Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
olas

Moje uczucia w muzyce...

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, witam Was :)

Wszyscy mówią, że moje teksty, kompozycje muzyczne są smutne, wręcz depresyjne, ale w nich oddaję to co czuję. Wczoraj nagrałam utwór i chciałabym poznać Wasze opinie o nim. Wiem, że w niektórych momentach jest nierówno, ale to wstępna wersja :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Od strony muzycznej jest to dobry utwór, ale rzeczywiście jakiś taki niezbyt optymistyczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ciekawe brzmienie. Taki melancholijny utwór. Gitara basowa - super sprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi sie podobalo :) aczkolwiek fajnie by bylo gdyby tak jeszcze do tego jakis tekst dodac? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kojarzy mi się z tym co robi zespół Anathema trochę. No, generalnie jak każda balladka utwór niekoniecznie tryska optymizmem. Wrażenie pogłębiają zastosowane smyki. Ale za to fajnie że mimo że balladka, to nie wyszła ci "pościelówa" - raczej pod względem kompozycyjnym przynosi na myśl klasyczne "wzniosłe" utwory typu "Child in Time", "Stairway to Heaven" czy nawet "November Rain" - balladowy wstęp i główna część utworu, pod koniec (od 5 do 6 minuty) mocna "miazga" po czym powrót do delikatniejszych dźwięków.

 

Osobiście nie lubię słuchać za bardzo "smutasów", więc fragment 5:00 - 6:00 jak dla mnie najciekawszy :D I dobrze ci podpowiada ania_taka że całość zabrzmi dużo lepiej po dodaniu wokalu - pierwsza część kompozycji jest w pewnym sensie trochę monotonna, jakiś ciekawy tekst odwróciłby uwagę słuchacza od tego że w gruncie rzeczy podkład jest wariacją aranżacji jednego motywu melodycznego.

 

No i słychać że trochę nad tym posiedziałeś jeśli chodzi o brzmienie itd - bankowo jakiś program składający dźwięki opanowałeś; ja swoje "dzieła" nagrywam na mikrofon w tablecie i brzmią jak gówno :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie no spoko,taki post rock ja bym powiedział-ale to w programie wszystko nagrane,no chyba nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gitara była nagrywana przez Poda Line 6 Studio GX, perkusja to dvdrum2, smyki robione w FL Studio, wszystko nagrywane przez progam Audacity i tam mixowane, więc jak widać spora część utworu tak naprawdę jest.. wyprodukowana sztucznie :)

I oczywiście dziękuję za opinie :)

 

-- 24 lip 2013, 19:56 --

 

Podrzucam link do innej, mojej kompozycji, nagranej już jakiś czas temu. Oceniajcie! :)

>KLIK<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie martw się, sztuka jest pożyteczna tylko jeśli za jej pomocą możesz wyrażać swoje prawdziwe emocje. To czy komuś się to podoba, czy też nie to już nie twój problem. Jeżeli jesteś szczery w tym co wykonujesz to twoja sztuka ma wielką wartość :)Wielu artystów, nawet tych największych miało różne chwilę i nieraz powstawały z tego prawdziwe arcydzieła:

 

Stanisław Moniuszko - Dlaczego? (dusza czuć radość zdolna)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To czy komuś się to podoba, czy też nie to już nie twój problem.

Niby tak; inna sprawa, że istnieje takie pojęcie jak "grafomania" ;) Niby podstawowo odnosi się do słowa pisanego, ale jako że pisanie to sztuka, to grafomania tyczy każdej z tych dziedzin - ot, choćby jakiekolwiek "dzieło" Gracjana Roztockiego ;) On "się realizuje" na wielu płaszczyznach - i muzycznie, i malarsko - i we wszystkich jest totalnym grafomanem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To czy komuś się to podoba, czy też nie to już nie twój problem.

Niby tak; inna sprawa, że istnieje takie pojęcie jak "grafomania" ;) Niby podstawowo odnosi się do słowa pisanego, ale jako że pisanie to sztuka, to grafomania tyczy każdej z tych dziedzin - ot, choćby jakiekolwiek "dzieło" Gracjana Roztockiego ;) On "się realizuje" na wielu płaszczyznach - i muzycznie, i malarsko - i we wszystkich jest totalnym grafomanem...

 

Warto sobie w tym momencie zadać zasadnicze pytanie: - Po co?

- jeżeli zajmujesz się sztuką dla własnej satysfakcji i wyrażania uczuć to pojęcie "grafomanii" nie ma racji bytu.

- jeżeli natomiast zajmujesz się sztuką dla poklasku, docenienia przez innych, ładnych dziewczyn..., to rzeczywiście warto się zastanowić, bo mogą istnieć lepsze sposoby na osiągnięcie tych zamierzeń :)

 

Stanisław Moniuszko "Entuzjasta" - posłuchaj, bo to też o Tobie

{Mistrz Moniuszko jak zwykle górą a i śpiewak genialny (Piotr Hruszwicki)}

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wooow serio sama to robisz? Od 5:00 zajebiste

Możesz nagrać filmik jak to grasz? W sensie sama gitara i reszte na podkład.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi się utwór :) , taki spokojny, w sam raz do soundtracka z filmu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

We mnie muzyka od dawna wzbudza przeróżne uczucia. Jest to jedno z ciekawszych rzeczy jakich można doświadczać. Nic dziwnego, że jak ktoś był głuchy przez całe życie, a potem usłyszał dźwięk to często płacze.

 

Ostatnio słucham muzyki z lat 80 i podoba mi się ta muzyka. Brak mi tylko jakiś odpowiednich słów, jak by opisać to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×