Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
axelfg

Leki a wrażliwość

Rekomendowane odpowiedzi

Na początku witam wszystkich serdecznie, gdyż jestem nowym użytkownikiem forum.Mam 23 lata. Mnie także dosięgnął problem zaburzeń osobowości. Sam zgłosiłem się do psychologa w momencie kiedy problem niszczył skutecznie mi życie.Kiedyś myślałem, że taki po prostu jestem nie czując potrzeby zmian, i wiem, że nie ma nic gorszego niż ,,upajanie'' się własnym złym stanem. Psycholog stwierdził zaburzenia osobowości. Jestem w trakcie robienia testów osobowościowych, więc nie wiem na 100 % co mi jest, ale prawdopodobnie będzie to albo zaburzenie z pogranicza osobowości lub choroba afektywna dwubiegunowa. Im więcej czytam o tych zaburzeniach tym mniej wiem, tak naprawdę. Moją największą pasją jest teatr i literatura. Paradoksalnie to zaburzenie pozwoliło mi zajrzeć głęboko w siebie, co pomaga w rozwijaniu moich pasji. Chodzę na zajęcia teatralne (co jest moim zdaniem najlepszą terapią) , pisze sztuki,chodzę na zajęcia wokalne, czasem ,,popełnię jakiś wiersz'' i wiem, że to właśnie z tym wiąże swoją przyszłość. Zobaczyłem, że z tej mojej tak długo maskowanej wrażliwości mogę zrobić pożytek w postaci tych pasji. Jednak niepokoi mnie fakt zażywania leków w tej chorobie. Boję się tego, że one ,,popsują'' mi wrażliwość. Nie chciałbym stać się teraz ,,nieczuły i chłodny''. Jednocześnie wiem, że nie chcę już dalej niszczyć sobie życia i mam wielką determinację żeby z tego wyjść. Kiedyś myślałem, że faktycznie taki jestem, ale im bardziej poznawałem siebie to przekonałem się, że skrywanie emocji było mechanizmem obronnym przed światem. Mam więc pytanie do tych którzy biorą lekarstwa (chodzi mi głównie o stabilizatory nastroju) od jakiegoś czasu, jak to z nimi jest? Czy to jest tak, że po nich człowiekowi zmienia się osobowość i następuje pustka emocjonalna czy może działają one ten sposób, że pozwalają po prostu kontrolować emocje, których w momencie przyjmowania leków człowiek nie traci? z góry dziękuję z odpowiedzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałabym powiedzieć coś innego, ale... :bezradny:

Mam osobowość chwiejną emocjonalnie typu borderline, kiedyś bardzo dużo pisałam i publikowałam, było to moja wielką pasją. Jednakże walka z zaburzeniem i leki skutecznie zniszczyły moją wenę. I jak na razie nie udało mi się jej odzyskać.... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×