Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
anna_28

zaburzenia osobowości, tylko pod co je podpiąć?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, wczoraj dostałam opinię psychologiczną, którą mam skonsultować z moim psychiatrą. Było to moje pierwsze badanie osobowości, więc troszkę nie jestem w temacie. Bardzo prosiłabym o zinterpretowanie tego rozpoznania. Musze przyznać ze wynik troszkę mnie przeraża, bo bardzo tego dużo:

 

rozpoznanie- brak cech organicznego uszkodzenia kory mózgowej, zaburzenia osobowości.

 

wyniki badań psychologicznych- b. wysoki neurotyzm, zdecydowana introwersja, podwyższony psychotyzm, niskie zsocjalizowanie, zaniżona samoocena, b. obniżona odporność na stres, skłonność do agresji i nadpobudliwości emocjonalnej, nasilone objawy depresyjno-nerwicowe.

 

Po części nie zgadzam się z tą opinią, kurczę, wydawało mi się ze w miarę normalnie funkcjonuje w społeczeństwie. I skąd ten psychotyzm?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie spodziewałam się że otrzymam jakąś jedną, konkretną diagnozę, a tu po troszku z każdego... Przeraża mnei ten psychotyzm- tzn ze jestem wariatką? przepraszam za to wyrażenie, ale sama z siebie się śmieję, bo co jak co , ale chyba nie jestem chora psychicznie.

 

Mam już dosć tego ciągłego chodzenia po psychiatrach i psychologach. Teraz mam nadzieję ze trafiłam na tą dobrą Panią dr, która nie zobaczy we mnie tylko depresji, bo wiem ze jest cos więcej. I nie jest tak, że sobie wmawiam choroby, po prostu czasem mam juz serdecznie dość samej siebie, a jeszcze bardziej wszystkich wokół...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja cię rozumiem, człowiek oczekuje odpowiedzi "ma pani to i to" a otrzymuje wiązankę bezuzytecznych haseł :roll: ja też się rozczarowałam, jak sie okazało że na terapii również nie usłysze diagnozy. ale myślę że w toku leczenia, z czasem osiowe objawy się wyklarują i mniej więcej będziesz potrafiła określić z czym masz największe problemy, a przy okazji kilka zaburzeń wyeliminować w ten sposób. nieprzejmuj się wysokim psychotyzmem, może to nie jest optymistyczna wiadomość, ale nie świadczy o chorobie psychicznej w kontekście z.o. (z.o to nie choroba)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie jestem juz wykończona tym chodzeniem od jednego psychiatry do drugiego i ciągłego opowiadania o moim trudnym dzieciństwie i jeszcze trudniejszej młodości. Niestety mając lat naście przeżyłam pewne traumatyczne wydarzenie, które było przysłowiowym gwoździem do trumny. Mysli samobójcze miałam juz wcześniej, a po tym wydarzeniu, to regularnie co jakiś czas nawiedza mnie takie uczucie ze moje zycie nic nie znaczy, ze nikt mnie nie potrzebuje, nie rozumie, że nie potrafię się odnaleźć wsród ludzi, ze wszyscy spiskują przeciwko mnie , no i wiadomo o czym wtedy myślę. jednak nigdy nie miałam dość odwagi by się okaleczać, czy aby targnąć na swoje życie. Bo chcę żyć, bo życie może być piękne, a ja ciągle szukam kogoś kto powie mi jak się zmienić, jak sprawić bym cieszyła się z tego co mam, bo mam dużo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anna_28, rozumiem Cię, że jesteś zmęczona leczeniem, to ciężka orka. Myślę jednak, że skoro już zaczęłaś, warto dobrnąć do końca. Może to jeszcze zająć wiele lat, ale pamiętaj, że to dotychczas jedyny sprawdzony sposób na poprawienie jakości swojego życia. Opieka psychologiczna, psychiatryczna, farmakoterapia.

 

Może jeśli poprawi Ci to humor, to powiem, że nie Ty jedna masz strasznie brzmiące rozpoznania, ale to nie oznacza, ze jestes wariatką. Nie traktuj tego jako wyroku, jedynie wskazanie, co możesz poprawic, zmienić, nad czym pracować. Np niska samoocena, niska odporność na stres- pracuj z psychoterapeutą nad tym, niski poziom socjalizacji- to staraj się wychodzić do ludzi, zagadywać na początek ekspedientki w sklepie, kobity w kolejce, od słowa do słowa, z czasem będzie Ci łatwiej nawiązywać relacje z ludzmi, otworzysz się na innych.

 

Jesteś swiadoma przyczyny tych zachowan, więc już połowa sukcesu za Tobą. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×