Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
JużTuByłem

ETIZOLAM (Etilaam, Etizola, Sedekopan, Pasaden, Depas)

Rekomendowane odpowiedzi

Działaniem najbardziej zbliżone jest do alprazolamu. W porównaniu do niego jest bardziej subtelny. Wpływa jakby bardziej na umysł niż na ciało. Nie zamula, umysł jasny, jest ochota coś podziałać. Po alprazolamie jest większa pewność siebie, etizolam bardziej działa niejako w tle.

 

Po pół godzinie już czuć jak działa. Wyraźne działanie czuć do 6 godzin. Na następny dzień łatwo się wstaje i jest się wyspanym.

Przeważa działanie przeciwlękowe [10/10], potem rozluźniające [6/10] i nasenne [3/10].

 

TEKST NIE JEST MÓJ TYLKO KOLESIA Z PEWNEGO FORUM :)

brał ktoś?

 

Lek można kupić bez recepty ,ale jest dość drogi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brałem ten lek parę lat temu i bardzo go lubiłem, do tego stopnia że się uzależniłem. No ale przy benzo wiadomo jest zawsze to ryzyko, zwłaszcza jak się przesadza. W każdym razie, bardzo sympatyczny lek, rzeczywiście podobny do alprazolamu ale nieco słabszy, mniejsze działanie euforyczne i chyba trochę krócej działa. Sprawdza się przeciwlękowo i rozluźniająco, nadaje się też do stosowania rekreacyjnego, ale nie tak jak alprazolam. W ogóle powiedziałbym że etizolam to taki trochę gorszy Xanax.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba go polubiłeś skoro twój nick to Depas ,a może to tylko przypadek :D

 

-- 30 mar 2013, 12:53 --

 

Bardzo polubiłeś :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie, swego czasu byłem nim zauroczony, oczywiście stąd Depas. Bardzo miły lek. Powiedziałbym że jeśli alprazolam to 10, etizolam to 7. Czyli całkiem dobrze, diazepam to dla mnie tylko 6.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Status etizolamu nie jest w PL, UK i USA prawnie uregulowany, etizolam nie znajduje się na wykazie wyrobów leczniczych dopuszczonych na rynek w RP, nie ma żadnego zarejestrowanego preparatu z etizolamem w PL. Jest w naszym kraju ciężko dostępny- możliwy do zdobycia jedynie na czarnym rynku. Pod nazwa "Depas" jest najbardziej rozpowszechniony we Włoszech.

 

Więc- jak to pozyskać? Internet? Import?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zdobywałem go kiedy mieszkałem w Irlandii, zaprzyjaźniona osoba zamawiała go dla mnie przez internet ze sklepu na Tajwanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dark Passenger bardzo łatwo kupić tą substancję na pełnym legalu, wystarczy wejść na http://r-c.pl/

Cena jest straszna nawet nie patrz ,bo się przerazisz ,no ,ale moze kiedyś zejdą z ceny bo ta aktualna ,to paranoja.

Generalnie na tej stronie jest mnóstwo mózgotrzepów stymulanty itd. i wszystko na legalu;)

Za granicą podobno to jest o wiele tańsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Polsce to dopalacz innymi słowy. 18 zł - 20 zł za 1 tabsa. No nieźle :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ktoś jest zainteresowany to mailowi sprzedawcy (ci bez stron www) mają w ofercie etizolam i diclazepam w cenie 220 zł za 100 tabletek 1 mg. Testowałam, działa przeciwlękowo i uspokajająco. Mnie osobiście nie zamula tak bardzo jak alprazolam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wziełam 20min temu 1tabse, bo miałam kurewski napad lęku jak dawno nie miałam. Nigdy nie brałam tego shitu ale mam nadzieje, że zadziała bo xanax u mnie odpada, a po stilnoxie mogę odnaleźć się w Las Vegas z bronią w tyłku i nie pamietać jak do tego doszło ;]

 

-- 03 lip 2014, 16:19 --

 

Bardzo przyjemne "lightowe-chillotowe" działanko. 1mg na spanko to nie ale ogarnięcie paniki/strachu/ jak najbardziej.

Tylko cena, że niech to szlag!!! Trza będzie nauczyć się samemu gotować ;]

 

-- 03 lip 2014, 16:20 --

 

Wziełam 20min temu 1tabse, bo miałam kurewski napad lęku jak dawno nie miałam. Nigdy nie brałam tego shitu ale mam nadzieje, że zadziała bo xanax u mnie odpada, a po stilnoxie mogę odnaleźć się w Las Vegas z bronią w tyłku i nie pamietać jak do tego doszło ;]

 

-- 03 lip 2014, 16:19 --

 

Bardzo przyjemne "lightowe-chillotowe" działanko. 1mg na spanko tonie za bardzo u mnie ale ogarnięcie paniki/strachu/ jak najbardziej.

Tylko cena, że niech to szlag!!! Trza będzie nauczyć się samemu gotować ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
czemu xanax odpada ?

Paradoksalnie zle się po nim czuję i wcale mi nie pomaga na lęki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszło raz na oko (strzykawkę i matematykę) 1,5mg etizolamu (w spirytusie rozpuszczony proszek) i tak trochę jakby mnie film pourywało (tamtego wieczoru jeszcze MXE i AB-FUBINACA).

Następnego dnia znowu mi urwało.

Kolejnego dnia wziąłem i chciałem popełnić samobójstwo. Ach, gabaergiki :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja po dzisiejszym teście 1mg jestem absolutnie zauroczona tym związkiem (zbił mi naprawdę ostry atak lęku). Takie delikatne wejście, delikatna euforia spowodowana uspokojeniem, ale bez zamulenia.

Ale jak pisałam...cena przyprawia mnie o kolejny atak paniki -_-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwykłe benzo jakich wiele, nazwą sugeruje podobieństwo do estazolamu.

