Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Aria

Witam

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Wszystkich.

Chociaż moja historia z depresją zaczęła się już dawno, dopiero teraz postanowiłam założyć konto na tym forum. Mam 19lat i zero jakichkolwiek planów na przyszłość. Wiem, że nic dobrego mnie nie czeka. Ale może zacznę od początku. Zaczęło się od mojej matki, która dzień w dzień potrafiła robić mi awantury, wyzywać mnie od k**w, sz**t itp. (pomimo, że nic nie robiłam). Przez nią zaczęłam się okaleczać, mieć myśli samobójcze, zamykać się w sobie. Skończyło się na terapii rodzinnej z której niewiele wynikło. Po kilku spotkaniach stwierdziła, że ona jest normalna i że nie będzie na żadną terapię chodzić. Nie miałam wtedy nikogo oprócz siebie samej. Potem jakoś pozbierałam się i próbowałam normalnie żyć. Udawało mi się, owszem ale poza domem. Przez jakiś czas był spokój. Ale potem znowu się zaczęło. Nie wytrzymałam i sama zgłosiłam się do psychologa. Przepisał mi lek antydepresyjny, nie wykupiłam go, bo matka dowiedziała się o tym i jeszcze mnie ochrzaniła, że po co poszłam i że chce ze mnie czubka zrobić. Po tej sytuacji jakoś dawałam radę i tak mogłoby się wydawać, że wszystko było ok. Choć od tego czasu, kiedy dzień w dzień było wiele awantur minęło kilkanaście miesięcy, ja dalej jestem rozdrażniona, nie potrafię normalnie funkcjonować. Byle niepowodzenie kosztuje mnie sporo nerwów, doprowadza mnie do smutku, a co za tym idzie: do rozmyślań nad przeszłością. Potrafię nawet 4dni z rzędu przesiedzieć w domu. Raz jestem radosna, szczęśliwa a za chwilę załamana, nieszczęśliwa. Sama nie potrafię poradzić sobie z emocjami, jakie mną kierują.

W skrócie opisałam moją historię, w której opowiedziałam tylko cząstkę swojego życia. Uzewnętrznię się bardziej w innych, różnych wątkach.

Pozdrawiam

A.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Aria psycholog nie mógł Ci przepisać leków bo nie ma do tego uprawnień.Psychiatra może..może udaj się do niego i na terapie jest Ci potrzebna..jak już Ci pisałem w innym wątku..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noopii Przepraszam, pomyliłam psychologa z psychiatrą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie przepraszaj:) nic złego nie zrobiłaś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×