Skocz do zawartości
Nerwica.com

WĘGLAN LITU (Lithium Carbonicum)


Czy lit pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

19 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy lit pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      14
    • Nie
      6
    • Zaszkodził
      3


Rekomendowane odpowiedzi

A jak sobie radzicie z tym smakiem litu? Na początku udawało mi się łykać go bez problemu, a po czasie przy większej ilości tabletek litu, już były problemy, nie dość że były nudności przez ten lek, to jeszcze przy łykaniu go ten smak powodował odruch wymiotny i wymioty... Czy ktoś z was tak miał i jak sobie z tym poradziliście? 

Mi ktoś zaproponował żeby go dawać do żelków 😂😅 i wtedy łykać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, słuchajcie, mam taki pomysł, bo nie mogę brać litu ze względu na jego smak. Jak myślicie czy mogłabym go rozgniata, albo dzielić na 4 i dawać do kapsułki żelatynowej i wtedy łykać? Miało by to szansę zadziałać?

Pozdro 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 23.12.2024 o 05:56, Suici napisał(a):

Hej, słuchajcie, mam taki pomysł, bo nie mogę brać litu ze względu na jego smak. Jak myślicie czy mogłabym go rozgniata, albo dzielić na 4 i dawać do kapsułki żelatynowej i wtedy łykać? Miało by to szansę zadziałać?

Pozdro 😅

czemu nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 15.12.2024 o 10:11, Suici napisał(a):

A jak sobie radzicie z tym smakiem litu? Na początku udawało mi się łykać go bez problemu, a po czasie przy większej ilości tabletek litu, już były problemy, nie dość że były nudności przez ten lek, to jeszcze przy łykaniu go ten smak powodował odruch wymiotny i wymioty... Czy ktoś z was tak miał i jak sobie z tym poradziliście? 

Mi ktoś zaproponował żeby go dawać do żelków 😂😅 i wtedy łykać. 


Ja się w sumie przyzwyczaiłam do smaku chociaż zawsze staram się mieć coś smakowego w dużej ilości do popicia (gdyby nie udało się przełknąć od razu) bo jak czasami połknę za którymś razem z kolei i mało popiję to potem męczę się z tym posmakiem dłuższy czas 🙄
 

@acherontia styx kojarzysz jakie miałaś wyniki tsh,ft3 i ft4 które „zmusiły” Cię do odstawienia litu?

bo ostatnio coś mi się posypało (chyba hormonalnie) i jako pierwsze padło podejrzenie na tarczycę ale wyniki generalnie w normie (chociaż nie optymalne) i nie wiem czy nadal brać ją pod uwagę czy szukać gdzie indziej 🤷‍♀️ 

 

Inhale, exhale, repeat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, acherontia styx napisał(a):

@nieprzenikniona ja miałam w normie laboratoryjnej jak padła decyzja o odstawieniu: coś ok 3,5 TSH, ft3 i ft4 w normie.

Tu mimo wszystko polecam konsultacje z endokrynologiem.

@nieprzenikniona z tym, że ja mimo to miałam pozwolenie od endo na dalsze przyjmowanie litu, ale  w towarzystwie Euthyroxu. Teraz ten lek już jest u mojej psychiatry na czarnej liście i nie chce do niego wracać, bo niestety z winy litu prawdopodobnie musiałam zwiększyć Euhyrox i moja psychiatra chce sama jeszcze sprawdzić tarczycę i serce u siebie na oddziale.

Ja mam tsh 3,0 ft4 na ok 40% normy ale na początku leczenia miałam 2,8 więc prawie identycznie…

no i ja nie mam innych problemów z tarczycą, USG ok, brak anty tg i tpo. Jedynie w drugiej ciąży miałam na chwilę włączony euthyrox ale potem już zawsze było ok (USG etc) i od 11 lat nie brałam żadnych leków.

