Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

A co to za przepychanki były rano? :time:

 

Dzień dobry Wszystkim!

 

Jak nie urok to... Wczoraj zepsuła mi się zmywarka, dziś przychodzę do domu i nie ma czym oddychać... Kaloryfery rozgrzane do czerwoności mimo, że piec nastawiony tylko na tryb grzania wody. A dopiero co kupę kasy wydaliśmy na naprawę lodówki. :why:

No nic, okna otwarte, dobra kawa na ukojenie wypita, a ja zabieram się za robienie carbonary...

Dziś dzień fajny w pracy, zajęty , ale w spokojnym trybie. Po obiedzie podejdę do biblioteki oddać książki i poniedziałek minie.

 

mirunia, Hej Słońce! A kto tu takie wywijasy robi z ciśnieniem? :bezradny: Aż tak reagujesz na biały fartuch, czy to te upały?

U mnie gorąca nie ma, przyjemna temperatura, słońce często za chmurami.

 

takie tam, Będziesz klecił pralinki, czy na oglądaniu foremek się skończy? ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nareszcie byłam na lodach! Dziś zestaw - czekoladowe plus jogurtowe z owocami. Mniam.

Nic z biblioteki nie pożyczyłam, bo byłam z młodym i z psem, ale przynajmniej będzie pretekst do tuptania w tygodniu. Ale fajny spacer w przyjaznej temperaturze.

Tak mi się chce kawy :shock: , ale za późno. Strzelę Inkę! A potem truskawy z bitą śmietaną. :great:

 

cyklopka, Ostatnio przerabialiśmy tu temat Sahary, chyba Ciebie tam spokojnie możemy wydelegować... ;) Jak minął dzień w pracy, przetrwałaś bez testów?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Wszyscy :*********

Boshe jaki ciezki dzien mialam w pracy . Przez ludzi , nie moja ekipe tylko kursantow. Nie chce sie rozpisywac szczegolowo ale chyba przestane byc mila pania z sekretariatu a bede wredna zolza.

Do tego po pracy musialam do ogolnej podjechac po recepte i wrocilam dopiero przed 19 :bezradny: Padam na pysk.

 

mirunia, chyba tez mi cisnienie skacze bo u lekarzy czuje sie fatalnie i mam telapawe :?

 

kosmostrada, do okulisty ! Koniecznie zeby znow sie cieszyc magia ksiazek :105:

 

JERZY62, cyklopka, dla mnie juz za goraco , bardzo to odczuwam w nagrzanym miescie , mam wrazenie ze wtapiam sie w chodnik . Teraz slonce nie grzeje a pali.

Wczoraj bylo gorecej ale dzis slonko sie chowalo i moze dlatego bylo jeszcze znosnie.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, No staram się zmobilizować, żeby korzystać z pogody, zaleganie zostawić na zimę, upały i ulewy.

Cieszę się, że pobrałaś skierowanie na zabiegi, teraz tylko się zapisać. Ciekawe jaki termin będziesz miała.

Mam nadzieję, że jutro słabowitość ciśnieniowa Ci minie!

 

Arfour, :papa:

 

platek rozy, Nie dziwota, że jesteś zmęczona...

Co do okulisty już się dowiadywałam, zlikwidowali mi w okolicy na NFZ, muszę zapisać się prywatnie. :( No trudno. Jutro postaram się dodzwonić, jak nie, to polezę. Już muszę, bo pracować nie będę mogła, jak od wgapiania się w kompa nawet mnie będą boleć. Tak właśnie chodzę do lekarzy, jak już nie ma innej opcji. :roll:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Ostatnio przerabialiśmy tu temat Sahary, chyba Ciebie tam spokojnie możemy wydelegować... ;) Jak minął dzień w pracy, przetrwałaś bez testów?

Kto był na rozmowie o pracę do Arabii Saudyjskiej? :mrgreen:

 

Chyba dzieciom ulżyło, że zdążą jeszcze coś powtórzyć. Znalazłam testy klasy 3 na jutro, dla 2 muszę sama ułożyć na piątek.

Jutro składam sprawozdanie ze stażu, muszę uzupełnić tytuły szkoleń i przejechać cały tekst pod kątem redakcyjnym.

Jakieś 1,5 h roboty, jeśli się jest skupionym, a przy moim dzisiejszym rozczepaniu pewnie cała noc mi zejdzie, bo bardzo niespokojna jestem.

 

mirunia, to ja może inkę (anatola?) z proszkiem sojowym zrobię, niegłupio.

 

acherontia-styx, trzeba zrobić posiew :pirate:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, :papa: Nie może być u Ciebie tak zwyczajnie, normalnie... ;) No ale zapalenie oskrzeli to nie żarty... Ale nie masz żadnych objawów, że tak do pracy łaziłaś?

 

cyklopka, Zrobiłam sobie Anatola, bo Inka wykończona i jest gorszy... :?

Może jakieś ziółko na wyciszenie?

 

Jak ja lubię bitą śmietaną, taką prawdziwą, lekko słodką... I do tego te truskawy ech... Tylko teraz mnie z lekka mdli... :hide:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór :D

 

Oj ciężki to był dzień, ale jakoś minął...

