Skocz do zawartości
Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?


LINA

Rekomendowane odpowiedzi

Ellwe, Dokładnie tak... choć ja tak mam, że trzymam się blisko mamy, bo ona wie, co mi jest, wiem, że mogę jej powiedzieć o każdym objawie. Znajoma nie wie, nie chcę jej mówić, a boję się, że dostanę jakiegoś napadu lękowego i lipa, nikt nie pomoże.

F41.0

Od 17.11.2014 bez leków.

27.03.2014 - 17.11.2014 - escitalopram 10 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja kupialm dzisaj sukienke i buty na bal magistrów. xD... i smutek....... bo konto = 0. xD

 

-- 04 kwi 2014, 15:28 --

 

zastanawialam sie przy kupnie czy nie napisac o mozliwosc kupna 1 buta, bo moge juz nogi nie miec xD....

1964753_751924084841756_1543922200_t.jpg?oh=e12934b2b13a674cdf0f22f623d35d09&oe=531D5A2D&__gda__=1394445062_d19592983c7586fb852a32867f3ed2ec

Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heej, dziewczyny. Lisa_, Ellwe, ja to samo. Zawsze mam taki lęk- że, o, przyjdzie wreszcie piątek, weekend, a ja zamiast zrobić coś fajnego na co zbierałam siły przez cały tydzień skończę z poryciami, które i tak nie pozwolą mi się nigdzie ubawić. Dziś mam taki właśnie piątek- niby się nakręcałam, a tu wszystko już zrobiłam- nawet jakieś pranie i inne pierdoły i mam sporo wolnego czasu. A to jest najbardziej podchwytliwe, bo najłatwiej wtedy o porycie. Eeech, mam wrażenie, że u mnie zawsze musi być coś nie tak, zawsze jakiś powód do zamartwiania. Sama siebie oszukuję, że 'jak już to minie, to będę najszczęśliwsza na świecie i nic nie zmąci mojego spokoju', a tu nagle jakaś pierdoła i mnie rozwala. Przecież każdy ma jakieś kłopoty, nawet drobne i ludzie nie robią od razu katastrofy, nie wali im się całe życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rozczarowana88, no właśnie. Ja czasem czuję sie jak jakaś hipokrytka. Bo ludzie są naprawdę chorzy, nie mają co jeść są bezdomni a ja kurde wszystkiego pod dostatkiem i wymyślam. Ale jak dopadnie mnie taki stan to ciezko mi się z niego wyplątać i wszystko zaczyna się walić. Teraz mam kilka dni spokoju ale trochę boje się tego co będzie później. :bezradny:

I was looking for a breath of a life

A little touch of heavenly light

But all the choirs in my head sang, no oh oh oh

 

Vanitas vanitatum et omnia vanitas

 

Lamitrin 200 mg

Ketrel 50 mg

Seronil 100 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kakunia 123, :D padlam;)

 

Ksiezniczko nic Ci nie utna!:*

 

Dziewczyny czy wy tez macie problemy z wzdeciami. Ja mam od pewnego czasu ciagly problem. Jak cos zjem to mi sie brzuch powieksza tak ze cigle musze chodzic z wciagnietym. Przytylo mi sie ostatnio tyroche to fakt:D Ale zaczelam sobie wkrecac, ze mi sie wodobrzusze robi :why: i na pewno jest cos nie tak.

 

Rano jest mniejszy no ale tluszczyk czuje nadal;) Chyba przy wodobrzuszu by sie nie zmniejszal w ciagu nocy? :roll::-|

 

-- 04 kwi 2014, 21:01 --

 

Kurde mialam pocwiczyc a tu dupa. Usiadlam i musialam zapalic:/

I was looking for a breath of a life

A little touch of heavenly light

But all the choirs in my head sang, no oh oh oh

 

Vanitas vanitatum et omnia vanitas

 

Lamitrin 200 mg

Ketrel 50 mg

Seronil 100 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

księżniczka, mnie własnie tez ratuje to, ze dużo chodze (a to serio wiele znaczy). Do przystanku tramwajowego mam 1,5 km chociażby. Ja w sumie nie miałam jakiś poważnych wahan wagi w swoim życiu. Tak do 3-4 kg w jedna, to w drugą stronę. Obecna waga jednak mi pasuje- poczęści zdobyłam ją aktywnością fizyczną, po części nerwami :D. Z tym, ze jestem ogólnie drobnej postawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ellwe,ja to mam na drugie imię wzdęcie:)

Cały dzień chodze jak napompowana a i czasem nawet wciąganie brzucha niewiele pomaga.