Litu bardzo bym nie chciała odstawiać bo dla mnie to nadal lek, ktory chyba najlepiej mnie trzyma…

Zobaczę, może umówię się jakoś do Endo jeszcze…

Inhale, exhale, repeat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, acherontia styx napisał(a):

@nieprzeniknionajak masz TSH 3,0 to masz już za wysokie. Norma dla kobiet w wieku rozrodczym to do 2,5 a idealne to ok 1,0

No niby tak, ale ja już mam 40 lat więc mój okres rozrodczy dobiega końca XD 

Miałam już nawet kiedyś tsh 4,0 ale endokrynolog to zlała, zwłaszcza że USG wyszło idealne, to było z 8 lat temu i w sumie od tamtej pory jeśli badałam do waha się tak w granicach 1,5-3 

Inhale, exhale, repeat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powiedzcie proszę, lit nawet w jakiś minimalnych, granicznych dawkach też potrafi 'dawać' po tarczycy?

lekarz rozważa augmentację. Mam lekooporną depresję. Plus tendencje suicydalne. Podobno na obie te rzeczy lit potrafi zadziałać jak złoto.

Ale mam bardzo 'słabe' zdrowie fizyczne. Aktualnie i tak niedoczynność rozchwiana plus inne zaburzenia hormonalne.

Poważne też problemy gastrologiczne, choruję przewlekle. Insulinooporność. Przewlekłe zmęczenie.

Boję się, że lit może jeszcze bardziej mnie 'pokopać' zdrowotnie.

Znam osobiście 2 osoby, którym lit owszem bardzo pomagał, ale strasznie 'walnął' po tarczycy. W normalnych dawkach np u jednej osoby tsh wywaliło na 100. I ta osoba skończyła na zbijaniu tego końskimi dawkami euthyroxu, a dalej i tak tarczyca 'rozchwiana'. Mimo że musiała pożegnać się z litem.

 

Ja się właśnie obawiam wpływu u mnie na tarczycę, układ pokarmowy i pogłębienie zmęczenia/sedację. Gdybym miała 'tylko' niedoczynność, ale mam właśnie kilka innych chorób, które nie są błahe. I boję się że to mógłby być zbyt 'hardcorowy' lek na mój organizm.

Powiedzcie też proszę (kurde nie widzę opcji edycji posta).

Czy badanie poziomu litu byłoby wiarygodne nie biorąc go? Tzn żebym się ewentualnie dowiedziała czy np może mam jego niedobór? Czy to badanie tak nie działa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obecnie biorę 750mg - co daje stężenie 0,73 (badane 3 dni temu) więc nawet nieźle go metabolizuję.

To już ponad 3 lata litu i chyba faktycznie nieźle go znoszę. 

Edytowane przez nieprzenikniona

Inhale, exhale, repeat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie 0,76 i myślę, że taki wynik jest zadowalający 

większy może bardziej zamulać wg mnie, także jest git

zresztą pewnie może się wahać w zależności od ilości płynów

Ziemia jest średnią planetą, okrążającą przeciętną gwiazdę, położoną na skraju zwyczajnej galaktyki spiralnej, jednej z ponad miliona galaktyk w obserwowalnej części wszechświata. ~ Stephen Hawking ~

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dopiero zaczynam swoją drugą przygodę z litem. Póki co dawka wprowadzająca, także stężenie też nieoznaczone. No i... na razie uboków oprócz senności brak 🙂 trzymajcie kciuki.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 23.10.2026 o 09:50, Niewkopomonowana napisał(a):

u mnie 0,76 i myślę, że taki wynik jest zadowalający 

większy może bardziej zamulać wg mnie, także jest git

zresztą pewnie może się wahać w zależności od ilości płynów

A musisz więcej pic biorąc lit?Czy raczej normalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Lucy32 napisał(a):

A musisz więcej pic biorąc lit?Czy raczej normalnie.

Mi się strasznie chciało pić poprzednim razem jak brałam, no ale to było 1500mg dziennie. A jak za dużo wody się pije przy braniu to też niedobrze, bo się wtedy lit bardzo szybko wypłukuje z organizmu.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Heledore napisał(a):

Mi się strasznie chciało pić poprzednim razem jak brałam, no ale to było 1500mg dziennie. A jak za dużo wody się pije przy braniu to też niedobrze, bo się wtedy lit bardzo szybko wypłukuje z organizmu.

