Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
znerwicowanaIlona

brak skutecznosci lekow przy nerwicy

Rekomendowane odpowiedzi

Witam nie wiem co sie dzieje ale biore od miesiaca asertin 75 dawka i za bardzo nie dziala na mnie tzn caly czas mam objawy rozne szybko bije mi serce , gdy wstane podskakuje do 110 gdy chodze jakies 130 jest czesto do tego ciagle mam dusznosci i czuje jakby przeszkoda przy oddychaniu nie moge nabrac do konca powietrza czy myslicie ze lekarze pomylili sie z diagnoza i moze byc to cos powaznego np migotanie przedsionkow albo wypadanie platka zastawki mitralnej lub inna wada serca lub pluc dodam ze miala robione badania krwi przerozne ekg 2 razy mocz osluchiwana stetoskopem bylam z 5 razy i nic tam nie slychac niepokojacego wiec czemu leki nie dzialaja ??? prosze dajcie jakas rade co robic :-|:-|:-|:-|:-|:-|:-|:cry::cry::cry::cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo 75mg to mało

a nawet duża dawka czasem musi być łączona z lekiem receptorowym np buspiron

opipramol

leki z grupy nassa

a miesiąc przy ssri to dopiero początek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ahh niech ta meczarnia sie skonczyc ile potrwa zanim lek zacznie dzialac bo na mnie dziala tak ze jestem spiaca i bezsilna tylko a objawy sa nadal;( mam afobam ale to w razie ataku mam brac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ratunku caly czas mam dusznosci juz prawie 2 miesiace odkad biore leki na nerwice i caly czas dusznosci mnie mecza raz sa mniejsze raz wieksze do tego czesto mam mdlosci juz z rok i ogolnie jestem rozbita...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leków to się już w życiu najadłem więcej niż za dzieciaka landrynek a nerwica jak sobie była tak zawsze miała się dobrze. Paroksetyne i kilka innych dodatków odstawiłem jakoś z początkiem roku, nie powiem, że czułem się fajnie bo bywało, że fatalnie, jak nie lęki to derealka i na odwrót, miałem już pomału tego wszystkiego dosyć. Na szczęście trafiłem na forum na ciekawy temat i spróbowałem w ciemno. Od jakiegoś miesiąca jadę na suplementach i o dziwo, czuję znaczną poprawę, jakbym miał oceniać obecne samopoczucie w skali 1-10 to daje 7. Liczę, że będzie jeszcze lepiej! Też w to na początku nie bardzo wierzyłem ale próbowałem wszystkiego co tylko dawało jakieś nadzieje na pokonanie nerwicy, więc mówię sobie dlaczego by tego nie spróbować. Po co mam się faszerować trującymi lekami, na które też muszę wydawać pieniądze a wiem już z doświadczenia, że one mnie nie wyleczą tylko potrafią przetrwać, jak mogę zastosować coś naturalnego a może akurat pomoże? No i okazuje się, że to nie są jakieś bajki to chyba faktycznie działa.

Tylko, że większość osób tutaj wychodzi z założenia, że gdyby to było takie proste to już dawno nikt by nie miał nerwicy bo lekarze by im o tym powiedzieli, tylko, że oni za przepisanie leków mają kasę a za suple bez recepty nie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pije jakies witaminy ciagle moze lekka poprawa jest po lekach i witaminach do tego melisa i rumianek z 4 razy dziennie .. a dusznoscia sa i sa caly czas doslownie jakby ktos mi kamien na klacie polozyl .. mam dosyc tych dusznosci to jest najbardziej meczace najgorsze jest to ze dzisiaj jakis reportaz widzialam ze chlopak mial 17 lat ciagle mial dusznosci i sie okazalo ze ma bardzo powiekszone serce boje sie ze mnie tez to dotyczy ;( ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli problem jest typu "psychologicznego", to jak mają pomóc leki? Mogą, ale nie muszą złagodzić objawy.

Od takich problemów/trudności jest psychoterapia.

 

*psychologicznego - pewnego rodzaju nieświadome trudności

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy to ma zwiazek z nerwica wlasnie bo juz to ponad 3 miesiace trwa te dusznosci raz znalazlam sie na pogotowiu z pulsem 150 lekarz tylko spytal czy sie denerwuje siedzialam spokojnie i nagle poczulam bicie serca takie szybkie ;( Dotychczasowe badania nic nie wykazaly a na kolejne lekarze nie chca kierowac mowia ze rtg jest szkodliwe i ze nie ma sensu jak zdrowa jestem ahh do tego ciagle mam mdlosci od roku choruje na refluks i gdy tylko cos zjem mnie mdli ahhh straszne zycie;( do psychiatry chodze 2 razy w miesiacu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

migotanie przedsionkow to ja raz mialem od lekow. Wtedy serce ci bije raz szybciej raz wolniej raz silniej raz slabiej, jest calkowicie rozregulowane. A ty to masz zwykle częstoskurcze czyli szybsze bicie serca niz 100 na minute. Może niech psychol wlaczy czy jakis lek nasercowy zazywany przy atakach czestoskurczu, metocard czy propanolol.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znerwicowanaIlona nie czujesz zupełnie żadnej poprawy? Nic, nic ?

 

Ja po miesiącu z kawałkiem czuję lekką poprawę, ale nwerica nadal mi daje popalić. Tak się zastanawiam, czy da się ją pokonać w ogóle. Chociaż podobno można.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Minimalna poprawa jest . Lecz ciagle czuje ciezar w klatce i ciezej mi sie oddycha przez to wlasciwie to nie wazne co robie i tak mam ten ciezar Chodzilam na basen i w wodzie to kompletnie nie myslalam o oddychaniu tylko wrocilam do domu znow dusznosci sie zaczely jak jestem bardzo na czyms skupiona to nie dokucza mi to az tak . Czuje jakbym musiala kontrolowac oddychanie.Straszne uczucie . :(:(:(:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×