Skocz do zawartości
Nerwica.com

Apetyt, brzuch... To ze stresu?


Gość Dytsw

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich.

Najbardziej mnie niepokoi jedna rzecz: nie mogę jeść. Czuję, że jestem głodny, czuję głód i chcę jeść, ale zjem pół kanapki i mi "rośnie", nie mogę dalej nic przełknąć... A druga sprawa jest taka, że cały czas mi coś "jeździ w brzuchu".

Obawiam się, że wszystkiemu winien jest stres. Ostatnio nagromadziło mi się trochę spraw, które podejrzewam o zły wpływ. Czeka mnie np. kurs na prawo jazdy, studniówka (nigdy w życiu nie tańczyłem, co ja tam będę robił, po cholerę się deklarowałem?). Mam wrażenie, że nawet rezerwacja biletów na mecz mnie dzisiaj zestresowała... Nie wiem co by tu jeszcze wymienić. Może obgryzione paznokcie (ale to już od lat robię, nawet bez konkretnych pobudek).

Od kilku dni nie mogę normalnie jeść i jeszcze mi po brzuchu jeździ...

 

O właśnie, jeszcze sobie przypomniałem, że ostatnio dłużej zajmuje mi usypianie. Myślę np. o pierdołach, które będą dopiero za kilka miesięcy i przez takie coś zasnąć nie mogę. Szkoda gadać.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×