Teraz jest bardzo przyjemnie, byłam na ponad półgodzinnym spacerze, dobrze mi to zrobiło.

 

kosmostrada, ja uwielbiam truskawki z bitą śmietaną - to jest pyszne!!! Tylko te mdłości później :D

Też uważam, że Inka jest najlepsza,ale znam i zwolenników Anatola...

Polecam dla odmiany kiedyś:

http://www.britishshop.pl/pl/c/Kawa-zbozowa/123 ... niezłe :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, Nie wiem, czy Cię utulić, czy okrzyczeć... ;)

 

misty-eyed, Hej Kochana! Czemu ciężki dzień, upał Cię wymęczył?

Ubiłam cały kartonik tej śmietany, jeszcze mam w lodówce, ale kusi... :D

Dzięki za linka! No nie podchodzi mi ten anatol niestety...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odwiedziła mnie dzisiaj władza. Co prawda tego typu wizyty przestały mnie stresować dawno temu, bo za każdym razem po prostu przyjeżdża dzielnicowy, pyta o brata i odjeżdża. Ale dzisiaj przyjechał jakiś inny policjant, co bardzo mnie zaskoczyło. Pierwsza moja myśl, to taka że może poszli krok dalej i przyjechali z jakimś nakazem, czy coś.

Ale okazało się że po prostu nowi sąsiedzi którzy wprowadzili się kilka dni temu, przeszli chrzest bojowy mieszkańca tych okolic i policjant przyjechał się zapytać tylko czy nie ma u nas monitoringu. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj było bardzo nieprzyjemnie, gorąco...uważam, że i tak lepiej trochę znoszę wysokie temperaturyniż kiedyś - aż się dziwię. kosmostrada, pierwszy słoiczek dostałam w prezencie -Ovaltine Chocolate Add Milk 300g, bardzo mi smakowało to coś/napój...dlatego szukałam, znalazłam sklep stacjonarny w Śródmieściu i kiedyś przy okazji dokupiłam jeden. Pozostałe kuszą, ale są drogie...

 

https://uk4you.pl/pl/p/Ovaltine-Chocolate-add-Milk-300g/474 - tu jest trochę taniej :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arfour, panowie w mundurach zawsze budzą złe emocje :roll:

 

 

acherontia-styx, nie brzmi to dobrze... ;)

 

cyklopka, już niewiele dni Ci zostało w tym gnieździe szerszeni - wytrzymasz jakoś?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arfour, Dobrze, że tak to się skończyło.

 

misty-eyed, To jest dobry pomysł na prezent, co by tu za okazję wymyślić... ;)

 

cyklopka, Kochana, już naprawdę niedługo skończy Ci się szkoła, praca i odetchniesz, zamkniesz ten etap życia. Inaczej też pewnie bez tego obciążenia będziesz odbierać rzeczywistość. Znajdziesz jakąś spokojną pracę, może się przeprowadzisz, who knows jak może być pięknie. Masz prawo być rozbita i zmęczona, i tak jesteś niezwykle dzielna.

 

Dobranoc, kolorowych snów i niech nam wtorek miło się ułoży!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy dzień był dużo lżejszy od wczorajszego. Mniejsze napięcie i lęk. Teraz jestem całkiem uspokojony. Zadzwonił do mnie terapeuta i będę kontynuował terapie. Jutro będę czytał na oddziale fragmenty swoich książek. Wybrałem takie śmieszne. Idę spać. Może uda się zasnąć bez olanzapiny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Właśnie podjadam pracową owsiankę.

Nic nie mam ciekawego do napisania, bo jestem dziś w dołku. Nic się nie stało, ot tak endogennie. Po prostu muszę przeczekać i tłuc po łbie tą postać we mnie, która mi powtarza jaka jestem beznadziejna.

Chciałam wziąć na dziś wolne, ale nie miało to sensu w tym stanie. W pracy przynajmniej staram się trzymać w pionie.

 

A u Was jak dzionek mija, jak się czujecie?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Dziękuję za tulasy Kochana. Czekam, że minie, bo to faktycznie bez sensu, no ale styki zepsute... :bezradny:

Tego się obawiałam, że okaże się, że czekać musisz 100 lat na te zabiegi. U mnie też terminy są absurdalne. Ostatnio za badania młodego w przychodni sportowej płaciliśmy, trzeba było podpisać dokument, że tego chcemy i nie będziemy rościć pretensji, bo przecież można za darmo... No, tylko że za kilka miesięcy termin, a badania musi robić raz na pól roku... :evil:

Fajnie, że tuptający dzień miałaś, a najważniejsze, że lepiej się czujesz!

 

U mnie chyba chluśnie... Duszno było rano, teraz czarno i nagły spadek temperatury. Wypiłam z tej okazji dobrą kawę, zaraz zabieram się za naleśniory.

Odebrałam pachnącą paczuszkę, ale dziś mnie to nie cieszy. Może jutro się będę ekscytować nowymi wrażeniami zapachowymi.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×