Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Purpurowy
Purpurowy, heej, to dziś wyruszasz w drogę? :):

No nie, to jutro rano.

Tylko że wuja trochę zmienił plany i o 10:00, a nie o 8:00.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja miałam umyć okna i posprzątać, pojechać jeszcze po resztę prezentów ale chwilowo padam ze zmęczenia, ale otwieram szafę i pięknie pachnie - na prezenty kupiłam herbaty i kosmetyki naturalne do kąpieli i jest tak pięknie, że co chwila idę niuchać :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, mój dzielnie piekarnik wyczyścił, i wszystko za szafami, a że na L4 siedzi to musiałam sama na zakupy jechać :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jutro zrobię chatkę z piernika,a resztę dopiero w sobotę jak będę miała już wolne

Ale dzisiaj jest sobota, albo ja już tracę rachubę :mhm:

 

Pierwszy wolny weekend od niepamiętnych czasów, nie wiem za co się brać z tego szczęścia.

Zdążyłam się załapać na zniżkę w domu towarowym i parę prostych prezentów wykupiłam.

 

Dziwni ludzie do mnie dzisiaj piszą z krajów skandynawskich. Po pierwsze najlepszy kolega mojego byłego (tak, tego który sobie wczoraj kupił dom i obecnie mówi o sobie tylko w liczbie mnogiej), żeby mi zasadzić komplement w języku, który rozumiem pi razy drzwi. Po drugie basista, na którego koncercie kiedyś byłam, żeby mi zadać filozoficzne pytanie kim jestem (dodałam go do znajomych jakieś 2-3 lata temu). Tak na prawdę nie wiem o co im chodzi. Zamiast tego pan W. mógłby mi głupiego smsa wysłać, c'nie? :bezradny:

 

W ogóle taka sytuacja, koleżanka twierdzi, że jakiś facet jej zhackował system w telefonie i podsłuchuje ją. Bym nie uwierzyła, ale ona mówi, że sam jej cytował co mówiła do kogoś, ma skan jej paszportu i adres taty w Anglii :shock:

 

Pakuję prezenty, może ze dwie kartki napiszę, poskładam trochę szpargałów...

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Stoi w korku, albo w kolejce...

 

mirunia, No żesz, to masz atrakcje bidulko na weekend... :bezradny: Mam nadzieję, że już lepiej i jutrzejszy dzień będziesz miała spokój. Ty już odpoczywaj Kochana, bo słabiutka jesteś pewnie po tych sensacjach, a jeszcze ta rana na plecach. Ściskam!!!

 

cyklopka, No mógłby wysłać tego smsa... No ale nic nie zrobisz. :?

Za nic się nie bierz, jak nie musisz, delektuj się tym wolnym. :smile:

 

No, ja mam gros zakupów zrobionych, w poniedziałek postoję sobie w mięsnym i gdzieś muszę zdobyć śledzia.

Cudna wiadomość na mnie dziś spłynęła - wielość żarcia goście przywiozą. Więc nie ma wymówki , będzie sernik.

 

Dziewczynki, ja okna jutro myję... I robię uszka, piekę kolejne ciastka... Ech.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale wy dziewczyny zarobione :hide:

 

cyklopka, No mógłby wysłać tego smsa... No ale nic nie zrobisz. :?

Życzenia raczej złoży. Terapeutka tak mówi i koleżanka też :great:;)

 

Za nic się nie bierz, jak nie musisz, delektuj się tym wolnym. :smile:

Jak parę książek poukładam czy kartkę zaadresuję, to mi korona z głowy nie spadnie. Oprócz tego słucham muzyki i zaraz będę degustować piwo z importu 8)

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ja w tym roku wigilię spędzam z rodzicami męża, wszystkim się podzielimy, a niestety wszyscy pracują w tym dniu, więc będę miała dużo pracy, zrobię swój słynny barszczyk :pirate: tylko kogo zatrudnię do lepienia pierogów i uszek? Dziś się zastanawiałam co zrobić na obiad w 1szy dzień świąt i już szukałam przepisów na pieczone szynki, jak do mnie zadzwoniono z zaproszeniem na świąteczny obiad :105: tak więc szukam przepisów na coś dobrego na 2 dzień :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba jutro kupię jemiołę i powieszę nad drzwiami

 

51JTp.gif

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani witajcie :********

Ja dzis zagoniona bo bylam na zakupach rankiem na takim placu , wpradzie nie jest najblizej mnie ale sprzedaje na nim babcia ktora ma wlasne jarzyny i kszonki i barszcze wiec sie zaopatrzylam u niej we wszystko ---dodatkowo miala suszone owoce i nabralam cala fure do tego fit bigosu i do barszczu sliwek ... no i dostalam gratis zakwas na zurek :) bede miala na zupe :)

Pozniej bylismy po rybe w rybnym , nastepnie w markecie i zakupy mam juz prawie cale na swieta zalatwione .

