Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ktochcesz

Czas na zmiany pomoc.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, poszedłem droga w zyciu taka ze zawsze alkohol był dla mnie potrzebny w zyciu, az nastapil okres ze pije juz 1 rok codziennie ale nie jest to vodka czy cos w tym stylu tylko same browary, nie pije do nieprzytomnosci tylko zeby moje objawy sie uspokoili mam na mysli stany lekowe,depresje i nerwice.Jestem innym czlowikiem w psychice niz kiedys i chcialbym zeby ktos mi w tym pomogl nie chce isc na AA. Biore codziennie mutliwitamine i magnez z vit b6 i jest troszke lepiej te objawy bo magnezie jakby ustepuja.Ale jak sam sobie pomoc? Mam 20 lat jeszcze cale zycie prze demna.Jest to na zasadzie teraz takiej ze budze sie i mam objawy lekowe nie wiem dlaczego i mysle o wszystkim w zyciu i nic nie ogarniam mysli, wyjde o godzinie 19 i napije sobie 4 piwa i jest ok przychodzi ze wszystko mija, mam apetyt i szybko usypiam, jesli bym wypil za malo albo wcale to problemy z zasypianiem czy ktos wie co zrobic mam w tym wszystkim ? BO ZYCIE JEST TYLKO JEDNO. A najgorszy to ból ze kocham pewna osobe i problem w tym wszystkim jest ta psychika zostawiam wszystko na pozniej, i nie pije poto zeby miec faze tylko przez te objawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ktochcesz, dobrze Cie rozumiem ja tak pilam ostatnio krocej niz Ty, ale od poltora miesiaca na wieczor albo nawet w ciagu dnia browary zeby uwolnic od tych mysli i zdenerwowania teraz staram sie ograniczyc picie ale np mam problem z zasypianiem. Ja wybieram sie do psychologa psychiatry zeby sie ogarnac bo mam tez problem z agresja ;/ wiec chyba jak sam sobie nie radzisz najlepiej wybrac sie do specjalisty

 

Bedzie dobrze powodzenia:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tak zaczynałem , piłem i piłem dzień w dzień aby zagłuszyć lęki i agorafobie.

Skończyło się na tym że wywinąłem orła wracając z imprezy i byłem bliski zejścia z tego świata.

Nie idź chłopie tą drogą , alkohol nam wcale nie pomaga tylko dobrze maskuje objawy.

Lepiej się bać po trzeźwemu niż być kozakiem po piwie.

Do tej pory choruję na agorafobię i mam ogromne problemy z życiem , ale głowa jest trzeźwa...

Gdybyś potrzebował pomocy , miał pytania wal PW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×