Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry Wszystkim!

 

tosia_j, Oj co to za poranny ptaszek... Będzie drzemka? :bezradny:

 

C&S, Nie mam takich wrażeń z Paryża. A to o czym piszesz może się zdarzyć w każdym dużym mieście na świecie.

 

Ḍryāgan, WolfMan, Jak tam przy sobocie Chłopaki?

 

wiejskifilozof, I co, będzie to menu zrealizowane? ;)

 

Wilgoć, ale nie jest zimno. Jak się otrząsnę, wybieramy się jak co roku na Dary Ziemi. Jak bym nie była taka zamulona, to byłabym bardzo ekstatyczna. ;)

Przede wszystkim chcę nabyć miodzik, a pewnie jeszcze coś wypatrzę. Może wpadnę do biblioteki po nowe lektury. A tak to będę się resetować w domku. I tyle planów sobotnich u mnie.

 

Miłego dnia!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo śmieszne.
no nie bardzo. Znana mi osoba w dwa tygodnie straciła telefon, dostała z plaskacza, a i obcą ślinę z twarzy też ścierała sobie. Czy dostaniesz po pysku, czy podłożą nogę, gdy chodnikiem idziesz w znanym tylko sobie zamyśleniu i ku drogi celu to już żadna rewelacja, a tak norma bardziej. Telefony w mig przechodzą do innej ręki, tudzież zmieniają właściciela sobie. Paryż jest dziki, Paryż jest zły, w Paryżu "turyści" głodni są krwi :twisted:

 

"Znaną mi osobę" napadli i okradli z telefonu w Toruniu. A koleżanka ścierała obcą ślinę ze swojej twarzy pod własną klatką, kiedy najebane dziewczęta rzuciły się na nią i ukradły torebkę, w której miała pen insulinowy. W obu przypadkach nie byli to turyści tylko tubylcy.

 

Uważać, żeby nie dostać po pysku trzeba wszędzie. Czy jest się w Paryżu, Budapeszcie, czy Smętowie Granicznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Wszystkim!

 

tosia_j, Oj co to za poranny ptaszek... Będzie drzemka? :bezradny:

 

C&S, Nie mam takich wrażeń z Paryża. A to o czym piszesz może się zdarzyć w każdym dużym mieście na świecie.

 

Ḍryāgan, WolfMan, Jak tam przy sobocie Chłopaki?

 

wiejskifilozof, I co, będzie to menu zrealizowane? ;)

 

Wilgoć, ale nie jest zimno. Jak się otrząsnę, wybieramy się jak co roku na Dary Ziemi. Jak bym nie była taka zamulona, to byłabym bardzo ekstatyczna. ;)

Przede wszystkim chcę nabyć miodzik, a pewnie jeszcze coś wypatrzę. Może wpadnę do biblioteki po nowe lektury. A tak to będę się resetować w domku. I tyle planów sobotnich u mnie.

 

Miłego dnia!

Nie i szkoda :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiejskifilozof, Aż mi się przypomniało jak zrobiliśmy kartę pacjenta jednemu panu z depresją którą przyczepiliśmy przed wizytą lekarską do łóżka tj.jak na filmach jest.Pan z depresją tylko tak sobie leżał,nie mył się,chodził na szluga,ciągle się zamartwiał o tym jak mu będzie w ośrodku,że tam zmiany mają być itp.Lubiliśmy go i chcieliśmy by go jakoś podnieśli z leżenia.

Na tej karcie napisaliśmy dawkowanie amfetaminy,kobiety,antydepresantów i czegoś tam jeszcze.Lekarze jak sobie podawali tą kartkę to się śmiali podobnie do nas.

Mieliśmy jeszcze dopisać:prysznic 0-0-1.Ale to już byłoby chamskie.Pan z depresją jak przeczytał tą kartkę to się przynajmniej uśmiechnął i stwierdził,że to by mu prędzej pomogło niż to co mu dają :D

Też macie,fajne pomysły :mrgreen::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monster6, Lubię takie opowieści życiowe. Budujące.

 

tosia_j, Nie wiem, nie znam rozkładu Twojego dnia. :bezradny:

 

paramparam, Cieszę się, jak masz taki humor. :smile:

 

wiejskifilozof, No popacz... Szkoda. ;)

 

WolfMan, A to sobota zaczęła się sympatycznie. :smile:

 

rolosz, No dokładnie...

Dobrze cię widzieć, choc nie wiem co u Ciebie... ;)

 

Plan zrealizowany, akurat wróciłam, bo zaczęło kropić.

Jestem na dziwnym etapie życiowym, gdy takie zakupy bardziej mnie kręcą niż kupno butów. :D Jestem bardzo zadowolona, mam miody i inne dobrości. Między innymi piękną dyńkę Hokkaido, myślę co z niej zrobić. :105:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przykro mi cyklopko, tą szarą?

Szarą :( Nie mogła już jeść, spać ani chodzić, więc musiałam ją zabrać :(

 

Czarna ma się stosunkowo dobrze.

 

Dzisiaj jestem bardzo aktywna, zrobiłam zakupy spożywcze, pokroiłam sałatkę warzywną, a teraz idę na inne forum pisać wspólnie opowiadanie, zanim mnie zabiją, że jestem za mało aktywna w fanklubie :pirate:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry. Tak na szybko i informacyjne póki jestem w stanie naskrobać. Za oknem szaro i padająco, ale w sumie mi pasuje. Pół dnia w łóżku, które dłużyło się niemiłosiernie. Zwiększenie do 15mg escitalopramu nic nie dało. Od dziś ostatnia próba z maksymalną dawką 20. Trzymajcie sie!

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przykro mi cyklopko, tą szarą?

Szarą :( Nie mogła już jeść, spać ani chodzić, więc musiałam ją zabrać :(

 

Czarna ma się stosunkowo dobrze.

wiem, ze musialas, nie mogla sie tak meczyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór!

 

Sobota średnio udana. Pogoda zmienna, co odczuwałam bardzo...ale fizycznie, psychika spokojna na szczęście.

Miałam zaplanowane wyjście na Festiwal Zup, ale nie czułam się na siłach, by dojechać na Krakowskie Przedmieście. Żałuję, bo to interesujący mnie temat, chciałam popróbować, nauczyć się ;) Trudno, to raczej nie ostatnia taka impreza.

Mimo wszystko spacer zaliczyłam...

 

Przed chwilą wróciłam z nocnej przechadzki :D , jest bardzo ciepło, spokojnie, ale głowa nadal boli, muszę coś z tym zrobić :mhm:

 

mirunia, tosia_j, pozdrawiam serdecznie :papa:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, miło Cię widzieć tutaj...zapracowana, szczęśliwa :brawo:

Wspólczuję, raz jeszcze, odejścia są przykre, tak w ogóle :cry:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówię o sexie,bo bycie prawiczkiem.Lat 40.Silnie doskwiera.

Heliogalab.Cesarz oddawał się takim orgiom.Że Ron Jeremy przy nim,ro prawiczek.

Cesarz sam służył za prostytutkę,przeleciał swoją siostrę :105: .A,że by było.Jeszcze lepiej,robił, to miedzy 14-18 rokiem życia./

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×