No wlasnie tak pomyślałam,ze sie wyplukuje przy nadmiernym nawodnieniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Lucy32 napisał(a):

A musisz więcej pic biorąc lit?Czy raczej normalnie.

wiesz co, ja od kiedy biorę lit, to dużo więcej piję

wcześniej piłam niewiele, a chciałam więcej

i teraz samo branie litu spowodowało, że piję, ale trochę się hamuję, bo za duża ilość płynów wypłukuje lit, a zwłaszcza nadużywanie kofeiny

teraz poziom jest ok, cieszy mnie to. NIby powinnam mieć stałą ilość płynów dziennie, ale to dla mnie jest nierealne. Piję kiedy piję i zawsze mam w pokoju, koło siebie butelkę wody z cytryną, czy zieloną herbatę  - cokolwiek. Natomiast zbyt mała ilość płynów, dużo soli w diecie - może podnieść lit, tak jak niektóre leki np. chlorprotiksen (kiedyś czytałam), że może podnieść poziom litu. No trzeba się często badać, potem już rzadziej, ale na razie najlepiej bym mierzyła lit co miesiąc, co czasem jest nierealne, bo do lekarki trudno się zapisać, więc lepiej zapisać się  z wyprzedzeniem na konkretną datę. Na szczęście nie boję się pobrania krwi, a kiedyś się bałam, bo babka mi wbijała się w lewą rękę na której moje żyłki są jak nitki, a na prawej ręcę mam dużą, widoczną żyłę i zawsze daję prawą rękę, bo po tamtejs sytuacji, gdzie do lewej ręki nie dało rady się wbić - miałam ogromnego, prawie czarnego sianiaka, bolesnego - to było w szpitalu. Pokazałam to pielęgniarkom, ale usłyszałam, że mi to przejdzie i raz posmarowali jakąś maścią xD A ja byłam przerażona, strasznie wielki ten sinior.

Ziemia jest średnią planetą, okrążającą przeciętną gwiazdę, położoną na skraju zwyczajnej galaktyki spiralnej, jednej z ponad miliona galaktyk w obserwowalnej części wszechświata. ~ Stephen Hawking ~

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Niewkopomonowana napisał(a):

wiesz co, ja od kiedy biorę lit, to dużo więcej piję

wcześniej piłam niewiele, a chciałam więcej

i teraz samo branie litu spowodowało, że piję, ale trochę się hamuję, bo za duża ilość płynów wypłukuje lit, a zwłaszcza nadużywanie kofeiny

teraz poziom jest ok, cieszy mnie to. NIby powinnam mieć stałą ilość płynów dziennie, ale to dla mnie jest nierealne. Piję kiedy piję i zawsze mam w pokoju, koło siebie butelkę wody z cytryną, czy zieloną herbatę  - cokolwiek. Natomiast zbyt mała ilość płynów, dużo soli w diecie - może podnieść lit, tak jak niektóre leki np. chlorprotiksen (kiedyś czytałam), że może podnieść poziom litu. No trzeba się często badać, potem już rzadziej, ale na razie najlepiej bym mierzyła lit co miesiąc, co czasem jest nierealne, bo do lekarki trudno się zapisać, więc lepiej zapisać się  z wyprzedzeniem na konkretną datę. Na szczęście nie boję się pobrania krwi, a kiedyś się bałam, bo babka mi wbijała się w lewą rękę na której moje żyłki są jak nitki, a na prawej ręcę mam dużą, widoczną żyłę i zawsze daję prawą rękę, bo po tamtejs sytuacji, gdzie do lewej ręki nie dało rady się wbić - miałam ogromnego, prawie czarnego sianiaka, bolesnego - to było w szpitalu. Pokazałam to pielęgniarkom, ale usłyszałam, że mi to przejdzie i raz posmarowali jakąś maścią xD A ja byłam przerażona, strasznie wielki ten sinior.

No widac musisz kontrolowac ile pijesz zeby nie za dużo,nie za malo...

I to jeszcze inne leki czy kawa moga miec wplyw na stężenie litu,kurwa trochę ciężko ale jak pomaga to trza sie dostosowac😜

Mi w szpitalu tez jakas mloda nie mogla się wbić w żyłę,juz chcieli sie do mojej dloni dobrać.

Ale nastepnego dnia się udalo bo byl facet,jakis pielegniarz czy nawet lekarz nie wiem😜 może chlop z ulicy🤣ale się nie gimnastykował,widac mial wprawe i od razu się mu udało.Pewnosc siebie zwyciężyła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×