W nocy nie spalam niestety bo ten z dolu pajac robil awanture od 22 do 9 rano i jak tam zeszlam to mi zaczal grozic ze jego koledzy mi wpier.... bo ja sie na niego uwzielam :roll::roll::roll: zadzwonilam na policje to przyjechali , chwila ciszy byla i pozniej od nowa. Nie spalam wcale.

 

A teraz cos mnie lęki zlapaly i tak to jest.

 

mirunia Kochana :******** moze zadzwon do tego lekarza i spytaj czy ten antybiol brac po takich sensacjach???

 

kosmostrada dalej taka nerwowa czy dzis lepiej?:********

 

cyklopka :******** zarabiscie wygladalas na premierze SW :great::great::great::great:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Little Red Fox, ja uszka robię jutro, gotuję i zamrażam, na Wigilię tylko chwilę we wrzątku i są super.

Chyba barszcz też wymodzę ( z pieczonych buraczków), bo niby przynoszą , ale taki na zakwasie, a mi on nie smakuje, psuje moje uszka. Będą dwa do wyboru. :bezradny:

 

Zosia_89, Medal dla Pani! ;)

 

platek rozy, Trochę mniejszy nerw, staram się wyluzować... :roll: Gdybym mogła nie iść do pracy, no ale niestety wolne mam po świętach.

Ale masz z tymi sąsiadami. :hide: I nic nie poradzisz...

 

Zaraz się zbieramy do knajpy, na nasze darmowe jedzonko, trochę późno na obżarstwo, ale tak wyszło. :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ja tez na swieta robie taki barszcz z duzej ilosci buraczkow do tego miod i duzo wedzonych sliwek oraz pieprzu ... :105::105: Ciesze sie ze dzis lepiej a na jedzonku wyluzuj sie troche :)

 

Mam juz wszystkie dni swiateczne zaplanowane :) :mhm:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, Pierwsze noce najgorsze "ciemno wszędzie, głucho wszędzie", ale przyzwyczaisz się, taka natura ludzka, że się adaptuje... Włącz muzę , radio, czy telewizor, żeby tak cicho nie było.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, a co jeszcze dodajesz do barszczyku? oprócz warzyw?

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, w poniedzialek przed praca pojde do spoldzielni i powiem ze chce zalatwic sadownie z tym pajacem z dolu ... no chyba ze mnie zaciukaja jego koledzy to wtedy nie zdaze :roll::pirate:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Postaram się przyjemnie spędzić czas. A potem jakoś doturlam się do domu z wyrzutami sumienia, że się nażarłam na noc... :D

Też już mam plan działania na te dni, prawie godzinowy... Daje mi to trochę spokoju. ;)

 

Dobra, idę.

Miłego wieczoru!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Little Red Fox, czosnek ( gotuję), wywar z suszonych grzybów ( tych od uszek), parę kropel cytryny, czasami troszku majeranku, a jeśli buraczki nie były słodkie to kapkę miodu.

 

platek rozy, To powodzenia Kochana, bo to się nie da tak żyć.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biore na Wigile moja rybke po grecku i ten fit bigos :) nie chce isc tak z pustymi rekami :)

 

kosmostrada Kochana milego wieczorku :************ do jutra Slonce.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, Pierwsze noce najgorsze "ciemno wszędzie, głucho wszędzie", ale przyzwyczaisz się, taka natura ludzka, że się adaptuje... Włącz muzę , radio, czy telewizor, żeby tak cicho nie było.

Włączanie radia, brrr, idea ohydna pod każdym względem. Ja bym dużo dała za trochę ciszy.

 

Ale teraz leci nowe Iron Maiden, a degustacja piwa prezentuje się tak:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×