Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Pauolo4x

Trudna sytuacja, brak pieniędzy, pracy i zdrowia

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem tu nowy, więc witam wszystkich. Trochę tu opisze, będzie dużo czytania.

 

Zacznę od mojej choroby, której nabawiłem się ponad pół roku temu, wcześniej też byłem chory, ale choroba nie pokazywała oznak. Jestem chory na IBS, czyli zespół jelita nadwrażliwego. Jest to choroba na przemian biegunka i zaparcia, dodatkowo występują nudności, czasem silne, czasem słabe. Niestety bardzo mi to przeszkadza z tego względu, że nie mogę usiedzieć w jednym miejscu, bo mam nudności, nie mogę się stresować, także nie mogę wyjść ze znajomymi czy coś, bo łapią skurcze jelit i trzeba szybko do wc. Objawy idzie zmniejszyć, tzw dietą na królika, czyli warzywka gotowane i tylko to. Tak właściwie to nawet mnie na to nie stać i jem to co jest. Rodzina nie bogata, też żyją bo żyją, a tu do płacenia rachunki itd.

 

Druga sprawa to brak pracy i zawężone poszukiwania z powodu choroby powyżej. Źle się czuję w pomieszczeniach, a ciężko mi jest znaleźć pracę na dworze.

 

Trzecia dotyczy braku pieniędzy, a mam do zapłacenia rachunki, oc za samochód, no i nie mam zamiaru tak żyć.

 

Dodatkowo mam koszmary i codziennie porażenia przysenne, podświadomość płata mi figle.

Nocy boje się bardziej niż śmierci, której w ogóle sie nie boję.

Nie wpadam w depresję, ale muszę przyznać, że sytuacja jest bardzo trudna, a w domu napięta, człowiek cały zestresowany chodzi, bo cały czas mi mówią, że mam do pracy iść i nie rozumieją tej choroby, mówią, że symuluje.

 

Czasem mam chęć gdzieś wyjechać i nie wracać, ale co ja sam zrobię na świecie bez pieniędzy, domu? Takie nędzne życie mi sie nie podoba, a mam plany, których nie mogę realizować z powodu choroby i braku pieniędzy.

 

Nie umiem nic, na czym mógłbym zarobić np przez internet. Nawet miałem pomysł znalenienia sponsorki, ale w tym necie sami oszuści i złodzieje.

 

Nie wiem co mam począć i robić. Brakuje motywacji, bo nie ma pomysłu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mowisz nie wpadam w depresje... A mi sie wydaje ze to typowe depresyjne myslenie.... Mowisz ze nic nie umiesz, ze jest ci zle, ze sobie nie dasz rady... Ze nie znajdziesz pracy to typowe depresyjne myslenie moze myslisz ze nie wpadles w depreche a juz w niej jestes... Ja mam to samo.... w sensie boje sie pracy boje sie zycia w przyszlosci rachunkow tego ze sobie nie dam rady ale uczeszczam na terapie i bardzo mi to pomaga proponuje CI abys zrobil to samo naprawde. Mialem tak samo jak Ty porazenie przysenne i wiem jakie to meczace i straszne..... Ma sie wrazenie ze sie umiera.... ze sie jest sparalizowanym to bylo straszne.... Ale u mnie przeszlo..... Nie myslalem o tym staralem sie przed snem ogladnac jakis ciekawy film przeczytac jakas ksiazke zrelaksowac sie nie myslalem o problemach i pomoglo.... Napewno TObie tez to pomoze. Poponuje jeszcze raz wizyte u dobrego psychologa.... Psychiatra nawet jest tutaj nie potrzebny... musisz w siebie uwierzyc. Nie wydaje mi sie zeby byly CI potrzebne jakies leki tutaj jedynie praca nad samym soba i sposobem myslenia pomoze 3mam kciuki!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Lekarz pierwszego kontaktu niech przepisze Ci leki na te dolegliwosci,idź do niego,potem jakas terapia,praca nad soba,nauka technik relaksacyjnych,przyniesa efekty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie mam czasu chodzić po lekarzach, którzy i tak mi nie pomogą, muszę pracę znaleźć, bo bez pieniędzy będzie nędza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj odwiedzić Domy Pomocy Społecznej, wiem, że pomagają ludziom w trudnej sytuacji materialnej. Potem udaj się do Urzędu Pracy - może znajdziesz jakąś oferte pracy. I przede wszystkim udaj sie do lekarza. Musisz im zaufać, że Ci pomogą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem, dawają 500 zł na wszystko dla 6 osobowej rodziny, żal.

Nie poddaje sie, szukam pracy odpowiedniej dla mnie, a mój lekarz niestety tylko umie zwolnienia pisać i jakieś tandetne leki, w ogóle nie leczy, poza tym tego się nie da wyleczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

To po co piszesz o swoich dolegliwościach skoro nie masz czasu..iść do lekarza!widać nie jest tak źle.Można łagodzić te dolegliwości lekami i spokojnie żyć.Chory nie popracujesz długo.Skoro wszystko wiesz lepiej po co biadolisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musiałbym iść do specjalisty, który się na tym zna i nie wiem czy ma to być gastrolog czy proktolog czy dietetyk. IBS to trudna choroba. Jedynie co mi pomaga, to nie jedzenie niczego, będę czuł tylko głód, ewentualnie ugotuje sobie marchewke. Fajnie jest tak żyć? Bez żadnych przyjemności? Nie sądze..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lekarz pierwszego kontaktu niech przepisze Ci leki na te dolegliwosci.

