Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, No tak, w domku wieczór... Myślałam, że jednak wylezę i może energii złapię. Ale może dobrze, odpocznę , poczytam, bo to już czas książki do biblioteki oddac.

Gulaszyk prima sort, fitowo bym Ci bez ryżu podała... :D ( chciałam z kaszą, ale mi się skończyła, albo mój nieogar obejmuje również niedowidzenie kaszy... :bezradny: )

Oj wiem jak się czujesz, nienawidzę miec odrosty.

 

Davin, No i proszę domowe sposoby Davinka działają! Dobrze że nie jesteś moim sąsiadem. :D

 

Marcin2013, Heloł Marcinie!!! Może to i na zmianę pogody tak nas powala... :bezradny:

 

Zosia_89, Kochana, to zdrówka życzę, bo Cię zupełnie już osłabi bidulko!

 

mirunia, No patrz, to Ciebie też wzięło... Może faktycznie ciśnienie.

Kochana Ty się ubieraj cieplej, bo się nam tu zaziębisz. :time: Ja już dziś w cienkiej kurteczce puchowej, a i tak cierpiałam bez czapki.

 

Muszę wyjśc kotce kupic jedzenie. Myślałam że na tą zimnicę dzieciaki gdzieś w osłonięte miejsce przeniesie, ale je tylko ulokowała głębiej w krzakach. Nie wiem, jak to przetrwają. A jak deszcz będzie padac? Gdyby to było u mnie na ogródku to byśmy im budkę zrobili...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, nie chciałbym być robaczkiem, ale niech będzie! :papa:

 

Tak, dzisiaj motywem przewodnim są kanony piękna. Na szczęście każdy ma swój gust, więc jest szansa, że nie będziemy sobie przeszkadzać. :angel:

 

Kuruj się zatem, nie wychodź z łóżka, ciepłe skarpety załóż.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ja tez takie wieczorki lubie :) Zapalam sobie wosk pachnacy , robie herbate i staram sie wyciszac ... A ryzu nie unikam , jem tylko mala porcje :D:angel: no i wiadomo ze juz weczorem go nie zajadam tylko tak do 18 gora.

A ile tych maluszkow kotkow tam jest??? szkoda by bylo zeby pozamarzaly :(

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Davin, ja mam taką cyklopkową śmiałość do płci przeciwnej! Do końca br. planuję napisać pierwszą wiadomość prywatną, a pod koniec dekady zaprosić na spacer. :105:

 

Zosia_89, ale nie zakładaj skarpet na szyję. :time:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, Ty i niesmialy :shock::P:P:P cos mi tu nie gra :P:D

 

cyklopka, wlasnie tez popijam roibosa z miodem i wanilia.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja takiego zwyklego bez dodatkow to tez nie lubie ale z dodatkami juz jak najbardziej za to zielona mi nie podchodzi :bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, a wczoraj dramat , dzis rano dramat , teraz troche lepiej to znaczy mam napiecie ale nie mam lękow , dzis prawie trzy godziny lazilam po ciuszkolandach zeby sie uspokoic :?:bezradny: Geberalnie u mnie nastapilo zmeczenie materialu i od soboty mnie mocno trzyma dol i rozne inne jak mdlosci , napiecia , zawroty ...

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, bo ja tylko zostalam chyba z tego starego grona bywalcow , patrz ile mam postow :)

Pisala jeszcze amelka ale ona jest teraz w szpitalu i nie pisze.

 

acherontia-styx, jakie botki kupilas???? :105:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, bardzo fajne ! lubie na takich podeszwach :great: kiedys mialam i byly mega wygodne , uwielbialam te buciki.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, ja nie lubię zielonej ze smakiem cytrusu :bezradny:

 

acherontia-styx, właśnie zapłaciłam czesne.

 

Ten, no, pan od chemii przysłał konspekt. Aż wezmę i obejrzę :shock: A i tak się zrywam z chemii w piątek, bo dziennikarstwo muzyczne wzywa :mrgreen:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam ze spaceru ( w czapce), myślałam że może mi zamuł minie, ale gdzie tam...

 

platek rozy, No kociki są trzy. Wstawiłam jej jedzenie (o mało sobie kurtki o różę nie porwałam), żeby nie musiała ich w nocy zostawiac. Czarno to widzę, jakaś nieodpowiedzialna ta kotka... :bezradny:

 

acherontia-styx, uwielbiam takie botki rockowe :105: , mam podobne tylko na zamek, a nie wsuwane. No w balerinach się już nie da.

 

Chyba wlezę do wanny i przyjmę wersję szlafrokową, bo już dziś nic nie zdziałam, ledwo na oczy widzę. No i herbatkę z wami posiorbię.O!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam ze spaceru ( w czapce), myślałam że może mi zamuł minie, ale gdzie tam...

 

Spacer działa tylko na wytrzeźwienie. :mrgreen:

A jeszcze lepiej na wytrzeźwienie działa wyjebka na rowerze. Sprawdziłem. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja zadnej wersji nie lubam :bezradny:

 

kosmostrada, a moze zadzwonic do towarzystwa opieki nad zwierzetami to je wezma , ja bym tak zrobila bo ich szkoda a tak je wykarmia i dadza do adopcji.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płatuś, ja zieloną czystą (o łagodnym smaku) albo jaśmin :105:

 

A ja nie pamiętam co mam w szafie na jesień :mhm:

Jutro wkładam komplecik z Zary :oops:

 

Ha, założyłam z kolegą-redaktorem śmieszną stronkę na fejsie i może nam przyda popularności 8) Na prawdę ładnie idzie.

I paczę na podręcznik do chemii w pdfie, ale coś nie mogę się skupić na znaczkach...

Edytowane przez Gość

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×