Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

kosmostrada, grunt to mieć jakieś swoje sposoby na te potwory, ważne że skutkują............ :D

 

A ja właśnie pożarłam michę kisielu żurawinowego i też mi lepiej, powiem nawet, że się objadłam nim :mrgreen:

A chodził za mną ze trzy dni :mrgreen:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i ja wrocilam , zrobilam rzesy do nieba , zalozylam kiecke welniasta , kozaczki , perfumy i poszlam na czokolade sliwkowo korzenna , ze znajomym sie wybralismy i mam humor lepsiejszy!

 

kosmostrada, tez musze siwusy zafarbowac :oops::oops: tylko poki co nie mam funduszy > i spinam wlody w fantazyjny kucyk :D zeby nie bylo widac

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie :papa:

Wróciłam dziś z terapii w dobrym nastroju :mrgreen: Był luźniejszy dzień, psychodrama, psychorysunek itp

W domu gorzej bo młody mi się rozłożył :bezradny: Domowe leczenie zawiodło i z przeziębienia zrobiło się zapalenie górnych dróg oddechowych. Antybiotyk dostał i tydzień w domu :roll:

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, osz kurczę, to faktycznie może byc ciężko, ale zawód masz misyjny, znalazłaś siłę w sobie żeby go wybrac, to i znajdziesz siłę na to.

 

mirunia, oj mniam taki kisielek, robiłaś sama, czy miałaś fabryczny żurawinowy?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, też bym spinała, dla wygody i z oszczędności, bo włosy mi mega szybko rosną i co miesiąc muszę farbowac, ale debilnie wyglądam w spiętych włosach.

W grudniu niestety sama machnę jakiś ohydny kolor z rossmana, bo już wiem, że nie będę miała na fryzjera kasy, jak to w grudniu - święta, prezenty...

Oj fajnie że się odprężyłaś plateczku!

 

Zalatana23, hej! to dobrze że się z dołu odbiłaś. Szkoda tylko ciebie i młodego...

 

Makabra, witaj! co u ciebie nowego, bo u nas to wiadomo wystarczy poczytac. :D

 

-- 27 lis 2014, 20:20 --

 

Marcin2013, dobrze, że możesz pograc i trochę z nami popisac, to się nie zanudzisz.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, fabryczny Kochana, nie miałabym czasu na taki domowy, bo mi się natychmiast zachciało - chociaż mam żurawiny mrożone i w słoiczkach smażone z gruszką /takie do mięsa/........ ale ja chciałam kisiel na juuuuż! smakował mi bardzo :mrgreen:

 

platek rozy, a czekolada była zapewne pyszna, dobrze, że gdzieś wychodzisz i "się rozrywasz". Już Cię widzę w tej kiecusi i kozaczkach, miło, ładnie i cieplutko :great:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, ja mam zawsze zachomikowany kisiel, jakbym nagle ataku na słodkie dostała w środku nocy. :D Zazdroszczę ci słoiczków z żurawinką do mięsa, bo w tym roku nie zrobiłam i na święta do mojego pasztetu będzie kupna. :(

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalatana23, :************ ciesze sie ze dzis nastroj lepszy :great::great: a dla syna duzzo zdrowka :)

 

kosmostrada, wlasnie ja wole siebie w rozpuszczonych ale w sumie spiete tez nosze ostatnio czesto. Jak tylko bede miala troche grosika to kupie farbe i zrobie bo wtedy sie od razu lepiej czuje.A kolorek ten sam robilas? a loczki sa? :mrgreen::mrgreen:

 

 

mirunia, tak , bylo calkiem przyjemnie a ja nie zmarzlam bo poszlam w plaszczyku do tego a plaszczyk jest pikowany i ma misiem obszyty kaptur :D a czokolada pyszna ! uwielbiam zimowe smaki kaw i czekolad.

A co dzis pichcilas? Ty zawsze cos smacznego pitrasisz:)

Doradzcie mi co kupic niedorgiego dla 4 letniej dziewczynki na Mikolaja :uklon::uklon:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, zawsze co roku żurawinę przywozi mi moja serdeczna koleżanka z bardzo czystego regionu mojego województwa. Zbiera je jej teściowa w parku krajobrazowym na mokradłach. Są piękne i dojrzałe, nawet przebrane z resztek listków.

Dostałam również od niej przepis na nalewkę żurawinową, ale w tym roku nie robiłam z wiadomych względów :( chociaż mam jeszcze butelczynę z ubiegłego roku dla gości-smakoszy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, :papa::papa::papa: jak wczorajsze piwkowanie? :D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, hej. ;) Bardzo sympatycznie, ale długo nie trwało. Wypiłem trzy piwa ze znajomymi i jedno w domu. ;) A co u Ciebie?

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, oj ale najwazniejsze ze wyszedles i ze bylo fajnie :) co tam czas. ja wlasnie niedawno wrocilam z knajpki , bylam ze znajomym na chokoladzie sliwkowo korzennej :105: mowie Ci pycha. Poprawilam sobie nasstroj bo rano byl bardzo kiepski.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, płateczku, Kochana dzisiaj nic nie pichciłam :bezradny: Wczoraj Brat mi przyniósł pierogi ruskie w wykonaniu Bratowej i miałam obiadek z głowy, ale jutro muszę chyba się wziąć za jakieś gotowanie. Mam ochotę na kopytka z sosem pieczarkowym, albo kluski śląskie, jutro gotuję ziemniaki w takim razie i w sobotę do dzieła!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, ogromnie lubie kopytka ze sosem takim. Tez czasami robie tylko ze najgorsza robota wlasnie z kleceniem kopytek, pozniej za to sa pysznosci. Ruskie tez lubie :105: z kefirem je zajadam i z przysmazona cebulka.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, to się cieszę, że jesteś w lepszym nastroju. Nawet nie słyszałem o czekoladzie śliwkowo-korzennej. Może kiedyś będę miał okazję spróbować. ;)

 

mirunia, hej. ;) Ja wczoraj miałem na obiad kluski śląskie z sosem pieczarkowym. ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płatku dziękuję :-***

mirunia mój mąż zawsze robił naleweczkę z malin... Mniammmmmm :D

Ja idę na łatwiznę i robię sobie a la Baileysa z mleka zagęszczonego/skondensowanego , kupuję takie już ugotowane ;)

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Makabra, witaj! co u ciebie nowego, bo u nas to wiadomo wystarczy poczytac. :D

 

W sumie to nic, nareszcie weekend :) Zastanawiam się co założyć na dyskotekę, na którą wcale nie mam ochoty iść ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, sa po knajpkach --- ja pilam w Mount Blanc. Maja zawsze jakies tam do wyboru smaki , te jesienno zimowe sa najpyszniejsze , np pierniczkowa albo w tamtym roku byla taka rosyjska z konfitura wisniowa z bita smietana , posypana czekoladowa posypka i udekorowana wisnia na czubku no niebo w gebie :mrgreen:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×