Lepszy wg mnie byłby specjalizujący się w tej przypadłości.

Niestety nie mam czasu chodzić po lekarzach, którzy i tak mi nie pomogą, muszę pracę znaleźć, bo bez pieniędzy będzie nędza.

Zdrowie jest najważniejsze. Bez zdrowia nie znajdziesz pracu, albo będzie Ci ciężko.

Spróbuj odwiedzić Domy Pomocy Społecznej, wiem, że pomagają ludziom w trudnej sytuacji materialnej. Potem udaj się do Urzędu Pracy - może znajdziesz jakąś oferte pracy. I przede wszystkim udaj sie do lekarza. Musisz im zaufać, że Ci pomogą.

Do Urzędu Pracy zgłosić się jako bezrobotny-chodzi o ubezpieczenie.

Musiałbym iść do specjalisty, który się na tym zna

Tak, to bardzo dobry pomysł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

IBS to dolegliwości ktore można łagodzić obniżając poziom stresu,psychoterapia,relaksacja,ćwiczenia fizyczne,oraz jeść często,ale mało unikać ostrych tłustych pokarmów,lekarz dobierze ci leki rozkurczające,przeciwbiegunkowe..wymaga to pracy nad sobą,zmagam się z tym od 10lat pracuje,funkcjonuje dobrze przestrzegam zasad i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Monia:-)oczywiście jakie pytanie?bo zgubiłem wątek;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lepszy wg mnie byłby specjalizujący się w tej przypadłości.

 

Nie znam takiego specjalisty.

 

IBS to dolegliwości ktore można łagodzić obniżając poziom stresu,psychoterapia,relaksacja,ćwiczenia fizyczne,oraz jeść często,ale mało unikać ostrych tłustych pokarmów,lekarz dobierze ci leki rozkurczające,przeciwbiegunkowe..wymaga to pracy nad sobą,zmagam się z tym od 10lat pracuje,funkcjonuje dobrze przestrzegam zasad i tyle.

I jak Ci się z tym żyje? Chyba nie powiesz, że jest super?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Super może nie,ale można spokojnie z tym żyć..więc nie ma co rozczulać się.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można żyć, ale ograniczenia są bardzo duże. Wiesz jakim chłopakiem byłem przed tą chorobą? Żywy, energiczny, szalony, robiłem co chciałem itp itd, a teraz co? Warzywo, ta choroba to nie ból głowy który można załatwić tabletkami, życie przez to diametralnie sie zmienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Myśle,że nieco demonizujesz,są trudności należy je zaakceptować..traktować jak część życia.Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ta choroba to nie ból głowy który można załatwić tabletkami, życie przez to diametralnie sie zmienia

 

niestety...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Monia biegnę odpisać..nurt mojej terapii to behawioralno-poznawcza. Nie istnieje jednolita teoria psychoterapii..jak wiemy,posmakowałem też terapii gestalt;-) pozdrowionka.

 

-- 12 sie 2011, 04:58 --

 

Jak przy każdych dolegliwościach komfort życia się zmienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak przy każdych dolegliwościach komfort życia się zmienia.

 

To Ty chyba masz jakieś mniejsze dolegliwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

To jak kto radzi sobie z chorobą i różnymi dolegliwościami zależy w dużej mierze od niego samego.Nie lubie narzekania,biadolenia wole działać.Oczywiście,że bywa ciężko,zmagam się też z innymi chorobami sporo mnie to kosztuje-więc mnie IBS nie wydaje się taki straszny.To są moje odczucia nic wiecej..każdy ma inne i ma do tego prawo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak przy każdych dolegliwościach komfort życia się zmienia.

 

To Ty chyba masz jakieś mniejsze dolegliwości.

Myślę, ze tutaj nie chodzi o zadne licytowanie się, kto ma się gorzej, kto lepiej. Tylko o sposób podejścia do utrudnień i radzenie sobie z nimi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

O to właśnie chodzi Moniu:-).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Monia biegnę odpisać..nurt mojej terapii to behawioralno-poznawcza. Nie istnieje jednolita teoria psychoterapii..jak wiemy,posmakowałem też terapii gestalt;-) pozdrowionka.

No, ja chodzę na psychodynamiczną. Fakt, może i rozciąga się w czasie, ciągle wychodzi coś, ze okazuje się, ze mam tyle trudności. Ale na prawdę pokazuje co, skąd się bierze, ma wpływ.

No zobaczymy. Na pewno jest lepiej niż było.

Niedługo miną dwa lata, odkąd chodzę (październik 2009).

A ta Gestalt? Fajna? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ciekawa,obejmuje wpływ psychoanalizy i fenomenologii egzystencjalizmu,psychodramy,koncepcji filozoficzno-religijnych takich jak buddyzm,zen.Jest formą terapii elastyczną i otwartą pozwala na eksperymentowanie z metodami terapeutycznymi.:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×