Brałem kilka razy, dostałem gratis 5szt, taniej wychodzi inne benzo,

ale jak ktoś chce bez recepty to niestety bedzie zmuszony sporo kasy wydac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Zwykłe benzo jakich wiele, nazwą sugeruje podobieństwo do estazolamu.

Brałem kilka razy, dostałem gratis 5szt, taniej wychodzi inne benzo,

ale jak ktoś chce bez recepty to niestety bedzie zmuszony sporo kasy wydac.

 

No nie wiem czy takie jakich wiele. Xanax mnie zamulał i powodował silną depresję.

Stilnox - odpierdalanie szopek i na drugi dzień zonk bo np. Twój bieg Marszałkowską z gołą dupą jest na pierwszej stronie Faktu -_-

Nitro,klono itd. długi czas wchodzenia i jeszcze gorszy wychodzenia. Kiedyś zasnęłam w kolejce do kasy z wózkiem w TESCO. Ogólnie cały dzień zombiak.

Hydroksyzynka - przeciwlękowo na ataki paniki, zero działania. Nasennie styknie ale drugi dzień zmuła.

 

Dla mnie, na lęki, na dziś: etizolam, estazolam

 

Trza poszukać se jakiego dobrego vendora zaufanego co by se móc większą paczuchę sprawić za rozsądną cenę :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zwykłe benzo jakich wiele, nazwą sugeruje podobieństwo do estazolamu.

Brałem kilka razy, dostałem gratis 5szt, taniej wychodzi inne benzo,

ale jak ktoś chce bez recepty to niestety bedzie zmuszony sporo kasy wydac.

Źle sugeruje. Etizolam to nie benzo, tylko tienodiazepina, z tej samej grupy co olanzapina, co ciekawe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na mnie alprox działa tak jak na Ciebie etizolam ;) Eitozolam nie wiem ,bo nie brałem nigdy;) Chyba dla twoje szczęście takie drogie :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na mnie etizolam działał porównywalnie do alprazolamu, powiedzmy że tabletka 1mg etizolamu działa porównywalnie do 0,5mg alpr, jednak nieco krócej.

X lat temu mieszkając w Irlandii miałem to szczęście, że moja ówczesna partnerka była Azjatką, i zamawiała dla mnie z jakiegoś asian sklepu internetowego po kilka paczek na miesiąc. Cena była bardzo korzystna. Zresztą, czego oni nie oferowali w tamtym sklepie - wszystkie możliwe antydepresanty, neuroleptyki, leki na Alzheimera i Parkinsona. Większość tego to była produkcja indyjska, niekiedy Pakistan, Tajlandia itd. Jednak z benzo mieli wyłącznie etizolam, choć były w ofercie też "benzopodobne" zopiklony, zaleplony oraz zolpidem, tak w wersjach oryginalnych jak i azjatyckie generyki.

 

-- 05 lip 2014, 05:25 --

 

Aha, no i nie mogę nie dodać że etizolam należy do grupy krótko działających benzo, a te stwarzają największe ryzyko uzależnienia fizycznego. Czego zresztą doświadczyłem na własnej skórze. Także gdyby komuś udało się zaopatrzyć w większą ilość, radzę się pilnować, na pewno bardziej niż w przypadku alprazolamu, podobno również dość łatwo uzależnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, o alprazolamie wiadomo już wszystko odnośnie uzależnienia, a o etizolamie? Niestety nie jest to lek zarejestrowany, nieprzebadany, i pozostają tylko przypuszczenia. Nie wiadomo dokładnie jakie skutki powoduje długotrwale przyjmowanie tego "leku", dlatego trochę obawiałbym się to zamówić, choć z drugiej strony relacje niektórych osób są zachęcające.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zibstar, etizolam jest od wieków stosowany na rynku azjatyckim, więc nie może być taki znowu zły. A jeśli chodzi o potencjał uzależniający, chodzi po prostu o to że organizm człowieka zawsze najszybciej uzależnia się od krótko działających benzodiazepin, a do takich należy etizolam. Dlatego na przykład najdłużej lekarze zezwalają na stosowanie długo działającego diazepamu, chlordiazepoksydu itd. Także wystarczy być ostrożnym, czyli nie tak jak ja, bo żarłem go bez przerwy ponad 3 miesiące...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
No właśnie, o alprazolamie wiadomo już wszystko odnośnie uzależnienia, a o etizolamie? Niestety nie jest to lek zarejestrowany, nieprzebadany, i pozostają tylko przypuszczenia. Nie wiadomo dokładnie jakie skutki powoduje długotrwale przyjmowanie tego "leku", dlatego trochę obawiałbym się to zamówić, choć z drugiej strony relacje niektórych osób są zachęcające.

Skutki są takie jak przy wszystkich tabletach uzależniających czyli jak przegniesz pałę to z matrixa ciężko będzie Ci wyjechać ;]

Dobre bo szybko i krótko działa, nie robi z człowieka zombie na następny dzień, aczkolwiek uzależnić podatnego delikwenta potrafi z pewnością w czasie przyśpieszonym.

Ogólnie stary jak świat wniosek - wszystko jest dla ludzi ale z GŁOWĄ :mrgreen:

(czyli nie dla mnie) :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z uzależnienia od etizolamu udało mi się nadspodziewanie łatwo i szybko wyjść z pomocą chlordiazepoksydu, najstarszej i w cholerę długo działającej benzodiazepiny. Liczę że podobnie będzie jeśli uzależnię się od alprazolamu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak z toksycznością? Wiadomo ze benzo bardzo łagodnie obchodzi się z wątrobą, i ogólnie wszystkim za wyjątkiem receptorów gaba. Pytam bo to jednak nie jest benzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×