepiej nie samolotem, bo Twoja obecność może spowodować blokadę ruchu powietrznego w Europie. :D

 

tosia_j, JERZY62, No co , jeśli Purpurowy ma moc spowodować opóźnienie autobusu do Białej o pół godziny, to co będzie z lotem do Paryża. 8)

Mam moc opóźnienia autobusu, a nawet całkowitego zablokowania ruchu na dworcu PKP. :roll:

 

Nie no, w porządku, wiem że to żarty. ;)

Ale wycieczkę do Paryża lepiej sobie daruję, bo to mimo wszystko za dużo elementów, że jak chociaż jeden się posypie, to cały wyjazd nie dojdzie do skutku.

 

W każdym razie przeszedłem się po wsi, znalazłem niezabezpieczone Wi-Fi i pobrałem aplikację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, Brawo Ty!

Naprawdę zablokowałeś ruch na dworcu PKP? :105:

Dokładnie tak.

Miałem jechać do Częstochowy. Oczywiście ode mnie do Częstochowy się nie dojedzie, więc najpierw musiałem się dostać do Warszawy.

Zachodzę na dworzec PKP w Siedlcach i dowiaduję się że ruch na dworcu jest wstrzymany na czas nieokreślony, tak więc nie dostanę się do Warszawy i nie zdążę na pociąg do Częstochowy.

Oczywiście dostać się z powrotem z Siedlec na moją wiochę to też duży problem, jak tutaj dwa autobusy na dobę kursują, a to była sobota, więc w sobotę jest jeszcze gorzej z dojazdem.

 

W każdym razie już nigdzie się nie zapowiadam że przyjadę, co najwyżej mówię że jak będę to będę, ale raczej się nie nastawiajcie na mój przyjazd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
:mhm:

Tak było i będę podtrzymywał tą wersję.

 

A jak ktoś się zamierza na mnie obrażać za to że PKP na zadupiu działa jeszcze gorzej niż w cywilizowanych częściach kraju, to jego problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
to mialo znaczyc ze ugryzłam sie w ...palec zeby cos nie chlapnac wlasnie

A to sobie chlapaj do woli, ja tak jak napisałem

 

A jak ktoś się zamierza na mnie obrażać za to że PKP na zadupiu działa jeszcze gorzej niż w cywilizowanych częściach kraju, to jego problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłam powłóczyć się /lęki dawały znać o sobie/ ... deszczowy, ciepły spacerek jest przyjemny. Weszłam do sklepu, który jest w innej części osiedla, zrobiłam oczywiście zakupy. Nie będę listy przedstawiać, ale udało mi się zdobyć kilka rzeczy, które będą mi potrzebne. Jabłka też, jutro będę suszyć.

Poza tym miły wieczór.

Goście przybędą w sobotę i w niedzielę na obiad...czyli weekend zapowiada się pracowicie :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robię literówki bo mi nie podkreśla błędów.

Jestem po terapii indywidualnej. Mam teraz straszny lęk nie wiem przed czym. To jest najgorsze bo jak wiem czego się boje to przynajmniej mogę coś z tym zrobić.

Terapia dzisiejsza wpędziła mnie w większy lęk bo wcale nie czułem się dzisiaj terapeutyzowany, tylko ta cholerna terapeutka miała do mnie pretensje że zmieniłam odział.

Przecież kurwa tam nie szło wytrzymać z tego lęku przed psychicznymi! Musiałem stamtąd spieprzać. A ta ma o to do mnie pretensje. Wiec w zasadzie to cały czas się tylko złościłem. I wkurwiałem na tej dzisiejszej terapii. Później chciałem zapłacić kartą to się okazało że nie mogę. Pomyślałem sobie że komornik zajął mi konto. Zapieprzałem do domu na moto żeby zobaczyć co się dzieje na koncie. Na szczęście okazało się, że wszytko jest dobrze. Później pojechałem do sklepu i próbowałem wyjąc kasę z konta i znowu miałem lęk że mi nie wypłaci. Ale wypłacił. I w zasadzie nie czułem lęku dopiero jak wszedłem to mieszkania to zacząłem się bać niewiadomo czego. Dzisiaj mam taki lęk, że nie jestem w stanie pisać książki i najgorsze, że nie wiem czego się boje. Zawsze wiedziałem. Od sześciu tygodni mam silny lęk codziennie. Jak ja mam z tego wyjść?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, czy Ty kiedykolwiek robiłeś badania tarczycy? Pytam dlatego, że u mnie wraz z leczeniem choroby Hashimoto, jakby lęki zmniejszyły się znacznie, nawet bardzo.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×