Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zjednoczone Stany Lękowe


PJT

Rekomendowane odpowiedzi

PJT, :**** Buziaki Tygrysku 2-Buziaki-DLaCiebie-8148.gif

 

Witajcie Kochani :***zdjecie_15014_2.jpg

 

Jak Wam nocka minela?

Ja mam migrene :-| ktora sie zaczela juz na wieczor i sobie trwa do teraz.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

buziaka wcielo :shock:

 

 

patibell, :*****

 

 

Enii, :*****

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

patibell, no własnie nie wiem. :bezradny: Co prawda wstałam o 19.30

 

-- 27 lis 2013, 10:06 --

 

A moze to tylko przez ta pogodę. Same wiecie 16.00 i juz ciemno jest

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, pogoda straszna i jak pomysle ze najblizsze miesiace beda tylko takie to mam ochote wyc.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, ja dokładnie tak samo! o 17 miałam taki kryzys ze nie mogłam nic zrobic, musiałam sie polozyc. Co prawda nie zasnełam ale polezałam do 19,wstałam i o 21 znowu kryzys.

 

Ale sie rozpisaliście...nie nadazam czytac.

Ja mam mega kryzys...znowu mam ataki paniki, robi mi sie słabo...Brak mi juz sił. Biore leki od ponad tygodnia pełną dawkę a znowu jest zle...najgorsze ze wszyscy wymagaja ode mnie ze juz powinnam czuc sie wysmienicie i jak mowie ze czuje sie zle to twierdza ze juz nie mam prawa! :why:

..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Megi_, tydzien to za malo. jeszcze sie lek nie rozkrecil nawet.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w domu cały czas mówię, ze dopiero po miesiącu tabletka zaczyna działać :mrgreen: No a leczenie trwa kilka miesięcy więc mam na razie spokój.

 

patibell, ja po piatkowej wizycie u psychiatry na drugi dzień dostałam tych kłuc i mrowień i trzymały mnie tak dobre 4 dni. A dzis powtórka, ale słabsza

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, bo to prawda, leczenie trwa minimum pol roku, jesli oczywiscie sa jakies efekty.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, u mnie wyczytali w ulotce ze efekty sa po 2 tygodniach i koniec :( A ja tez wpedzam sie w poczucie winy ze nie czuje sie lepiej, ze to moja wina, ze użalam sie nad soba. Mojej mamie najbardziej zalezy zebym wyszła juz do pracy, zebym nie siedziałam w domu bo nic dobrego z tego nie bedzie

..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja chyba bede musiala zmienic lek, bo za chiny nie dojde do trzech tabletek :

 

-- 27 lis 2013, 10:27 --

 

Megi_, wyjdziesz do pracy jak bedziesz gotowa a nie na sile jak sie zle czujesz, praca jest dobra jesli oczywiscie ja lubisz bo jesli jest tam tak jak w mojej czy w pracy Enii to do zdrowia w takiej nie dojdziesz na pewno.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, własnie! u mnie w pracy jest ok, ale to w pracy zaczeły sie ataki paniki :bezradny: takze idac tam jestem w ciaglym napieciu ze cos sie stanie ze mna...

Nie wiem co mam robic... musze wrocic juz do pracy bo ja strace i to bedzie jeszcze wiekszy stres. A powrót mnie przeraza...

Ja ponad 3 lata bylam w domu z dzieckiem i powiem szczerze ze wole byc w domu, taka prawda. Czuje sie bezpiecznie, ze mam kontrole nad wszystkim... Ale przeciz ludzie musza pracowac i moze wlasnie powinnam stawic temu czoło

..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Megi_, nerwica to nie grypa ze ja wyleczysz w dwa tygodnie. I o tym trzeba pamietac.

 

-- 27 lis 2013, 10:34 --

 

Ja juz nie mam dokad wracac w sumie ale jak bede sie lepiej czula znajde nowa. w tamtej i tak bym znow sie nabawila tego samego co mam.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Megi_, narazie daj sobie czas. A nie ze musze wracac. Ludzie renty dostaja na depresje i nerwice tym Was pociesze :P

 

-- 27 lis 2013, 10:36 --

 

Enii, bo mialas tez mobbing jak i umnie a ja tam trzy lata gnilam

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, moj byl pierdzielniety zdrowo i obie moje kolezanki z pracy , ktore go lizaly po dupie za przeproszeniem i siedzialy po 13 godzin za darmo bo mialy placone za 8.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, masakra. U mnie wymyślała sobie spotkania o 21.00 lub o 7.00. Było tez tak że musielismy przyjść (i osoby z innych księgarń) o 21.00 bo meble przywieżli i trzeba było je rozłozyc i książki wkładac siedzxielismy do 3.00 nad ranem a na 8.00 do pracy. I nie było że miało sie wolne w ten dzień

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kobitka ale popisałyście .....

Enii nie ma co się spinać. Pamiętaj że osoby które nie mają nerwicy nigdy nas nie zrozumieją .Ja od kiedy mam nerwicę słyszę tylko życzenia ( urodzinowe , imieninowe itp.) Zebyś wreszcie czuła się dobrze. Ta no właśnie bo przecież ja nie chcę się dobrze czuć -paranoja jakaś ...

Zjednoczone Stany Lękowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×