Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Purpurowy
Purpurowy, Niewiele mają ze sobą wspólnego, oprócz faktu, że to również sympatyczny kawałek. :smile:

Chodziło mi o podobieństwo w tytułach. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, Wiem, i jestem pod wrażeniem Twojej błyskotliwości, co za skojarzenie. 8)

Tak mi się skojarzyło, bo kiedyś dużo słuchałem tej piosenki. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry Wieczór...

 

Pracowite popołudnie i wieczór już za mną. Napracowałam się okrutnie, ale jestem zadowolona, bo dania powinny być smaczne. Jutro jeszcze dokończę oczywiście. Gotowanie to drobiazg w porównaniu ze sprzątaniem, odkurzaniem, pucowaniem sanitariatów, kuchni...

Tak bardzo zawsze lubiłam to zajęcie, teraz ja po prostu nie mam siły. Boli mnie kręgosłup, a to wystarczy by samopoczucie było do niczego...

Cieszę się, bo Mąż zadowolony, że dla Jego córki też staram się :roll: Inaczej być nie może, to oczywiste. Mimo wszystko ;)

Czyli mieszanka ambiwalentnych odczuć... Życie :!:

 

Ach i jeszcze farbę nałożyłam, kolor wyszedł średnio ładny. Inaczej już nie będzie ;)

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, moje mieszkanie nie jest duże, 2 pokoje, w tym jeden mały, no ale wszystkiego trzeba dotknąć...

Coś, co kiedyś było niczym ważnym, drobiazgiem do wykonania, z wiekiem staje się trudniejsze. Może nawet nie chodzi tylko o wiek, a zdrowie fizyczne.

Ale każdy ma swoje problemy, nie będę użalać się nad sobą ;), taka kolej losu. Na naszym forum mnóstwo młodych ludzi zmaga się z trudnościami okropnymi...co oni mają powiedzieć :mhm::?:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, dzięki, było mi to do czegoś potrzebne.

Do czego mógł być Ci potrzebny opis moich somatyków? :mrgreen:

 

 

rolosz, Jak nastrój na wieczór? Udało się zmobilizować do działania?

 

 

Zmobilizować do działania to chyba za dużo powiedziane. Udało mi się zmobilizować siły jedynie do tego, żeby dotrwać do końca dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Znaczy to nie czysta formalność dla Ciebie? ;) Na czym on polega?

1) Pisemny test wyboru, A, B, C, D, można naszczelać, ale można też powtórzyć sobie grupy leków, c'nie?

2) Sprawdzian praktyczny - wykonanie preparatu. Jako wróżbita domniemywam, że będzie to jakaś ciecz.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, no zawsze coś... :smile: Dobrze znaleźć sobie jakiś drobiazg za który można sobie pogratulować i z reguły, jak się nad sobą pochylimy, to taki się znajdzie.

Pamiętam, jak byłam w stanie agonalnym, łącznie z tym, że nie mogłam jeść i terapeutka składała mi gratulacje za to że wyszłam i w dodatku kupiłam sobie banana ( jedyne co przechodziło mi czasami przez gardło). Strasznie mnie tym denerwowała, bo jak to - przesrany dzień, rozpacz, okropne somatyki, a ja mam sobie medal za coś takiego dawać.... A jest w tym głęboki sens, tzw. przyjacielska postawa wobec siebie.

 

misty-eyed, Kochana nie deprecjonuj swojego wysiłku... :nono: Każdy ma swoje problemy i każde są ważne, Twoje nie są mniejsze. I Twoja dzisiejsza praca jest naprawdę godna podziwu. Ja jęczę, jak mam sobie włosy pofarbować... :D

 

cyklopka, Ja zaś wróżąc z fusów po herbatce domniemywam, że jest to dla Ciebie pikuś. ;) Powtórzyć zalecam jednak dla spokoju sumienia. :smile:

 

Wpuściłam do pokoju rześkie powietrze dla dobrego snu. Teraz miłe pluskanie na odprężenie mięśni. Chyba mam nawet w zapasie jakieś fajne sole do kąpieli.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co jak czytam o piaskach i kotach katowanych przez ludzi to mi sie plakac chce:((

Jak mozna sie tak znęcał nad b ezbronnym zwierzęciem.

Właśnie przeczytałam że znaleziono psa który wył z bólu tak go bolało wszystko z głodu:(( to jest straszne

 

______

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, nie palę, jaram się powietrzem :mrgreen:

No i prawidłowo. :D

Ja już dzisiaj dotleniony, jeszcze godzinę temu padałem z nóg, a teraz nie mogę zasnąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, ja też mam dwa pokoje i tez wczoraj posprzątalam chociaż tak mi ciężko :/ w ciąży mogłam góry przenosić. .. codziennie mylam podłogi a teraz sprzątam raz w tygodniu... prasowanie czeka i czeka już z 10 pralek na kupie... raczej to nie tylko kwestia wieku ale i kondycji organizmu... mój jest przemeczony. Cały rok stresów, orod, niedosypianie, przedzwiganie i nerwy na codzień dają właśnie taki efekt ze nic mi się juz nie chce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, u mnie też ostatnio fatalnie... mam nadzieję że to pogoda i będzie lepiej... nie chce wracać do leków bo wcale mi nie pomagały. ..

Jeśli chodzi o ciuszki to super :) ja nie potrafię dla siebie nic znaleźć :/ zresztą teraz po ciąży nawet nie mam ochoty nic kupować bo jeszcze nie schudłam ile bym chciała :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Właśnie dziabnęłam dobrą kawkę na ogródku. Pogoda u mnie super, słoneczko, ale wieje zimny wiatr od morza.

Plan dziś zdecydowanie chillowy. Około 13tej jedziemy do młodego do klubu zawieźć mu rzeczy i popatrzymy na morze, pogrillujemy na obiadek i tradycyjna już kawka pod lasem w ramach niedzielnego spaceru z futrzakiem.

Mam nadzieję wszystko zrealizować, bo najchętniej bym spała. Już naprawdę nie wiem, jak to przegonić. Nie chodzi mi już nawet o śrubkę, tylko żeby zamułu nie mieć i lepiących się oczu. :bezradny: Trudno poddać się temu objawowi, bo przecież nie będę cały dzień spała, wstaję po drzemkach rozbita i z lękami.

Wezmę jutro rano tabsa, nie ma wyjścia.

 

mirunia, Po wczorajszych "ćwiczeniach" chyba masz prawo być połamana. :bezradny: Miłego odpoczynku Słońce!

Też głowę z rana umyłam, jakieś lekkie przypudrowanie nosa i olejek arabski za ucho i jestem gotowa do wylegnięcia z norki. ;)

 

zaczarowanaaa, tosia_j, Spokojnej niedzieli!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×