 

-- 04 kwi 2014, 23:37 --

 

księżniczka-jesteśmy tego samego wzrostu:)

Jest taka cierpienia granica,

Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,

I mija tak człowiek, i już zapomina,

O co miał walczyć i po co..........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaja1981, uspokoilas mnie. Ja jak jeszcze wciagne to jest w miare spoko:D Kurcze moze to 7 kg, ktore przytylam mi sie na brzuchu osadzilo;) Teraz tak obczajam i to ewidntnie jest tluszcz;)

I was looking for a breath of a life

A little touch of heavenly light

But all the choirs in my head sang, no oh oh oh

 

Vanitas vanitatum et omnia vanitas

 

Lamitrin 200 mg

Ketrel 50 mg

Seronil 100 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tez mam wzdęcia jak nie wiem i ogromny brzuch, rano jest prawie płaski, a po południu wyglądam jak w 5 miesiącu ciąży... najgorzej jest zauważyłam jak właśnie jem ser zółty, piłam kiedyś kawe nescafe 3w1 to była masakra.... i ogólnie jak jem tzw śmieci.... dawniej było gorzej, teraz jest lepiej bo lepiej się odżywiam i piję olej lniany :)

 

mnie dziś od rana lekko pobolewa podbrzusze nie wiem czemu ? :(

noi martwię się moimi guzkami w brzuchu, w poniedziałek ide do sciagniecia gipsu to pokaze to chirurgowi, mam nadzieje ze powie ze to zrosty po zastrzykach :uklon:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hejjjj:))

 

ratujcie :why::why::why:

kupialm se wcz test w aptece intern na krew utajona w kale...no i rano zorbilam...nic nie wyszlo...ucieszylam sie i poszlam dalej spac..a teraz patrze ze jest niby taka ledwo ledwo widoczna kreska...hmmm...nie wiem co o tym myslec...bo pisze tam zeby test odczytac do 5min bo pozniej jest nie wazny..

 

juz dostalam szalu(((:i odechcialo mi sie wszystkiego...a dzis urodzinki i goscie:)

helppppp :why::why::why::why:

 

macie doswiadczenia z takimi testami?

dzw do kolezanki co pracuje tu w aptece czyli w uk..i mowi ze tu takiego testu nie kupisz bo dla ang sluzby zdrowia sie one nie wiarygodne...

 

ratujcie :why::why::why::why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marta80, mi sie wydaje, ze skoro tak napisali, to nie ma co sie sugerowac tym, ze potem sie zmienil. Bo to pewnie tak jest, ze pozniej jak dlugi czas minie, to tam cos zalapuje zawsze i sie zmienia. Ale jakby dluzej trzeba bylo czekac zeby bylo bardziej wiarygodne, to by tak kazali robic, a jak jasno napisali, ze potem juz niewazny to mi sie wydaje, ze nie masz sie czym martwic :)

 

-- 05 kwi 2014, 09:19 --

 

ja wczoraj mialam nawet energie i dobry dzien byl! a dzisiaj, od rana slabooooooo mi, ledwo zyje :( nie mam sił wcale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marta80, dokladnie , skoro wyraznie napisane jest z e po 5 minutach juz nie jest wazny to nie masz sie co takim sugerowa. jak te zawroty? pochodzilas w kolnierzu?

 

nerwa, ja dzis tez mam slabosci okropne :-| a wczoraj bylam na miescie , na psychoterapii i pozniej polazilam po sklepach a dzis kicha , do tego mam jakies spadki c ukru znow.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, no ja wczoraj tak samo, do pracy poszlam wczesniej niz zwykle, sile mialam, i tyle sobie rzeczy wypisalam na dzisiaj do zrobienia. A tu dzisiaj tragedia. W ogole w nocy tak sie pocilam (chyba przed okresem) i oczywiscie juz stresa zlapalam wtedy, ze pewnie sie odwodnilam, pewnie potracilam mineraly i w ogole :D

 

Wiesz, pocieszajace, ze mamy czasem dobre dni! Ale kurde no, zeby tych zlych bylo coraz mniej i mniej az do zaniku calkowitego... a narazie to jest ich zdecydowanie wiecej na moje oko :-/

 

-- 05 kwi 2014, 09:35 --

 

Wiecie co, ja to sie czuje taka slaba, jakby juz slabiej nie mozan bylo sie czuc ;) Tak mi sie wydaje, ze jak jeszcze gorzej by bylo, to juz bym umarla :mrgreen: hehheh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwa, mam dzis bardzo podobne samopoczucie. :x:x:x

 

marta80, cwiczenia rob codziennie :***** ja wlacza sobie relaksacyjna muzyke do nich i cwicze dzien w dzien :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×